Widok

Mój sposób na czysty łańcuch .

Trzeba mieć : słoik po dżemie ze szczelną pokrywką szt. 2 , butelkę NITRO , starą gazetę .
Zdjęty , brudny i tłusty łańcuch ( fuj !!! ) wkładamy do słoika , zalewamy NITR-em ( można do połowy ) , zakręcamy słoik i chwilkę nim kołyszemy , można też nie zakręcać i zawartość obracać w słoiku śrubokrętem . Wyjmujemy zawartość ze słoika - teraz jest to czyściutki i błyszczący łańcuch . kładziemy go na starej gazecie , po paru sekundach jest suchy , gotów do założenia i smarowania . Słoik ( zamknięty ! ) zostawiamy w spokoju do następnego razu . Następnym razem ostrożnie zlewamy użyte poprzednio NITRO do czystego słoika a stary z odstoinami sobie schnie lub wędruje do kosza jeśli mamy w piwnicy skład słoików po dżemie . Jeśli do zdjęcia brudnego i tłustego łańcucha założymy jakieś rękawiczki to gwarantuję że dłonie pozostaną czyste i suche . Następnym razem da capo al fine .
Patent Pending .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szanowni koledzy!
Wasze sposoby na czyszczenie łańcucha to nic.
Ja od dłuższego czasu stosuję wyłącznie jedną metodę: czyszczę łańuch moherowym beretem umoczonym w wodzie święconej a antenką wydłubuję skutecznie wszelki brud z ogniw. Po takim czyszczeniu wokół łańcucha pojawia się złota aureola, która nie dopuszcza grzesznego brudu.
Polecam i pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bolo, polityka na ogólnym, tu o rowerach, apolitycznie. proszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bolo!

Dzięki Ci! Właśnie poddałeś mi wspaniały pomysł. Otóż dotąd używałem jako wierzchniego pokrycia siodła filcowego beretu z antenką a'la woźny Turecki. Od dzisiaj przerzucam się na beret moherowy! Jest miękki, ciepły i lepiej chroni przed otarciami - taki bardziej do dupy! :-)
A po wywróceniu na lewą stronę może służyć do przypucowania amora i otarcia gila. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bolo, rewelacyjny patent! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grisza - serdecznie przepraszam!
Gdzie tu polityka?
Chodzi wyłącznie o beret!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bolo czy babcia w mocherowym berecie inaczej jakoś jeździ na rowerze od Ciebie? nie przenoś kretyńskich dowciapów, które tylko tworza podziały tam gdzie podziałów być nie powinno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podejrzewam, że mimo wszystko jeździ inaczej... Przykładowo: nie widziałem babci w ww. berecie bawiącej się w DH i podejrzewam, że przez długi czas takiego widoku nie uśwadczę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba w górach nie byłeś. Tam każda babcia uprawia DH.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CIEKAWY JESTEM GDZIE WYLEWACIE TE ROZPUSZCALNIKI DO ZLEWU CZY KIBLA WYOBRAZACIE SOBIE JAKIE TO ZANIECZYSZCENIA ROBI ?JAK ZATRUWACIE SRODOWISKO TAKIE SYFY ODDAJE SIE W WYZNACZONYCH MIEJSCACH PODOBNIE JAK AKUMULATORY CZY ZUZYTY OLEJ SILNIKOWY.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oblewam koty i podpalam, nie mam sumienia niszczyć wody w przrodzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie ten problem nie dotyczy. Bobrze sadło jest smarem naturalnym i ekologicznym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paca nakrzyczał(a):

> CIEKAWY JESTEM GDZIE WYLEWACIE TE ROZPUSZCALNIKI
> DO ZLEWU CZY
> KIBLA WYOBRAZACIE SOBIE JAKIE TO ZANIECZYSZCENIA ROBI ?JAK
> ZATRUWACIE SRODOWISKO TAKIE SYFY ODDAJE SIE W WYZNACZONYCH
> MIEJSCACH PODOBNIE JAK AKUMULATORY CZY ZUZYTY OLEJ SILNIKOWY.

Ja psie sadło zdrapuję z roweru razem z węglem drzewnym, rozpuszczam w rondelku, przecedzam przez gazę i używam ponownie, a gazę po przecedzeniu wykorzystuję do uprawy żeżuchy. Po ścięciu żeżuchy i podsuszeniu gazy robę z niej estetyczne wkładki do butów na zimę, a potem zużyte i dziurawe wkładki zbieram i szyję z nich maski dla dzieci na heloween. Idą jak ciepłe bułeczki. Nawet paru satanistów kupiło - wybierali te bardziej capiące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry