Widok
Masa Krytyczna_17.00_30.09.2005
Witam,
nadszedl chyba w koncu ten dzien, aby zebrac sie i opanowac piekne* miasto Gdynia :). Dlatego rzucam pomysl o Masie (Naczo mi kazal ;)).
Data:
30.09.2005 (ostani piatek miesiac - dlatego wtedy:))
Godzina
17.30
Miejsce
tam, gdzie zawsze = fontanna przed Gemini na Skwerze Kosciuszki
Mysle, ze warto wziac duzo sprzetu swiecacego w postaci lampionow adwentowych itd, aby bylo nas dobrze widac :).
Siejcie info o Masie!!!
Pozdrawiam
*Gdansk piekniejszy ;).
nadszedl chyba w koncu ten dzien, aby zebrac sie i opanowac piekne* miasto Gdynia :). Dlatego rzucam pomysl o Masie (Naczo mi kazal ;)).
Data:
30.09.2005 (ostani piatek miesiac - dlatego wtedy:))
Godzina
17.30
Miejsce
tam, gdzie zawsze = fontanna przed Gemini na Skwerze Kosciuszki
Mysle, ze warto wziac duzo sprzetu swiecacego w postaci lampionow adwentowych itd, aby bylo nas dobrze widac :).
Siejcie info o Masie!!!
Pozdrawiam
*Gdansk piekniejszy ;).
co prawda 30.09 mam jakies bzdury zwiazane z rozpoczeciem studiow i nie wiem ile mi to zajmie :/ ale postarm wrocic z gda w miare szybko i przybyc na Mase ;D
moje sugestie:nie jezdzic po chodnikach(bo piesi sie wkurzaja i beda raczej przeciw niz za Masa), trzymac sie razem w jednej grupie i nie gnac do przodu(mamy stanowic jednosc;P), na wladka IV zostawic jeden pas dla zmotoryzowanych(sadze ze 2 nam wsystarcza;P no i policja nie powinna sie czepiac za bardzo:])
pozdRower
moje sugestie:nie jezdzic po chodnikach(bo piesi sie wkurzaja i beda raczej przeciw niz za Masa), trzymac sie razem w jednej grupie i nie gnac do przodu(mamy stanowic jednosc;P), na wladka IV zostawic jeden pas dla zmotoryzowanych(sadze ze 2 nam wsystarcza;P no i policja nie powinna sie czepiac za bardzo:])
pozdRower
4 łapy ostanio mówiły, ze będą manadaty rozdawać tym co sie nie będą stosowac do przepisów ruchu drogowego... jeden pas chyba styknie... chodniki to raczej oczywiste, tylko trzeba to wszystkim uswiadomić!
I teraz jak z tymi grupkami, jak dla mnie to średni pomysł. Kto to ogarnie?
No ale jak chcecie, pozatym wydaje mi sie, ze bedzie problem z przepchnieciem tego organizacyjnie.
I teraz jak z tymi grupkami, jak dla mnie to średni pomysł. Kto to ogarnie?
No ale jak chcecie, pozatym wydaje mi sie, ze bedzie problem z przepchnieciem tego organizacyjnie.
Nacz // HCFR.pl napisał(a):
> 4 łapy ostanio mówiły, ze będą manadaty rozdawać tym co sie
> nie będą stosowac do przepisów ruchu drogowego... jeden pas
> chyba styknie... chodniki to raczej oczywiste, tylko trzeba to
> wszystkim uswiadomić!
>
> I teraz jak z tymi grupkami, jak dla mnie to średni pomysł. Kto
> to ogarnie?
> No ale jak chcecie, pozatym wydaje mi sie, ze bedzie problem z
> przepchnieciem tego organizacyjnie.
Po pierwsze: jestem ZA masą:D
Po drugie: zgadzam się z Wami co do chodników i przestrzegania kodeksu ruchu drogowego, pomijając oczywiście fakt jazdy tak licznej grupy rowerzystów, no i jeśli chodzi o sytuację w której cześć masowiczów zdąży a część nie przejechać skrzyżwanie na zielonym świetle. Uważam że wtedy grupka nie powinna stawać na czerwonym i nie powinna się rozłączać, tylko wszyscy jedziemy razem, jeżeli po części na czerwonym, no to trudno.
Po trzecie: małe grupki? no nie wiem, jakoś średnio leży mi ten pomysł
Po czwarte: uważam że powinno się, tak jak podczas pierwszej masy krytycznej, na samym początku wyjaśnić wszystkim jakie zasady panują. Podaczas pierwszej masy(jeżeli jeszcez pamiętacie) ktoś tam wszedł na ławkę(musi to być ktoś dobrze znany w środowisku bikerskim, ja bym tu widział Nacza w tej roli) i powiedział jakie są zasady, aby nei był to przejazd dla wkurzenia wszystkich w około, a po to aby była to forma sensownej demonstracji. Żadnych szaleństw, wyścigów, pokazywania ****ów, darcia ryja, itp. to bez sensu(nie mówię tu o dzwonkach i innych sygnałach dźwiękowych - bo one są pozytywne, ale nie drzyjmy się, bo to odstarsza ludzi).
To by było chyba na tyle, jak coś sobie przypomnę to jeszcze dopiszę.
Pozdrawiam i do zobaczenia na najbliższej masie:)
> 4 łapy ostanio mówiły, ze będą manadaty rozdawać tym co sie
> nie będą stosowac do przepisów ruchu drogowego... jeden pas
> chyba styknie... chodniki to raczej oczywiste, tylko trzeba to
> wszystkim uswiadomić!
>
> I teraz jak z tymi grupkami, jak dla mnie to średni pomysł. Kto
> to ogarnie?
> No ale jak chcecie, pozatym wydaje mi sie, ze bedzie problem z
> przepchnieciem tego organizacyjnie.
Po pierwsze: jestem ZA masą:D
Po drugie: zgadzam się z Wami co do chodników i przestrzegania kodeksu ruchu drogowego, pomijając oczywiście fakt jazdy tak licznej grupy rowerzystów, no i jeśli chodzi o sytuację w której cześć masowiczów zdąży a część nie przejechać skrzyżwanie na zielonym świetle. Uważam że wtedy grupka nie powinna stawać na czerwonym i nie powinna się rozłączać, tylko wszyscy jedziemy razem, jeżeli po części na czerwonym, no to trudno.
Po trzecie: małe grupki? no nie wiem, jakoś średnio leży mi ten pomysł
Po czwarte: uważam że powinno się, tak jak podczas pierwszej masy krytycznej, na samym początku wyjaśnić wszystkim jakie zasady panują. Podaczas pierwszej masy(jeżeli jeszcez pamiętacie) ktoś tam wszedł na ławkę(musi to być ktoś dobrze znany w środowisku bikerskim, ja bym tu widział Nacza w tej roli) i powiedział jakie są zasady, aby nei był to przejazd dla wkurzenia wszystkich w około, a po to aby była to forma sensownej demonstracji. Żadnych szaleństw, wyścigów, pokazywania ****ów, darcia ryja, itp. to bez sensu(nie mówię tu o dzwonkach i innych sygnałach dźwiękowych - bo one są pozytywne, ale nie drzyjmy się, bo to odstarsza ludzi).
To by było chyba na tyle, jak coś sobie przypomnę to jeszcze dopiszę.
Pozdrawiam i do zobaczenia na najbliższej masie:)
pozdrawiam
Żywy
Żywy
> Po czwarte: uważam że powinno się, tak jak podczas pierwszej
> masy krytycznej, na samym początku wyjaśnić wszystkim jakie
> zasady panują. Podaczas pierwszej masy(jeżeli jeszcez
> pamiętacie) ktoś tam wszedł na ławkę(musi to być ktoś dobrze
> znany w środowisku bikerskim, ja bym tu widział Nacza w tej
> roli) i powiedział jakie są zasady
Nie chce... ja sie wstydze:P
To ustalmy narazie tak:
- nie po chodnikach
- jeden pas!!
- jedziemy zbitą kupą;)... na tyle zbitą żeby nie rozłaczac sie na swiatłach, jak sie rozłączomy to przód zwlania i czeka na tył, który przyspiesza i goni
w przepisach o ruchu drogowym jest chyba cos o tym, że takich grup nie wolno rozłączać - ale głowy nie dam wiec dla bezpieczeństwa niech ktoś sprawdzi.
Trase można faktycznie przełużyć, ale z tym to do Kuby, on zawsze prowadzi!
> masy krytycznej, na samym początku wyjaśnić wszystkim jakie
> zasady panują. Podaczas pierwszej masy(jeżeli jeszcez
> pamiętacie) ktoś tam wszedł na ławkę(musi to być ktoś dobrze
> znany w środowisku bikerskim, ja bym tu widział Nacza w tej
> roli) i powiedział jakie są zasady
Nie chce... ja sie wstydze:P
To ustalmy narazie tak:
- nie po chodnikach
- jeden pas!!
- jedziemy zbitą kupą;)... na tyle zbitą żeby nie rozłaczac sie na swiatłach, jak sie rozłączomy to przód zwlania i czeka na tył, który przyspiesza i goni
w przepisach o ruchu drogowym jest chyba cos o tym, że takich grup nie wolno rozłączać - ale głowy nie dam wiec dla bezpieczeństwa niech ktoś sprawdzi.
Trase można faktycznie przełużyć, ale z tym to do Kuby, on zawsze prowadzi!
hehe, widze że szykuje się kolejny szturm ulic. Masa krytyczna - fajna rzecz ale potrzeba też troszkę rozgłosu tak jak miało to miejsce na poprzedniej masie czyli może jakiś banerek na stronie głównej rowery.trojmiasto.pl :> ? Bo został tydzień, a w poniedziałek już o niej nikt nie będzie pamietał, a szkoda xD. Tak więc może zagadać z adminami serwisu?
Pozdrawiam wszystkich skołowanych ;)
Pozdrawiam wszystkich skołowanych ;)
Masa? Super, fajnie!
Byłem na kilku, ale zazwyczaj było tak, ze w pewnym momencie wycofywałem się z peletonu. Dlaczego? Masa to ma być przejazd przez miasto a nie wyścig, zawody akrobatyczne, okazja to wyżycia się i Bóg wie jeszcze co. Chodzi o tę "dzicz' o której piszecie. Sorry, mnie coś takiego wkurza, bo po pierwsze - jak widzą rowerzystów inni? po drugie - to tylko szkodzi bikerom!
Miałem to szczęście brać udział w masie w Katowicach. Nie chcę pisać tutaj o frekwencji, wiadomo dlaczego. Ale to wyglądało zupełnie inaczej. Fakt, jechali dosyć szybko, ale bez żadnych wygłupów itp. Wszyscy razem, jak wielka rodzina (hehe). Kolorowo, dzwonki, piszczałki, koszulki przygotowywane na masę... No dla mnie bomba!
Co do grupek ulicznych latających po mieście, to myslę, ze to super sprawa. Fajnie było by to połączyć z rozdawaniem ulotek i/lub petycją do UM w sprawach rowerzystów gdyńskich. Można by "zawiązać" coś na kształt grupy lobbującej interesy bikerów. Co wy na to? Jestem chętny i chętnie spotkam się z ludźmi, którzy chcieli by zrobić coś konkretnego. Naczos, co Ty na to? Podajcie termin i miejsce (dobrze gdyby jeszcze przed masą). Czekam!
pozdrawiam
ps. pierwsza sprawa jaką można by się zająć to petycja do SKM w sprawie całorocznego darmowego przewozu rowerów, co wy na to?
Byłem na kilku, ale zazwyczaj było tak, ze w pewnym momencie wycofywałem się z peletonu. Dlaczego? Masa to ma być przejazd przez miasto a nie wyścig, zawody akrobatyczne, okazja to wyżycia się i Bóg wie jeszcze co. Chodzi o tę "dzicz' o której piszecie. Sorry, mnie coś takiego wkurza, bo po pierwsze - jak widzą rowerzystów inni? po drugie - to tylko szkodzi bikerom!
Miałem to szczęście brać udział w masie w Katowicach. Nie chcę pisać tutaj o frekwencji, wiadomo dlaczego. Ale to wyglądało zupełnie inaczej. Fakt, jechali dosyć szybko, ale bez żadnych wygłupów itp. Wszyscy razem, jak wielka rodzina (hehe). Kolorowo, dzwonki, piszczałki, koszulki przygotowywane na masę... No dla mnie bomba!
Co do grupek ulicznych latających po mieście, to myslę, ze to super sprawa. Fajnie było by to połączyć z rozdawaniem ulotek i/lub petycją do UM w sprawach rowerzystów gdyńskich. Można by "zawiązać" coś na kształt grupy lobbującej interesy bikerów. Co wy na to? Jestem chętny i chętnie spotkam się z ludźmi, którzy chcieli by zrobić coś konkretnego. Naczos, co Ty na to? Podajcie termin i miejsce (dobrze gdyby jeszcze przed masą). Czekam!
pozdrawiam
ps. pierwsza sprawa jaką można by się zająć to petycja do SKM w sprawie całorocznego darmowego przewozu rowerów, co wy na to?
Sluchajcie ... ja rozumiem ze mozna nie jezdzic chodznikiem , ze ma nie byc wyscigow ... ale np ostatnie wyscigi do swiatel byly bardzo sympatyczne ii zabawne ... po chodnikach nie bedizemy jezdzic ... bo oczywiscie my streetowcy z malymi siodelkami burdel robimy :-[ ale nie wiem co do cholery przeszkadza k0omus ze ktos na manualu jedzie ? albo barspina zrobi .... nie wiem czy ktos to mowil z zazdrosci bo nie umie ale masa ... hmmm to nie moze byc zwykle monotonne jechanie ... tu musi byc cos wiecej .... hehe wiecej seksu ... tak wiec jedziemy jedna grupa i najwiekszym problemem sa chodniki ... to niech ktos oglosi wszystkim ze zakz jezdzenia po chodnikach i bedize ok... pozdrawiam
Wyscigi ok, ale to przez to osatnia masa sie rozproszyła! Manuale, bar spiny i inne triki jak dla mnie sa jak najbardziej na miejscu... to nie ma być sztywny przejazd, jak ktoś ma ochotę sie powygłupiac to ok... byle nie zrobił nikomu krzywdy ani nie robił jakiejs strasznej boruty!
Na HCFR.pl wisi już news o Masie... Gampos byś był tak miły.. wiesz o co chodzi:P
Jak ktos może to niech zagada z kimś od 3m.pl i niech też wrzuca info na główną, ja ew moge jeszcze zrobić "donos" do gazety
Na HCFR.pl wisi już news o Masie... Gampos byś był tak miły.. wiesz o co chodzi:P
Jak ktos może to niech zagada z kimś od 3m.pl i niech też wrzuca info na główną, ja ew moge jeszcze zrobić "donos" do gazety