Widok

Marzena - ocena

Maitri Temat dostępny też na forum:
To był jeden z tych masaży, po których wychodzi się nie tylko z rozluźnionym ciałem, ale też z poczuciem zaopiekowania.

Już od początku poczułam się naprawdę wysłuchana i zauważona. Mogłam opowiedzieć o tym, co aktualnie dzieje się w moim życiu, a masaż został dobrany z ogromną uważnością do moich potrzeb, emocji i tego, czego w tej chwili potrzebowało moje ciało.

Przez cały czas czułam się bezpiecznie. Dotyk był niezwykle świadomy, delikatny i pełen wyczucia. Miałam poczucie, że moje ciało jest uważnie czytane, a każda chwila masażu płynie w zgodzie z tym, co dzieje się we mnie. To stworzyło przestrzeń, w której mogłam naprawdę odpuścić, być tu i teraz, a nawet pozwolić, by przepłynęły przeze mnie emocje.

Atmosfera również była wyjątkowa piękny zapach, ciepłe światło lamp i spokojny klimat sprawiły, że całkowicie się zrelaksowałam. Chyba nawet dwa razy zasnęłam na stole, co mówi samo za siebie.

Z całego serca polecam każdemu, kto szuka nie tylko masażu, ale prawdziwego spotkania z uważnością, spokojem i troską. To doświadczenie, do którego chce się wracać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpowiedź obiektu

Czytając tę opinię, poczułam ogromne wzruszenie. ❤️ Szczególnie cieszy mnie to, że poczuła się Pani naprawdę wysłuchana i zaopiekowana — właśnie taki rodzaj uważności jest dla mnie podstawą każdej wizyty.

Abhyanga to dla mnie coś więcej niż technika masażu. To czas, w którym można zwolnić, wsłuchać się w siebie i pozwolić ciału oraz emocjom trochę odetchnąć. Dlatego tym bardziej doceniam, że mogła Pani przeżyć ten rytuał właśnie w taki sposób.

A informacja, że zasnęła Pani podczas masażu, jest chyba najpiękniejszym dowodem na to, że udało się stworzyć przestrzeń, w której można naprawdę odpuścić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry