Widok
Tak to jest ten żel, aczkolwiek nie wiem czy będzie to takie dobre rozwiązanie przy seksie analnym :p Jest to żel stymulujący tak wiec będzie Cię tam piekło. Tak wiec kochana jedynie na pusię :P Do sexu analnego lepiej kupić sobie coś co ma lepszy poślizg Nada się na przykład belover (najwydajniejszy zel jaki do tej pory stosowaliśmy).
No własnie nie. Niby efekt ma być ten sam alw mi osobiście nie przypadl do gustu Durex intense. Jak dla mnie efekt jaki daje ( pieczenie a potem zimno) nie jest wcale przyjemny i osobiście zadowolona nie byłam. Libi gel z kolei jest przyjemniejzy bo tak jak pisalam sprawia,że bardziej odczuwa się każdy dotyk. Działąnie polega na zwiekszeniu ukrwienia miejsc intymnych. Polecam wypróbowac, bo jak do tej pory to najlepszy żel intymny jaki mielismy okazję wypróbować.
No dokładnie. Czasami potrzeba czasu aby osiągnąc orgazm. NIe ma sensu tego przyspieszac. Poza tym w wielu przypadkach problem z osiągnięciem orgazmu wynika z tego,ze druga osoba jest bardzo spięta i nie może skupić się na przyjemnośći. Do niczego nie namawiam ale lampka wina działa czasami cuda ( nie polecam jednak więcej ponieważ wieksza ilośc alkoholu powoduje zupełnie odmienny skutek).
Jeśli chciałabyś sie wspomóc to polecam dodatkowo żel Libi gel. Dajesz kropelkę na łechtaczkę, dzięki temu będzie bardziej wrażliwa na bodźcie. Orgazm gwarantowany
Jeśli chciałabyś sie wspomóc to polecam dodatkowo żel Libi gel. Dajesz kropelkę na łechtaczkę, dzięki temu będzie bardziej wrażliwa na bodźcie. Orgazm gwarantowany
Libido therapy, przyjmowała je dobrych kilka miesięcy. Jednak już po tygodniu widziałem różnicę bo żona miała o wiele więcej chęci na bliskość, potem seks powoli wracał. Wiadomo, ze nie nastapiło to automatycznie ale tabletki pomogły. Dodam, że również robiła sobie badania hormonalne i w badaniach wszystko wychodziło dobrze.
Moja żona podobnie. Znaczy się była. Zero jakichkolwiek chęci a seks ograniczał się jedynie do tego , ze leżała i sam z góry ja bzykałem. Normalnie jak kłoda. Nie było w tym absolutnie żadnej przyjemności. Próbowałem podkręcać seks ale to nic. Na nic nie miała ochoty i szczerze to powoli zaczynałem się zastanawiać nad zdradą. Ożeniłem się z nia bo seks był dla mnie ważny,wczesniej taka nie była. Libido zmniejszylo jej się z czasem. Zastanawiałem się czy ja po prostu jej nie kręce ale porozmawialiśmy ze sobą szczerze i powiedziała, że po prostu to w niej jest problem i ona ma niewielką ochotę na seks. I nie wie co się dzieje. Postanowiliśmy dzialać, zrobiła sobie badania hormonalne. Ostatecznie o dziwo pomogły tabletki na libido. Ale wiadomo, że nie od pierwszej tabletki ale przez jakiś czas je brała.
2021-12-03 07:52:04
2021-12-02 08:04:51
2021-12-01 08:59:18
2021-11-26 07:56:43
2013-10-13 22:50:14
I nie pomaga już nic ... Rozmowy były , prośby były a błagać nie chcę.Co z kobietą moją jest nie tak.?
Nie wytrzymam tak długo. A potem bedzie wszystko moją winą...
dbać o eksperymentowanie
wybrać się razem na jaką wycieczkę do fajnego miejsca
ewentualnie ona powinna brać tabletki na libido ( libido therapy)
2021-12-02 08:04:51
2021-12-01 08:59:18
2021-11-26 07:56:43
2013-10-13 22:50:14
I nie pomaga już nic ... Rozmowy były , prośby były a błagać nie chcę.Co z kobietą moją jest nie tak.?
Nie wytrzymam tak długo. A potem bedzie wszystko moją winą...
dbać o eksperymentowanie
wybrać się razem na jaką wycieczkę do fajnego miejsca
ewentualnie ona powinna brać tabletki na libido ( libido therapy)
2021-12-01 08:59:18
2021-11-26 07:56:43
2013-10-13 22:50:14
I nie pomaga już nic ... Rozmowy były , prośby były a błagać nie chcę.Co z kobietą moją jest nie tak.?
Nie wytrzymam tak długo. A potem bedzie wszystko moją winą...
dbać o eksperymentowanie
wybrać się razem na jaką wycieczkę do fajnego miejsca
ewentualnie ona powinna brać tabletki na libido ( libido therapy)
2021-11-26 07:56:43
2013-10-13 22:50:14
I nie pomaga już nic ... Rozmowy były , prośby były a błagać nie chcę.Co z kobietą moją jest nie tak.?
Nie wytrzymam tak długo. A potem bedzie wszystko moją winą...
dbać o eksperymentowanie
wybrać się razem na jaką wycieczkę do fajnego miejsca
ewentualnie ona powinna brać tabletki na libido ( libido therapy)
2013-10-13 22:50:14
I nie pomaga już nic ... Rozmowy były , prośby były a błagać nie chcę.Co z kobietą moją jest nie tak.?
Nie wytrzymam tak długo. A potem bedzie wszystko moją winą...
dbać o eksperymentowanie
wybrać się razem na jaką wycieczkę do fajnego miejsca
ewentualnie ona powinna brać tabletki na libido ( libido therapy)
Żony to też ludzie, pragną bliskości przytulenia, pocałunku , chcą mieć pewność że są kochane. Jeśli facet po kilku lub kilkunastu latach małżeństwa ms wyjadane na te rzeczy to niech się nie dziwi że żona nie chce się kochać. My kobiety potrzebujemy atencji i poczucia bezpieczeństwa jeśli jakiś facet tego nie rozumie to niech sobie szuka kochanki. Za rok kochanka ho rzuci bo też nie dostanie tego podstawowego co chce kobieta. Także lenie i ignoranci albo ogarniecie temat albo nici z sex.
Stać Cię na samochód z żydzisz 50 zł na pokój?
I ogólnie, to lepiej znaleźć taką, co lubi seks;)
Choć podziwiam, że robisz to 5 razy w miesiącu z kobietą, która jest jak kłoda.
Jej to żadnej przyjemności nie sprawi, Ty tylko zużyjesz nasienie i stracisz czas. Lepiej się z nią dogadaj, niech da Ci wolną rękę i tyle.
Pewnie da, z wielką ulgą że nie będziesz jej używał niczym gumowej lalki.
Może i ona sobie znajdzie kogoś, kto będzie umiał ją rozpalić;)
I pewnie nawet Wasze małżeństwo na tym zyska, bo póki co, to wygląda że strasznie się męczycie z tym seksem.
I ogólnie, to lepiej znaleźć taką, co lubi seks;)
Choć podziwiam, że robisz to 5 razy w miesiącu z kobietą, która jest jak kłoda.
Jej to żadnej przyjemności nie sprawi, Ty tylko zużyjesz nasienie i stracisz czas. Lepiej się z nią dogadaj, niech da Ci wolną rękę i tyle.
Pewnie da, z wielką ulgą że nie będziesz jej używał niczym gumowej lalki.
Może i ona sobie znajdzie kogoś, kto będzie umiał ją rozpalić;)
I pewnie nawet Wasze małżeństwo na tym zyska, bo póki co, to wygląda że strasznie się męczycie z tym seksem.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Kobiety dziela sie na takie, ktore lubia seks i nie maja oporów przed ostra jazda i sa takie, dla ktorych seks nic nie znaczy. Ja z moja zona kocham sie gora 5 razy w miesiacu i to jest seks z mojej inicjatywy, i to bez fajerwerków, ona gry wstepnej nie potrzebuje, calowac jej sie nie chce, lodzika nie zrobi bo to jest fe, ja jej czasem robie minetke, ale nie widze po niej entuzjazmu. Ogolnie to jest osoba antyseksualna, ale po za tym dobra kobieta, niewymagajaca, pracuje, nie wydaje duzo pieniedzy i wiem, ze jest mi wierna. A ja tam mam taka kochanke, starsza ode mnie ale ona lubi seks i lodzika robi jak szalona, wiec od czasu do czasu sie spotkamy w moim aucie i jest git, rownowaga w przyrodzie zachowana. Nie ma co płakać, jesli kochasz zone, nie jest ona zołzą i po za tym, ze jest slaba w te klocki, w zyciu daje rade i Cie kocha to znajdz sobie kogos na boku i zyj dalej.