Re: Mamusie styczniowo-lutowe 2015
U mnie dzisiaj szczególnie pozytywny nastrój, bo miałam wizytę i znowu usłyszałam serduszko fasolki :))) usłyszeć, że wszystko dobrze ładuje mi akumulatorki na kilka następnych dni.
...
rozwiń
U mnie dzisiaj szczególnie pozytywny nastrój, bo miałam wizytę i znowu usłyszałam serduszko fasolki :))) usłyszeć, że wszystko dobrze ładuje mi akumulatorki na kilka następnych dni.
Widzę, ze nikt z nas nie cierpi na mdłości i tego typu historie. U mnie również była senność i ból piersi, na szczęście juz przeszło.
zobacz wątek