Widok

Miras

Hej, czy ktoś pamięta jeszcze ten klub nocny? Co możecie o nim powiedzieć ciekawego?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamięta, pamięta, cuda się tam działy, łza wzruszenia kręci się w oku mym...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pamiętasz co tam było? Bilard? Dyskoteki? Czemu padło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pseudowilla- klocek z epoki późnego Gierka, w jednym pokoju bar, w innych jakieś krzesła, generalnie klimat domówki, wszędzie ludzie, atmosfera niepowtarzalna. Przyczyn upadku można się domyślać, zdaje się, że nie można zarobić na takim biznesie, było kilka tego typu miejscówek na Karwiosce, żadna nie przetrwała, najbardziej żal mi Mrówki, tam dopiero było wesoło!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wygląda na to, że lokal po Mrówce jest znów do wynajęcia. O jakich innych lokalach mówisz? Jazz Cafe, Vis a Vis, Żar Tropików? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W lokalu po "Mrówce" jest zakład pogrzebowy- idealna śmierć kultowej kufloteki. Tak, tak, " Żar Tropików", "Cafe Rene", "Czarna Bila"...Aż chciałoby się skoczyć na piwko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zakład pogrzebowy na szczęście splajtował i może znajdzie się ktoś kto przywróci pijalnię? A Cafe Rene nie kojarzę, gdzie to było i w jakich latach działało??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Splajtował?
Czyżby brak klientów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rene było na "trójce", przy sklepie "U Sławka", który też już nie istnieje, lata świetlne temu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wiem czemu, ale ja się cieszę, że się wynieśli bo zbeszcześcili kultowe miejsce i jeszcze zamurowali barek. Oby teraz powstała tam nowa kufloteka. Hmmm mieszkam na Trojce prawie 30 lat, a pijalni obok Sławka nie pamiętam, widocznie krótko działała? A pobliska Czarna Bila też miała krotką historię, ale można było popykać w bilardy. Natomiast Żar Tropików to już nowsze czasy, jakoś koło 2010 roku, długo też nie działało , może parę lat, chyba dodatkowych rozrywek typu bilard to tam nie było?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A pamiętasz Tutti Frutti w domku pod lasem za parkingiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety nie bardzo, pamiętasz może w którym roku to było i co to był konkretnie za lokal? A kojarzysz pierwszą pizzerię ma karwinach? Zdaje się że pierwsza byla na jedynce w pawilonie, gdzie dziś działa Stokrotka i to chyba był początek lat 90-tych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baaaardzo dawno temu, z dokładną datą mam problem, w prywatnym domku za parkingiem na trójce, parter miał osobne wejście i była tam mała knajpka z fototapetą z jesiennym lasem. A co do pizzerii wydaje mi się, że pierwsza była w Tbs-ie na dwójce ale pewności brak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wreszcie coś zaczyna się ruszać w temacie barów. Od jakiegoś czasu w przyziemiu hotelu Baltic działa pub (piwo 8 zł). Natomiast od 1 marca rusza "Pijalnia u sąsiadów" w miejscu dawnego Jazz Cafe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

O jakim sklepie u Sławka mówicie, chodzi o ten przy pętli, gdzie potem była biedronka która się spaliła? To kawiarnia była wtedy w blaszaku obok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A gdzie jest wejście do tego pubu? Jak tam jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Baltic wejście od ulicy przez hotel, wystrój nowoczesny, ale jak dla mnie to za spokojna atmosfera i mało ludzi. U sąsiadów wejście od tyłu do piwnicy, ale jeszcze trwa remont
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chodzi o ten, co był obok aktualnego fryzjera Atelier Brzozowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak, później przez wiele lat była tam pizzeria LA sorpresa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A przed La Sorpressą było Café Rene. Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że lokal po Jazz Café po remoncie i z nowym właścicielem nie będzie bratem-bliźniakiem Jazz Pizzy-smród, totalne pospólstwo,disco polo i syf w toalecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z jednej strony masz rację, ale dzięki takiej atmosferze jest specyficzny klimacik. Coś już sobie przypominam o Rene. Czy to nie była bardziej kawiarnia niż pijalnia? Obok jeszcze działała kawiarenka internetowa Laura - 2001 rok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bardziej kawiarnia niż pijalnia? Bo ja wiem...zależy, co kto pił. Dobrze jesteś zorientowany w temacie karwińskich lokali, pełen szacun.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przykra wiadomość, Pani Mrówkowa odeszła w wieku 79 lat. Ciekawe co z budynkiem teraz będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ojej, a taka była żwawa i kopciła jak parowóz!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy wizytowałeś już nowy lokal? Polecasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dopiero w przyszły weekend się wybiorę i zdam relację. A z tego co widziałem przez okno, to wydaje się przyjemne miejsce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Byłem w zeszłą sobotę. Akurat był koncert. Frekwencja ponad 100%, ludzie w różnym wieku, młodzi i starsi. Piwo od 7 zł. Sala nowocześnie urządzona i dosyć przestronna. Jak na razie spoko, zobaczymy jak się dalej rozkręci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Panowie, dzięki za ten wątek. Przypomnieliscie mi stare dobre czasy: Tutti Frutti z barmanem Czarkiem i cappuccino na trzech, Mirasa i pewien pamiętny dzień kobiet, moją 18tke w Cafe Rene… echhh… a tu czwarty krzyżyk na karku i siwe włosy na skroniach… a dla wtajemniczonych była jeszcze "Bardacha" na jedynce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co to była Bardacha? A pamięta Pani może w jakich latach działały wyżej wymienione knajpy? Albo jak się nazywał lokal w obecnym budynku biedronki na Karwinach I.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czas mojej bytności w Tutti i Cafe Rene to wczesne lata 90-te. Nieraz natomiat to druga połowa lat 90-tych. W kwestii Bardachy to jeśli Pan nie kojarzy, to znaczy, że nie był Pan jej bywalcem… (napisalam, że było to miejsce dla wtajemniczonych…
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nieraz zamiast Nieraz… cholerny słownik…
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Miras… znaczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W związku z chwilowym załamaniem pogody odświeżam temat: gdzie można aktualnie skoczyć na piwko w niepowtarzalnej atmosferze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po staremu - Orlik, U Sąsiadów, Jazz Pizza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znalazłem ciekawy artykuł na interesujący nas temat

https://kacewie.blogspot.com/2018/01/gastronomia-wielkiego-kacka.html
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wojtuniu,
Odświeżam temat, jak wygląda aktualna sytuacja barowa? Mam smaka na małe piwko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jazz po remoncie, choć za wiele się nie zmieniło. Za to całkowitą metamorfozę przeszło Tino, na dniach mają ponoć dostać koncesję na alkohol. U Sąsiadów ostatnio mnie denerwują, brakuje normalnego piwa, a w zamian jakieś babskie piwka za parenaście złotych za butelkę i do tego nowy barman ubrany w strój budowlańca zwracający się do ludzi na "ty".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Super artykuł. Dzięki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tino już ma w ofercie piwo i wino. U sąsiadów na dniach ma pojawić się tarcza do rzutek, czyli darts
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fubu, a opisałbys może dawny lokal Skarpa na Wielkopolskiej (Mały Kack)? Do kiedy to działało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skarpa to była typowa dyskoteka z dj-em, barmanem robiącym malibu z mleczkiem, kucharzem, płonącymi kostkami cukru na talerzu i striptizem. Nie pamiętam dokładnie, do kiedy to działało ale stawiam na jakieś 20-30 lat wstecz. Popytaj może wśród starszych taksówkarzy, byli tam stałymi klientami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szkoda, że nie ma już takich dzielnicowych klubów. U Sąsiadów czasami można potańczyć jak jest jakiś koncert, ale rzadko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Myślę, że gdyby przyłożyli się odrobinę do marketingu i zainwestowali w kilkadziesiąt plakatów przed planowanym koncertem mieliby pełne obłożenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z obłożeniem nie ma problemu, tylko że rzadko są te koncerty i raczej dość przeciętne.

Skarpa była w miejscu późniejszego sklepu z tapetami? Teraz jest tu sklep budowlany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To niech organizują częściej, lepsze i biletowane.

Skarpa była obok, jest tam jakaś firma, nie pamiętam teraz nazwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli chodzi o "knajpę Miras to zamknęła się bo zrobił się syf. Miras działał chyba tylko kilka miesięcy, dokładnie nie pamiętam. Zaczęli zjeżdżać się gangusy z miasta i pytali o haracz. Sam spędziłem tam wiele fajnych wieczorów. To była taka alternatywa pomiędzy rywalizującymi między sobą Karwinami i Wielkim Kackiem. Właścicielami był dwóch Mirków, fajne chłopaki, wiem że jeden pracuje gdzieś w stoczniach w Azji a z drugim nie wiem co się stało. Wszystkie nazwy które wymieniliście są mi znajome ale jakoś nie mogę ich zlokalizować, co i gdzie było.
W drugiej połowie lat 90' największą mordownią w tamtych rejonach była dyskoteka Dominik na Kaczych Bukach, aż dziwne że nikt o niej nie wspomniał. Niestety ciągłe awantury i wizyty policji doprowadziły do jej zamknięcia. Ja osobiście w tamtych czasach byłem częstym gościem w Tropicanie na Osowej.
Na prawdę aż miło że ktoś założył ten wątek, pełen szacun, z ciekawości chciałbym wiedzieć kim jest założyciel wątku i jak na niego wołali?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

....a jeszcze odnośnie Mrówki, czy pamiętacie te kolejki do lodziarni? Lodziarnia utrzymywała się przez długie lata, chyba załamanie przyszło w momencie wprowadzenia do sklepów rozszerzonego asortymentu i można było kupić w sklepie nie tylko lody Calipso. No i ten salon gier z fliperami co był zaraz obok. WOW co za czasy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli mówimy o rejonie Kaczych Buków, to oprócz Dominika wypada jeszcze wspomnieć o corocznych potańcówkach przy ognisku na Jana na placu obok sklepu. Na Dąbrówce też była dyskoteka w bloku bodajże Ardezja, ale to tylko z opowieści starszych kolegów bo to wczesne lata 90. A Miras chyba trochę dłużej działał jak mi się wydaje, ale czy tam były jakieś dyskoteki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co to było Mrówka Bis? Do dziś na garażu jest wyblakły szyld
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wojtas,
Czas na come back, ujawnij się!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ardezja, zgadza się to była Dąbrowa, ja tam nigdy nie chodziłem bo to nie było moje towarzystwo. Dominik to Kacze Buki i odwieczne wojny pomiędzy Karwiniarzami i Dąbrową. Miras, masz rację, z tego co pamiętam chyba przeniósł się z tego domu na Źródło Mari gdzieś bliżej Wielkopolskiej, ale nie znam dalszych losów i jak się zakończyła historia Mirasa, przypomniało mi się przy okazji że jeden z Mirków był kanarem a drugi jeździł wywrotką. Z kierowcą wywrotki wciąż jesteśmy kolegami na FB także mniej więcej się orientuje co z nim się dzieje choć bliskich kontaktów nie utrzymujemy, stąd też wiem że teraz jest obywatelem świata. U Mirasa można było zagrać w bilard, wypić piwo i nogą też zakręcić było można. Mój czas u Mirasa to rok 97' co było dalej to już nie wiem bo zmieniłem miejsce imprez na Tropicanę w Osowej. Długo nie wspominałem tych czasów i teraz muszę szukać głęboko w pamięci żeby sobie poprzypominać pewne wydarzenia z tamtego okresu. Nie powiem, wspomina się fajnie.
Kiedyś jeszcze były imprezy przy źródełku w latach 90'. Chlanie i mordobicie, ganianie się z policją po polach, laseczki w lasku itp., w końcu Ś.p. ks. Kwiatek powiedział dość. Ahh dobrze powspominać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeszcze odnośnie nocy Świętojańskich które odbywały się na polach Wielkiego Kacka gdzie dzisiaj znajduje się osiedle Fikakowo. To pamiętają tylko dzieciaki z lat 80' i młodzież lat 90'.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z "Ardezją" kojarzą mi się paje- ciastkobułki z farszem kapuściano-grzybowym i mój ziomek, który wychodząc pomylił kierunki i doszedł do Chwaszcza zamiast na Karwiny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja pamiętam Miras jak był w domu pod adresem Wielkopolska 367, a przy Źródle Marii to nie kojarzę , który to był dom?
Dziś wieczorem będę w Orliku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mieścił się prawie na samym końcu Źródła Marii prawie przed obwodnicą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To już ponad 20 lat ale wydaje mi się że mieścił się w tym domu. Może znajdzie się ktoś kto ma lepszą pamięć i się wypowie.
https://www.google.com/maps/@54.4653491,18.4911462,3a,75y,172.65h,94.21t/data=!3m6!1e1!3m4!1suA5sFYchJHWyQkfn62rkpA!2e0!7i13312!8i6656
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A to nawet nie widziałem. Chyba w 1998 już był w nowym miejscu. A może ktoś pamięta jeszcze inne lokale na Dąbrowie, club 77 na rogu Waniliowej i Rrdestowej, tam gdzie dzis pizzeria i jeszcze klub bilardowy na Oliwkowej. Dzisiaj na Dąbrowie nie ma już żadnego rozrywkowego lokalu, czyli jeszcze gorzej niż u nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Karwiny

Znalazłam obrączkę ślubną z grawerem, Gdynia (7 odpowiedzi)

W dniu dzisiejszym (tj. 27.12.2018) znalazłam w Gdyni na Karwinach złotą obrączkę ślubną. W...

Żłobek Muszelka Gdynia (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim! Czy są tu może jacyś rodzice, którzy zapisali swoje dziecko do żłobka "Muszelka"...

Mercus (8 odpowiedzi)

Przwstańcie w kółko pie...lić o tym Mercusie. Rzygam już tymi komentarzami. Czy naprawdę...

do góry