Widok

Mapa - rowerowy Harpagan

Z niecierpliwością odliczam dni do rozpoczęcia Harpagana. Domyślam się, że otrzymane na starcie mapy bedą jak dotychczas, tj czarno-białe, nieczytelne i niewygodne w użyciu odbitki ksero. I to mnie przeraża. Stąd pytanie; czy organizatorzy nie mogliby rowerzystom wręczać map turystycznych, np PPWK, skala 1:100 000. Przecież przy takiej ilości startujących jednostkowy koszt zakupu nie przekroczyłby 5 zł. My, uczestnicy nie musielibyśmy kombinować, wszyscy mieliby równe szanse, bo każdy miałby taka samą mapę. Nie wierzę, że ktokolwiek jest wstanie pokonać trase z otrzymaną od organizatora mapą.
Aby nie uszczuplać budżetu zawodów zwracam sie z propozycją do organizatorów aby podwyższyli wpisowe o 10 zł i przgotowali dla rowerzystów kolorowe mapy. Co Wy na to?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż, ja tylko mogę powiedzieć, że startowałem w Czachowej imprezie. Miło byłoby, gdyby zjawił się na niej ktoś z organizatorów Harpagana, bo sporo mogliby podejrzeć i skorzystać. To tak a propos ulepszania, bo tu niestety Harpagan jest w tyle, impreza (pisze to mimo naprawdę dużego sentymentu, jaki do niej żywię, wszak to od niej zaczynałem całą swoją przygode z tym sportem) organizacyjnie kilka lat temu stanęła w miejscu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak czytam sobie wasza wypowiedzi i musze przyznac ze mam podobme zdanie. Miałem przyjemnośc startowac w trzech edycja Harpagana (rowerkiem) i za tydzien przyjade po raz kolejny (mam nadzieje ze nie osostani), ale z uwagi ze mieszkam na poludniu Polski to start dla mnie wiarze sie z masa problemow i kosztow. Dlatego uwazam ze nie wazne jest czy kolorowa mapa bedzie kosztowac 2zł czy 10 zł, ani czy koszulka bedzie taka czy owaka (bo i tak na sam dojazd wydaje ze 100zł). Wazne zeby bylo to zrobione z glowa. W koncu Harpagan jest dla nas - ludzi, a nasze "potrzeby" jak mozna wyzej przeczytac zmieniaja sie. Moze organizatorzy powoli przetrawia sobie wszystkie sugestie, moze zrobia jakaś ankiete wsrod uczestnikow i na przyszłe edycje doczekamy sie zmian.

Pozdrawiam wszystkich startujacych - powodzenia na H26 :)

P.S. Pozdrawiam też organizatorow, dosc dobrze zdaje sobie sprawe ile sie musicie narobic zeby przygotowac impreze dla kilkuset osob, a na koniec wysluchac roznych glupich tekstow pod swoim adresem od osob ktore chyba nie dokonca zrozumialy idee Harpagana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0