Widok

Marynarz szuka żony.

Przyjechałem z morza i nie wiem ,gdzie zapodziała się moja żona ?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak MARYNARZU, czego się nie robi dla ukochanej:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak zostawić ? Przecież dularów ona chciała , a rejs długi.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie trzeba było jej zostawiać na tak długi czas MARYNARZU;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
i znalazła się zguba:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
;))))))

....jestem w hiszpani koteczku...;) z bardzo dobrym znajomym.....takze sie nie martw....:D obiadek masz w lodowce....;P

Pozdrawiam
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
może jest u sąsiada?:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry