Re: Mamusie wrzesień-październik 2011 *10*
Fikanie mojego syna również nie odznacza się żadną systematycznością. Są dni kiedy ruchy czuję wiele razy i są one naprawdę intensywne a czasami mimo, że staram się go jakoś "pobudzić" jedząc coś...
rozwiń
Fikanie mojego syna również nie odznacza się żadną systematycznością. Są dni kiedy ruchy czuję wiele razy i są one naprawdę intensywne a czasami mimo, że staram się go jakoś "pobudzić" jedząc coś słodkiego nie chce się ruszać. Początkowo martwiło mnie to nawet,ale kilka dni temu wyczytałam, że ok. 26-28 tyg. wyczuwalna aktywność dziecka spada, bo ma po prostu coraz mniej miejsca i mniej się przekręca a bardziej "rozpycha" co czasami - a to zależy od wrażliwości, tuszy i położenia łożyska mamy - jest prawie niewyczuwalne.
zobacz wątek