Marudy
Ależ marudzicie na cenę. Ceni się Peszkówna to i dobrze. Ma prawo. Ja zakupiłem dwa bilety i niecierpliwie czekam na koncert. Niby, że kicz? To nie jest muzyka na modłę "dla każdego coś miłego"....
rozwiń
Ależ marudzicie na cenę. Ceni się Peszkówna to i dobrze. Ma prawo. Ja zakupiłem dwa bilety i niecierpliwie czekam na koncert. Niby, że kicz? To nie jest muzyka na modłę "dla każdego coś miłego". Aczkolwiek fakt - mnie "Miastomania" bardziej do gustu przypadła tekstowo, za to muzycznie Smolik na "Marii Awarii" wzbił się na wyżyny. Pozdrawiam fanów i antyfanów również.
zobacz wątek