Widok

Mistrzostwa PG w RJnO

Zapewne właśnie zmagacie się z trasą drugiego dnia, a ja siedzę w domu :( Niestety udało mi się wyrwać z domu tylko na sobotę. Mam nadzieję, że nasz naczelny grafoman Jarek nie zawiedzie i mimo opóźnień z jakimi ukazują się sprawozdania nie zniechęci się i skrobnie jakąś relację (jakby co to mam kilka zdjęć, ale będę dopiero za tydzień bo wyjeżdżam).
A teraz kilka moich wrażeń z dnia pierwszego:
Po raz pierwszy uczestniczyłem w tego typu imprezie i chaos organizacyjny nie zabardzo mi pomagał we wzdrożeniu się. Początkowa obsuwa i piękna ulewa nie zachęcały mnie do udziału. W końcu się zdecydowałem i zapisałem się, niestety do Abs mnie nie przyjęli więc wystartowałem w Open.
Juz na starcie popelnilem 2 błędy. Po pierwsze myślałem że start jest w innym miejscu niż był co spowodowało konsternację przez pierwsze kilkaset metrów. Po drugie w pośpiechu mapę włożyłem do mapnika tak, że północ miałem po prawej zamiast na górze; myślełem że inaczej nie będę widział całego obszaru. Gdy później obejrzałem mapę okazało się że bez problemów mogłem ją zmieścić w bardziej naturalnej pozycji. Dodatkowo zaraz po starcie okazało się że mój mapnik się poluzował i co chwilę musiałem go poprawiać. Dopiero po zdobyciu kilku punków przyzwyczaiłem się do skali mapy i tylko jedngo PK nie mogłem znaleźć poprzez głupi błąd.
Podsumowując, mimo kilku błędów, mój wariant przejazdu wydaje mi się całkiem sensowny i jestem w miarę zadowolony. Jak na pierwszy raz to było całkiem nieźle. Ciekawi mnie jaki miałem wynik w porównaniu z innymi w mojej kategorii.
Trasa fajna, super błotko, niedociągnięcia organizacyjne, super atmosfera, chociaż jak dla mnie trochę za szybko to wszytko się działo, wolę jednak dłuższe dystanse :) Generalnie dobrze się bawiłem i zapewne zagoszczę na kolejnej tego typu imprezie jeśli bedzie się odbywać w pobliżu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickey napisał(a):

> Mam nadzieję, że nasz naczelny grafoman Jarek nie zawiedzie i
> mimo opóźnień z jakimi ukazują się sprawozdania nie zniechęci
> się i skrobnie jakąś relację (jakby co to mam kilka zdjęć, ale
> będę dopiero za tydzień bo wyjeżdżam).

Hej Mickey - na pewno coś napiszę, ale na razie na tapecie mam jeszcze zawody z zeszłego weekendu - Mistrzostwa Woj. Pom. w RInO - relacja w połowie ukończona ;-). Jeśli chodzi opóźnienia, to ostatnio po prostu nagromadziło się kilka relacji na raz (m.in. Twoja ;-) i TJ chciał dać każdej choć parę dni na bycię "na wierzchu" (tak mi się w każdym razie wydaje).
Jeśli masz zdjęcia to prześlij mi proszę na maila to wrzyciłbym do relacji. A jak było? Tego dowiecie się z relacji :-). Jeśli chodzi o wyniki, to Drewniak zapewniał, że pojawią się wkrótce na stronie zawodów - www.mtbo.pg.gda.pl
Pozdrower,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jechalem na trekingu, niestety deszcz spowodowal zbyt wielkie blotko jak dla mojego bajka. takze popelnilem kilka durnych bledow, poza tym bez dobrego mapnika ani rusz. faktycznie dystans wydawal sie krotki, ale musze powiedziec, ze jeszcze nigdy tak po tylku nie dostalem na tak krotkim dystansie. ogolem bardzo mila impreza, szkoda ze tak malo ludzi... ....a moze dobrze, bo trzebaby czekac dluzej na start ;-))) za rok na pewno bede znow!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickey napisał(a):

> Mam nadzieję, że nasz naczelny grafoman Jarek nie zawiedzie

wiem, że nie zawiedzie ;)

> mimo opóźnień z jakimi ukazują się sprawozdania

po 1 nie zawsze piszący piszą od razu po imprezie, czasem jest to kilka dni po, a po 2 jak juz mam gotowy art to zdarza się, że co innego akurat jest w kolejcwe lub właśnie "wisi". I tyle. Czasem sie czeka na fotki. SOrrks - lajf.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry