Jak patrzę od kilku lat na ceny na szadułkach to są porównywalne, albo wyższe niż w galeriach. Kiedyś dało się tam obkupić za grosze, teraz jest drogo jak cholera.
Szkoda tych ludzi, którzy wracają do domu po pracy.Dzieki zakupocholikom muszą stać w Ogromnych korkach.Oczywiście Dublin i spółka mają to w swojej szanownej.