Widok

Miliony jaj od Andrzeja Czachorowskiego

Opinie do artykułu: Miliony jaj od Andrzeja Czachorowskiego.

Jedna z największych firm w Polsce i w Europie, zajmująca się dystrybucją jaj, wywodzi się z Gdańska. Firma Czachorowski działa już na rynku od 18 lat, a jej produkty znaleźć można w prawie każdym sklepie. Nic dziwnego, Czachorowski miesięcznie wysyła w świat kilkanaście milionów jaj. Produkty marki Czachorowski są znane nie tylko mieszkańcom Pomorza. Można je znaleźć w placówkach każdej sieci handlowej, a także w małych sklepach osiedlowych.Andrzej Czachorowski: - Znani jesteśmy nie tylko w ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A skąd ma wiedzieć skoro sam się urodził w latach 70tych. Swoją drogą w latach 70tych to były jajka chłodnicze i ze smakiem nie miały one niczego wspólnego. Jajko XL (wg Ciebie XXL nie ma takiego oznaczenia nigdzie) pochodzi od starej kury i jego skorupka zawsze będzie cieńsza w porównaniu do jajka mniejszego. Za nim zaczniesz się wypowiadać to lepiej poszerz swoją wiedzę bo jak widać z racji wieku wspomnienia z marzeniami sennymi Ci się mieszają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dwa razy się naciąłem przy zakupie tych jaj

Kupuję je najczęściej w sklepie Leclerc. Za pierwszym razem jajka kupione jako L wyglądały mi na jakieś małe. Po ich zważeniu okazało się że 7 jaj na 10 nie trzymało wagi. Drugi raz to fatalne obieranie po zgotowaniu na twardo. Jaja kupione jako XL i z wolnego wybiegu. Po zgotowaniu i schłodzeniu bardzo twarde skorupki odchodziły z białkiem. Jajka które miały być XL po obraniu były ohydnie kostropate i wielkości jak przepiórcze. W moim przypadku to już niestety koniec z tą marką.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystko to Samo

Czy kupisz jajko eko czy wolny wybieg to wszystko są jajka klatkowe tylko z innym numerem bo nie problem jest wydrukować numer na jajku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każde jajo które trafia do sklepu musi byc spakowane w zakładzie pakowania. Takie sa przepisy. Niektóre fermy mają swoje zakłady pakowania, niektóre nie.
Niektóre zakłady pakowania nie mają swoich ferm czyli nie hodują kur niosek np oldar. Tylko kupują jaja z ferm, pakują i dostarczają do sklepów.
Duze fermy które mają swoje zakłady to Woźniak i Mizgier
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jaja wiejskie... a jakie mają być przecież nie miastowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jaja od kur eko to jedyne które pochodzą od gospodarstw rolnych reszta to wielkie fermy i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystkie jaja na rynku są bez GMO, tylko niektórym pacanom trzeba to napisać i wtedy lepiej się sprzedają. Chociażby przykład z FARMIO, ludzie przepłacają za sam napis bez GMO. Natomiast 99% paszy, którą karmi się te kury zawiera GMO.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Buraczkowe żółtka

Dzisiaj kupiłem po raz pierwszy i ostatni jaja od pana Czachorowskiego. Tak zwane z wolnego wybiegu. Żółłtka są koloru prawie buraczkowego.
pod koniec grudnia. W paszy dla kur które zniosły te jajka jest prawdopodobnie za dużo sztucznego barwnika tzw. B-karotenu (E-160), którego nie należy przedawkowywać Bowiem przedawkowanie zwiększa np. ryzyko wystąpienia nowotworu płuc u palaczy tytoniu.
Po owocach (żółtkach) ich poznacie .......................
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Shit!

Dziś dopiero trafiłem na ten artykuł szukając info na temat jakości jaj "z wolnego wybiegu Czachorowski". Trafiło mi się jedno zepsute, dwa śmierdzące paszą, i jeszcze 4 zostały. czytam że nie mnie jednemu, i też właśnie w tych "z wolnego wybiegu"! Czy tam do cholery robi się zabieg znany z bułek "zmieszamy świeże z czerstwymi, bo czerstwych nikt nie kupi"?? Gdybym wiedział że to dystrybutor a nie producent to nigdy bym tych nie kupił! Niestety gdy ilość idzie w miliony to trudno o wysoką jakość. Ale Czachorowskiemu już dziękuję, znalazłem też innych popularnych dystrybutorów: Invest Michel, Ferma Oldar, Gajewski; przygód z nimi nie mam ale mam nauczkę by wybierać renomowanych producentów, a nie "przepakowaczy".
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziś rano podczas robienia jajecznicy przeżyłam szok, w jajku z wolnego wybiego był duży rozwinięty zarodek kurczaka!!!!!!!!! myślałam że jajka są tam sprawdzane a jakość jest adekwatna do ceny!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przecież te fermy znajdują się na wsiach, a nie w miastach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Świeże to te jajka nie są...

Świeże jajo jest gęste, nie rozlewa się jak woda, raczej zachowuje się jak rzadka galareta - mówię tu o białku jajka.

No i jajka wiejskie, które kupuję, nie pękają po wrzuceniu do wrzącej wody. Jaja tego Pana pękały, musiałem wrzucać do zimnej. Przez to nie dawało się ugotować jajek na miękko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szerokim łukiem omijam

o jakosci jaj - decydują- zapach i smak. omawiane jaja
to przykład gdzie obrot wypala zmysły
oj- zal sciska - czy to takie trudne ocenic produkt.
Farmio probowalo BEZ GMO - ale z Almy zostaly wyparte przez Jaja Czachorowskiego - Sorry , ze znow kasa wypalila umysł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

do "foxa"

Piękny pean na cześć "jajcarza", niestety z błędami ortograficznymi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...też kupowałem w tym markecie, tylko że, na Żabiance przy Grunwaldzkiej, ale do czasu jak smrody mi się torfiały. Powiedziałem sobie że, to koniec kupowania z śmiejącą się mordką Makłowicza. Za komuny były prześwietlarki do jaj a tu jaja leżą na sklepie tygodniami i żadnej gwarancji ich świeżości.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

polecam wizytę na wsi

nie tkniesz już sałaty drobiu i mleka. Jedź do portu i zobacz jak zboże traktują - chleba też nie tkniesz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry