Widok
Ile mozna utargowac to zalezy od sprzedajacego. Bywa, ze bardzo duzo, bywa, ze bardzo niewiele. Warto sprobowac wiecej, jak sie nie uda to trudno. U innego sie uda. Wszystko zalezy od tego jak dlugo wlasciciel sprzedaje mieszkanie, czy musi je sprzedac, czy tylko sonduje rynek... rozne sa sytuacje. My stargowalismy 100tys. zl, z 570tys. na 470 tys... w samym centrum Gdyni.
Do white_rabbit. Na Obłużu najtańsze dwupokojowe mieszkania na stronie Trójmiasta kosztuje 180 tys, całkiem ładne i cena jest w porządku. Natomiast na Pogórzu najtańsze mieszkanie kosztuje na stronie Trójmiasta 194 tys i to jeszcze do zrobienia. Może się orientujesz ile kosztują średnio dwupokojowe mieszkania na Obłużu i ile można utargować?
Oksywie niby lepsze, ale dlaczego w takim razie można kupić w tej dzielnicy mieszkania poniżej 150 tys złotych? Chyba bez przyczyny ludzie nie chcą tam tak tanio sprzedać mieszkania?
Na Grabówku, Leszczynkach czy Chyloni na pewno mieszkania już nie kupię. Dzięki za informacje.
Witomino natomiast sam muszę obejrzeć i przekonać się jak tam jest.
Miejscowości poza Gdańskim natomiast mnie nie interesują a mieszkania w Rumii czy w Redzie wcale do tanich nie należą. Sugerują się oczywiście ogłoszeniami zawartymi na stronie Trójmiasta.
Oksywie niby lepsze, ale dlaczego w takim razie można kupić w tej dzielnicy mieszkania poniżej 150 tys złotych? Chyba bez przyczyny ludzie nie chcą tam tak tanio sprzedać mieszkania?
Na Grabówku, Leszczynkach czy Chyloni na pewno mieszkania już nie kupię. Dzięki za informacje.
Witomino natomiast sam muszę obejrzeć i przekonać się jak tam jest.
Miejscowości poza Gdańskim natomiast mnie nie interesują a mieszkania w Rumii czy w Redzie wcale do tanich nie należą. Sugerują się oczywiście ogłoszeniami zawartymi na stronie Trójmiasta.
A gdzie niby nam patrzeć na ceny jak nie w internecie? Na stronie Trójmiasta jest zdecydowanie najwięcej ogłoszeń i tymi cenami głównie się sugeruje.
Zdaję sobie sprawę jak drogie są ceny mieszkań w Gdańsku i Gdyni. Jednak jeżeli jest tak jak mówisz i dało by radę odjąć od każdego mieszkania 20-30% ceny, to mógłbym szukać mieszkania w dużo lepszych dzielnicach i stanie niż obecnie szukam. Jak jest sam się z czasem przekonam. Mam nadzieję, że jest chociaż trochę prawdy w tym co piszesz?
Jeżeli możesz to wymień te spokojne bloki/ulice w Chyloni i Leszczynkach.
Zdaję sobie sprawę jak drogie są ceny mieszkań w Gdańsku i Gdyni. Jednak jeżeli jest tak jak mówisz i dało by radę odjąć od każdego mieszkania 20-30% ceny, to mógłbym szukać mieszkania w dużo lepszych dzielnicach i stanie niż obecnie szukam. Jak jest sam się z czasem przekonam. Mam nadzieję, że jest chociaż trochę prawdy w tym co piszesz?
Jeżeli możesz to wymień te spokojne bloki/ulice w Chyloni i Leszczynkach.
Nie chce mi sie czytac calego watku, ale mieszkan mielismy sporo i chociaz kupowalismy w tych samych dzielnicach, to rozgladalismy sie w calej Gdyni.
Jesli chcesz tanio ale w miare bezpiecznie to szukaj na Pogorzu Gornym albo Obluzu, tylko po tej stronie Pogorza Gornego. Nawet Oksywie lepsze od Grabowka, Leszczynek, Chylonii, to najgorsze gdynskie dzielnice. Jesli nie wierzysz to poczytaj nawet na Trojmiescie, gdzie ma miejsce 80% przestepstw z calej Gdyni... Popytaj policjantow, juz gorzej trafic nie mozna.
Witomino nie ma dobrej opinii, mamy tam sporo znajomych i wszyscy albo sie wyprowadzili, albo zamierzaja jak najszybciej. Zle sie tam mieszka i niezbyt bezpiecznie.
Jak Cie nie stac na przyzwoita dzielnice (nie Ciebie jednego, przeciez) to kup mieszkanie w Rumii, Redzie, Chwarzczynie czy tanszych dzielnicach Gdanska.
Jesli chcesz tanio ale w miare bezpiecznie to szukaj na Pogorzu Gornym albo Obluzu, tylko po tej stronie Pogorza Gornego. Nawet Oksywie lepsze od Grabowka, Leszczynek, Chylonii, to najgorsze gdynskie dzielnice. Jesli nie wierzysz to poczytaj nawet na Trojmiescie, gdzie ma miejsce 80% przestepstw z calej Gdyni... Popytaj policjantow, juz gorzej trafic nie mozna.
Witomino nie ma dobrej opinii, mamy tam sporo znajomych i wszyscy albo sie wyprowadzili, albo zamierzaja jak najszybciej. Zle sie tam mieszka i niezbyt bezpiecznie.
Jak Cie nie stac na przyzwoita dzielnice (nie Ciebie jednego, przeciez) to kup mieszkanie w Rumii, Redzie, Chwarzczynie czy tanszych dzielnicach Gdanska.
Patrzenie na ceny w necie mieszkań to jak kupowanie samochodu z salonu...
Mieszkanie jest tyle warte i za tyle będzie sprzedane, za ile ktoś je będzie chcial sprzedać...
Jakbym miał sugerować się cenami z ogłoszeń to bym posiwiał.
Odejmij od każdego mieszkania 20-30 % i wtedy się zacznij zastanawiać...
PS. W Chyloni i Leszczynkach są bloki gdzie jest spokojniej niż na Kamiennej Górze czy Orłowie...
Mieszkanie jest tyle warte i za tyle będzie sprzedane, za ile ktoś je będzie chcial sprzedać...
Jakbym miał sugerować się cenami z ogłoszeń to bym posiwiał.
Odejmij od każdego mieszkania 20-30 % i wtedy się zacznij zastanawiać...
PS. W Chyloni i Leszczynkach są bloki gdzie jest spokojniej niż na Kamiennej Górze czy Orłowie...
Do ratmana. Może i nie, więc dlaczego dwupokojowe mieszkanie na Leszczynkach można kupić już za 155 tys, a na Oksywie nawet za 145 tys? Bez powodu nikt tak tanio nie sprzedaje mieszkania. To, że do remontu to jest oczywiste, ale to akurat mi nie przeszkadza.
Ja również nie chciałbym kupować mieszkania za 180 tys, ale jeżeli się nie ma więcej pieniędzy a i w mieszkaniu chciało by się zrobić remont, to zwyczajnie nie ma się wyjścia. Dla mnie ważne jest żeby w ogóle do Gdyni się przeprowadzić, a za kilka lat sprzedam te mieszkanie i kupię nowe w lepszej dzielnicy.
Z cenami mieszkań w Gdyni i w Gdańsku jestem na bieżąco dzięki internetowi. Na stronie Trójmiasta są tysiące ofert i stąd biorę swoje ceny. Jeżeli to za mało to przejrzałem jeszcze dziesiątki innych stron z ogłoszeniami.
Nie zamierzam brać kredytu na mieszkanie.
Samochód oczywiście mam i możliwe, że kupienie mieszkania od dewelopera to były bardzo dobry pomysł. Jedyna wada to to że takie mieszkania znajdują się głównie na obrzeżach miasta a dojechanie do pracy samochodem i stanie w korkach również do przyjemnych nie należy. Jednak wszystkiego mieć nie można.
Jak już wcześniej pisałem, kiedy będę kupował mieszkanie to najpierw obejrzę kilka i przyjrzę się osiedlą i blokom i wtedy zdecyduję.
Ja również nie chciałbym kupować mieszkania za 180 tys, ale jeżeli się nie ma więcej pieniędzy a i w mieszkaniu chciało by się zrobić remont, to zwyczajnie nie ma się wyjścia. Dla mnie ważne jest żeby w ogóle do Gdyni się przeprowadzić, a za kilka lat sprzedam te mieszkanie i kupię nowe w lepszej dzielnicy.
Z cenami mieszkań w Gdyni i w Gdańsku jestem na bieżąco dzięki internetowi. Na stronie Trójmiasta są tysiące ofert i stąd biorę swoje ceny. Jeżeli to za mało to przejrzałem jeszcze dziesiątki innych stron z ogłoszeniami.
Nie zamierzam brać kredytu na mieszkanie.
Samochód oczywiście mam i możliwe, że kupienie mieszkania od dewelopera to były bardzo dobry pomysł. Jedyna wada to to że takie mieszkania znajdują się głównie na obrzeżach miasta a dojechanie do pracy samochodem i stanie w korkach również do przyjemnych nie należy. Jednak wszystkiego mieć nie można.
Jak już wcześniej pisałem, kiedy będę kupował mieszkanie to najpierw obejrzę kilka i przyjrzę się osiedlą i blokom i wtedy zdecyduję.
A kto mówi że się boję? Nie potrafisz zrozumieć, że człowiek chce mieszkać w spokojnej i bezpiecznej okolicy i chce żeby jego dzieci również się w takiej uczyły i wychowywały? Najwyraźniej jesteś dzieckiem, które o niczym nie ma pojęcia i ze strachu nie potrafi uciec z pod ekranu swojego monitora gdzie udaje mocnego. Szkoda w ogóle odpisywać takim idiotom.
Polecam mieszkania w Gdyni-Pogórzu- Osiedle Shiraz PArk. Dobra cena przy wysokim standardzie.
http://www.shiraz.pl
http://www.youtube.com/watch?v=lRsKipOPurg
http://www.shiraz.pl
http://www.youtube.com/watch?v=lRsKipOPurg
Skąd ta złość i zawiść w Was?
yoshiharu, to nie od dzielnicy zależy ilość dresów pod blokiem.
Dresy tak naprawdę to powyjeżdżały na wyspy...
Odnośnie cen 180 tys za 2 pokojowe? Za mieszkanie w bloku które za 20-30 lat będzie do wyburzenia (wielka płyta) nie dałbym nawet 150 tys zł... taka prawda....
Skąd wziąłeś te swoje ceny? Z internetu, z ogłoszeń?
To ceny proponowane a nie transakcyjne...
Ludzie teraz nie mają pieniędzy, nie dostają kredytów...
Jeżeli masz samochód kup sobie 2 pokoje od dewelopera- 40 m2 x 3800= 150 000 zł
Jeżeli chcesz z rynku wtórego i masz gotówkę to będziesz przebierać. Chylonia i Leszczynki są OK, to nie od dzielnicy zależy liczba dresów, ale konkretnie od poddzielnicy, danego bloku, danych sąsiadów...
Jak będziesz kupować zobaczysz kto mieszka w okolicy i kto pod klatką stoi.
yoshiharu, to nie od dzielnicy zależy ilość dresów pod blokiem.
Dresy tak naprawdę to powyjeżdżały na wyspy...
Odnośnie cen 180 tys za 2 pokojowe? Za mieszkanie w bloku które za 20-30 lat będzie do wyburzenia (wielka płyta) nie dałbym nawet 150 tys zł... taka prawda....
Skąd wziąłeś te swoje ceny? Z internetu, z ogłoszeń?
To ceny proponowane a nie transakcyjne...
Ludzie teraz nie mają pieniędzy, nie dostają kredytów...
Jeżeli masz samochód kup sobie 2 pokoje od dewelopera- 40 m2 x 3800= 150 000 zł
Jeżeli chcesz z rynku wtórego i masz gotówkę to będziesz przebierać. Chylonia i Leszczynki są OK, to nie od dzielnicy zależy liczba dresów, ale konkretnie od poddzielnicy, danego bloku, danych sąsiadów...
Jak będziesz kupować zobaczysz kto mieszka w okolicy i kto pod klatką stoi.
to jest nawet dobry pomysł - powynajmować, popatrzeć po dzielnicach. Myślę, że skoro nie wiesz gdzie znajdziesz pracę to koniecznie szukaj czegoś wzdłuż SKM (kolejka łącząca 3miasto z Redą, Rumią i Wejherowem). To bardzo ułatwia życie.
dzielnica Chwarzno - fakt jest taniej bo to daleko od miasta, za to w bliskim sąsiedztwie obwodnicy. I trochę bloki w polu (nikogo nie obrażając). Więc z dojazdem kiepsko jak nie masz auta.
fakt że za ok 180 tyś ciężko jest kupić 2 pok, no może znajdziesz jakieś mniejsze. Dla przykładu w zeszłym roku sprzedałam na Grabówku kawalerkę za 167 tyś po generalnym remoncie,fajnie zrobioną, no ale takie mieszkania to rzadko są na rynku. Ale powodzenia :)
dzielnica Chwarzno - fakt jest taniej bo to daleko od miasta, za to w bliskim sąsiedztwie obwodnicy. I trochę bloki w polu (nikogo nie obrażając). Więc z dojazdem kiepsko jak nie masz auta.
fakt że za ok 180 tyś ciężko jest kupić 2 pok, no może znajdziesz jakieś mniejsze. Dla przykładu w zeszłym roku sprzedałam na Grabówku kawalerkę za 167 tyś po generalnym remoncie,fajnie zrobioną, no ale takie mieszkania to rzadko są na rynku. Ale powodzenia :)
Jeżeli ty znalazłem albo znajdziesz pracę, to dlaczego ja miałbym jej nie znaleźć? Uważasz się za lepszego? Skoro w Gdyni bądź w Gdańsku nie ma pracy to gdzie w Polsce ona jest???
Kiedy nadejdzie czas na pewno nie omieszkam obejrzeć Chyloni i Leszczynek o to się nie martw.
Uważasz, że na Chwarzno bądź Wiczlino są tanie mieszkanie? Chłopie, chyba nie masz pojęcia o czym mówisz? Mieszkania w tych dzielnicach zaczynają się od 275 tys złotych za niecałe 40m2.
Kiedy nadejdzie czas na pewno nie omieszkam obejrzeć Chyloni i Leszczynek o to się nie martw.
Uważasz, że na Chwarzno bądź Wiczlino są tanie mieszkanie? Chłopie, chyba nie masz pojęcia o czym mówisz? Mieszkania w tych dzielnicach zaczynają się od 275 tys złotych za niecałe 40m2.
Nie uparłem się na Chylonię czy Leszczynki. Po prostu obok Oksywie są to dwie najtańsze dzielnice w Gdyni i chciałem wiedzieć dlaczego i czy w ogóle warto myśleć o kupnie mieszkania w tych dzielnicach. Nie stać mnie będzie bowiem na drogie mieszkania w porządnych dzielnicach. Co z tego, że "fajne", jak ceny zaczynają się od 250 tys? Dlatego założyłem ten temat i poprosiłem ludzi mieszkających w Gdyni o wypowiedzenie się na ten temat i ewentualną pomoc w wyborze. Teraz wiem dlaczego mieszkanie w tych dwóch dzielnicach są takie tanie i na pewno żadnego tam nie kupię.
Jeżeli denerwują cię takie tematy i ludzi którzy szukają pomocy, to po co w ogóle się wypowiadasz?
Zdecydowałem, że jak przyjdzie na to czas, to poszukam mieszkania na Witomino. Nawet jeżeli będę musiał kupić mieszkanie do kapitalnego remontu.
Bez problemu można kupić mieszkanie na Chyloni za 180 tys i wcale nie musi być ono do kapitalnego remontu.
Jeżeli denerwują cię takie tematy i ludzi którzy szukają pomocy, to po co w ogóle się wypowiadasz?
Zdecydowałem, że jak przyjdzie na to czas, to poszukam mieszkania na Witomino. Nawet jeżeli będę musiał kupić mieszkanie do kapitalnego remontu.
Bez problemu można kupić mieszkanie na Chyloni za 180 tys i wcale nie musi być ono do kapitalnego remontu.