Widok
Mariola - ocena
Bardzo sceptycznie podchodziłam do zostawienia Cookie - pies po przejściach , z lękami . I na prawdę jestem zachwycona . Pies stał się bardziej otwarty , nie boi się psów. Pani Liliana i Pan Jarek to czarodzieje z ogromnym sercem i wiedzą . Cookie już 3 razy korzystała z ich gościny i na pewno jeszcze nie raz będzie. A tym , którzy się obawiają o swoje psiaki powiem jedno - to nie hotel , to drugi dom z ogromem miłości i empatii dla naszych pupili.
Odpowiedź obiektu
Pani Mariolu, nie ukrywam, że początki były trudne. Cookie była mocno wycofana, trauma, jaką przeszła wcześniej pokazała się od najgorszej strony. Tym bardziej jesteśmy szczęśliwi, że udało się zaskarbić względy tego psiego Skarba. Obecnie sunia dzielnie maszeruje na spacery z naszą czwórką border collie bez cienia lęku i jest bardzo pozytywna. W naszym hotelu jest zawsze mile widziana. Proszę ucałować Cookie w nosek od cioci i wujka :)