Widok

Maseczki vs sklep

Maseczki zakłada się na usta i nos , nie na brodę czy czoło . W sklepie bardzo dużo osób zakłada maskę w takie czesci twarzy ze zastanawiam po co tak
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2

https://milanos.pl/vid-194597-Wic-to-wszystko-to-jedna-wielka-ciema.html
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

mój tata jest astmatykiem i nie może (i nie musi) nosić maseczki, ale Ty wrócisz do domu zbulwersowany i wpiszesz w internet "widziałem dziś śmiecia"
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli Twój tata będąc astmatykiem i osobą starszą jednocześnie łazi po sklepie bez maseczki, to raczej nie zachowuje się rozsądnie.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

To poczytaj jeszcze trochę książek i wróć do nas...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Maseczki tak chronią przed koronawirusem jak stringi przed mrozem. Każą nam chodzić z bawełnianymi szmatami na twarzach, które przed niczym nie chronią, a jedynie wielu utrudnia oddychanie. Lekarz na sali operacyjnej co pół godziny zmienia maseczkę bo tylko wówczas ma jej noszenie sens, tymczasem widzę w maseczkach mnóstwo osób w autach. Głupota. Za chwilę będą mieli poważne infekcje gardła i w panice pobiegną do szpitala, w obawie przed koronawirus. Maseczki na zewnątrz to juz podwójna głupota. Wystarczy myć ręce, nie dotykać nią twarzy..
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Maseczka w aucie - głupota.
Maseczka na spacerze - głupota jeśli obok nie ma ludzi, jeśli idziesz i mijasz się co chwilę, to zmień miejsce spaceru albo łaź w maseczce.
Maseczka w sklepie - jak najbardziej wskazana.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja do sklepu będe teraz zakładał stringi, ma być zakryty nos i usta...
Wczoraj w lokalnym dyskoncie jakoś większość bez rękawiczek a to zalecenie nie zostało zniesione, wiszą foliowe może nie idealne, ale jest maszyna do dezynfekcji rąk a każdy w upie myślą że maseczki ich uratują jak przyniosą macany towar przez poprzednika może nosiciela i go dotkną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rękawiczki i maseczki w sklepach są obowiązkowe.
Osoby bez powinny być wypraszane.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

....ta, a jak ktoś założy rękawiczki a potem pogrzebie w du***ie ta ten to jest sterylny, no przecież ma rękawiczki które już 15 razy miał na rękach
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak Szumowski powie, że przeciwko Covid trzeba zakładać kondoma na głowę to też założysz. Noszenie maseczki tej samej dłużej jak 15 minut może powodować choroby skóry, układu iddechowego(wdychanie wydychanego powietrza) i wiele innych, a przed niczym Cię nie uchroni. Co do rozprzestrzeniania choroby to tylko robią to osoby objawowo, które kaszla i kichają to po co mają to nosić bezobjawowi, a tym bardziej zdrowi? Jeżeli boisz się pseudochoroby, przy współudziale której zmarło 600ludzi przez 2 miesiące przy łącznej średniej zgonów 1300 dziennie od kilku lat w kraju to już nie wychodź w ogóle z domu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Przypominam, że nie dla wszystkich są obowiązkowe maseczki. Nawet w sklepie!

Chociaż jak patrzę na co niektóre "glonojady" to stwierdzam, że w sumie po .... jej maseczka. Skoro dłutem i młotkiem można "maseczkę" z twarzy zdejmować ;)

"maseczka" nowy rodzaj tapety na twarzy ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Twierdzisz, że bezobjawowi nie roznoszą tego?
Jak nie kaszlesz albo nie kichasz to nie wyrzucasz z siebie wirusów?
A syropek jest taki mądry, że zamiast do brzuszka trafia do płucek?
Widać wybitny z Ciebie specjalista, oj wybitny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja czuję się dobrze: nie smarkam, nie kaszlę, nie gorączkuję ale moja żona jest pielęgniarką i codziennie po pracy wraca do domu. Jesteś pewien że chcesz się spotkać ze mną bez maseczki?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry