Dzwięk
Realizator dżwięku dawał d. Obgryzał paznokcie przy niektórych zespołach i nie kiwnął paluszkiem w bucie jak coś było za cicho lub za głośno. dopiero na Larrym sie ożywił. szkoda . nie lubie...
rozwiń
Realizator dżwięku dawał d. Obgryzał paznokcie przy niektórych zespołach i nie kiwnął paluszkiem w bucie jak coś było za cicho lub za głośno. dopiero na Larrym sie ożywił. szkoda . nie lubie takiego podejścia do dźwięku . A regał Larrego super. Przypomniał mi sie koncert Burning Spear w Gdyni. Ale tam to naród płakał ze szczęścia. Pozdrawiam Metropolistów
zobacz wątek