Widok
Masa Krytyczna
Witam!
Właśnie przyjechałem do domu po swojeje pierwszej MASIE KRYTYCZNEJ i nasuwa mi się kilka uwag w tym temacie. Tak więc ilość uczesników byla nawet nienajgorsza i przejazd był prawie udany, gdyby nie grupa tępych ograniczonych umysłowo trepów na rowerach typu fr, którzy ewidentnie maja tak skur..ale rozumy ze nie pojmują jaka jest idea masy i że jazda ma być w grupie a nie jakiś wyścig. Jak chcecie się ścigac to macie pole do popisu na lokalnych wyścigach, ale jesteście zwyklymi bulwar-lamerami i tylko przynosicie wstyd chociażby grupie HCFR i na dodatek do fr duzooo wam brakuje. Także moja prośba - następnym razem jeźdźcie sobie gdzies poskakac z chodników (bo to jedynie umiecie), a nie psujcie dobrej zabawy innym uczestnikom. Pozdrawiam i do zobaczenie na natepnej masie!
Właśnie przyjechałem do domu po swojeje pierwszej MASIE KRYTYCZNEJ i nasuwa mi się kilka uwag w tym temacie. Tak więc ilość uczesników byla nawet nienajgorsza i przejazd był prawie udany, gdyby nie grupa tępych ograniczonych umysłowo trepów na rowerach typu fr, którzy ewidentnie maja tak skur..ale rozumy ze nie pojmują jaka jest idea masy i że jazda ma być w grupie a nie jakiś wyścig. Jak chcecie się ścigac to macie pole do popisu na lokalnych wyścigach, ale jesteście zwyklymi bulwar-lamerami i tylko przynosicie wstyd chociażby grupie HCFR i na dodatek do fr duzooo wam brakuje. Także moja prośba - następnym razem jeźdźcie sobie gdzies poskakac z chodników (bo to jedynie umiecie), a nie psujcie dobrej zabawy innym uczestnikom. Pozdrawiam i do zobaczenie na natepnej masie!
No faktycznie masa była średnio udana - następnym razem bedzie trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć o zasadach i o zachowaniu podczas całej imprezy (wydawało mi sie, ze po tylu imprezach jest to już oczywiste... a jedenak nie jest)
Z tego co mówił ten miły pan w fajnym małym niebieskim samochodziku ze światełkami na dachu to na następnej masie osoby łamiące przepisy beda zatrzymywane i bedą im wlepiane mandaty!
Ma ktoś skana foty z poniedziełkowego Dziennika Bałtyckiego??
Z tego co mówił ten miły pan w fajnym małym niebieskim samochodziku ze światełkami na dachu to na następnej masie osoby łamiące przepisy beda zatrzymywane i bedą im wlepiane mandaty!
Ma ktoś skana foty z poniedziełkowego Dziennika Bałtyckiego??
Co do trepów to się nie dziwie są to ludzie którzy mają starte mózgi nie wszyscy oczywiście ale jaki trep jest normalny?
Wystarczy sie popytać o niektórych w Pruszczu, najwyrażniej znalazło się paru ludzi którzy niezrozumieli idei "Masy Krytycznej" to wydaje się być raczej bardziej niż wyścig:) manifest, rowerzyści chcą mieć prawa i być traktowani jak każdy uczestnik ruchu drogowego u nas jest tendencja wyrzucania wszystkich rowerzystów na niebezpieczne ścieżki rowerowe.
Jednemu kierowcy powiedziałem raz że jestem takim samym uczestnikiem ruchu drogowego jak on a on do mnie: nie masz żadnych praw.
Wystarczy sie popytać o niektórych w Pruszczu, najwyrażniej znalazło się paru ludzi którzy niezrozumieli idei "Masy Krytycznej" to wydaje się być raczej bardziej niż wyścig:) manifest, rowerzyści chcą mieć prawa i być traktowani jak każdy uczestnik ruchu drogowego u nas jest tendencja wyrzucania wszystkich rowerzystów na niebezpieczne ścieżki rowerowe.
Jednemu kierowcy powiedziałem raz że jestem takim samym uczestnikiem ruchu drogowego jak on a on do mnie: nie masz żadnych praw.
Ivan napisał(a):
> Klaniam,
> Hej Zywy! Czyzbys zmienil sprzeta???
> Gruzz!
> I.
Hehe, nic podobnego. Nadal jestem wierny mojej Birii:D Po prostu rozwaliłem tylną przerzutkę na maratonie, a zamówiona na allegro nie zdążyła dojść do czasu masy(przyszła następnego dnia po masie krytycznej) i pożyczyłem rower od mojego staruszka:) No bo przecież na masie trzeba być:)
Pozdrawiam serdecznie:)
P.S. Napisz co tam u Ciebie.
> Klaniam,
> Hej Zywy! Czyzbys zmienil sprzeta???
> Gruzz!
> I.
Hehe, nic podobnego. Nadal jestem wierny mojej Birii:D Po prostu rozwaliłem tylną przerzutkę na maratonie, a zamówiona na allegro nie zdążyła dojść do czasu masy(przyszła następnego dnia po masie krytycznej) i pożyczyłem rower od mojego staruszka:) No bo przecież na masie trzeba być:)
Pozdrawiam serdecznie:)
P.S. Napisz co tam u Ciebie.
pozdrawiam
Żywy
Żywy