Widok

Mat-fiz to porażka

Plusem tej szkoły jest bardzo duży wybór dodatkowych języków, których można uczyć się po lekcjach oraz bardzo ciekawe lekcje wiedzy o kulturze. Poza tym chodzą tam bardzo interesujący i porządni ludzie, jednak na pewien sposób smutni- w tej szkole po prostu nie ma się życia.
Sztywna atmosfera na lekcjach i na korytarzach. Ciasno, tłoczno, ciemno i ZIMNO! Ponadto odnoszę wrażenie, że dodatkowe aktywności są tam pogardliwie odbierane przez nauczycieli.

Nauczyciele tylko wymagają! Tłumaczyć nie potrafią. Jedynie nauczyciel od historii jest świetny w tym co robi.
Fizyka w tej szkole to jakaś porażka.

Jeśli ktoś chce pójść do tej szkoły na profil z rozszerzeniem informatycznym: w szkole na chwilę obecną jest dwóch informatyków z czego jeden jest naprawdę dobry, a drugi... no cóż. Pozostaje mi w tym wypadku życzyć jedynie powodzenia.

Dobre osiągnięcia to TYLKO wyniki własnej pracy i korepetycji.
Zanim zdecydowałam się na wybór tej szkoły często spotykałam się z opinią, że panuje tam jeden wielki wyścig szczurów. Po roku w tym liceum w pełni się z tym zgadzam.
Jestem szczęśliwa, że w porę przejrzałam na oczy i zmieniłam szkołę.
Moja ocena
poziom nauczania: 1
 
wyposażenie: 2
 
zajęcia dodatkowe: 6
 
bezpieczeństwo: 4
 
ocena ogólna: 2
 
3.0

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

potwierdzam w 100 %. W obecnym mat-fiz 60 % uczniów chodzi na korepetycje z matematyki, 35% pomaga starsze rodzeństwo lub rodzice. A 5% jest wybitnie uzdolnionych i zasadniczo mogłoby Panią od matematyki wyręczyć z pożytkiem dla reszty klasy. Sukces piątki wynika z wysokiego poziomu przyjmowanych uczniów i tyle. Dyrekcja przekonana o swojej wyjątkowości i nie ma szans sprowadzić jej na ziemię przed emeryturą.Jeden dobry informatyk i zaangażowany pedagog to za mało by szkołę nazwać dobrą. Młodszych dzieci tam na pewno nie poślę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry