Widok

Moje przemyślenia

Niektórzy forumowicze, ironizując, nawiązują do, jak to oni ujmują , "moich przemyśleń". Pozornie, ten zwrot ma sens, ale tylko pozornie. Pozory mylą.

Na takie sformułowania, choć miłe dla ucha, kręcę jednak nosem, bo tkwi w nich pewien kruczek, którego naiwni ludzie nie dostrzegają.

Z punktu widzenia mojej koncepcji człowieka, koncepcji ludzkiej natury, jednostka, czyli w tym przypadku ja sam, jest jedynie biologicznym hardwarem, na którym zainstalowane zostaje, przez długie lata, społeczny, wzięty z zewnątrz software. Każda jednostka jest w przeważającym stopniu raczej biorcą niż dawcą, raczej imitatorem niż twórcą.Chciałbym dumnie wypiąć pierś i móc stwierdzić nieskromnie - patrzcie, czytajcie i słuchajcie - to są moje, najmojsze przemyślenia. Z przykrością muszę przyznać, że mój wkład w to wszystko, to tylko jaka taka, w miarę sprawna aparatura hardwarowa, ta też nie całkim moja, bo odziedziczona po rodzicach i wytrenowana w szkołach, ale to mi wcale nie przeszkadza. Reszta to tylko wiedza zaczerpnięta z różnych zewnętrznych źródeł i może przeze mnie jakoś razem poukładana.

Naiwna i nadmierna wiara we własne przemyślenia może być niebezpieczna, bo wynikające z modelu umysłowości ryzyko wrogiego przejęcia umysłu może nie zostać przez delikwenta rozpoznane.

Nie należy też przeceniać własnej oryginalności, ale za to należy docenić rolę innych ciekawych twórców i dostawców wiedzy, która dzięki nim leży dosłownie w zasięgu ręki. A przede wszystkim docenić inteligencję przodków, którzy potrafili przeżyć na sawannie, i to bez internetu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ten dzień nastąpi dopiero po zejściu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Twoje przemyślenia, choćby były warte zapamiętania, osobiście mam głęboko w ..... wynikają bowiem one nie z doświadczeń twych przodków biegajacych po sawannie czy skaczacych po drzewach, lecz z twojego nadanego do granic eksplozji ego. Dlatego tak trudno jest ci się przebić ze swoimi prawdami do kogokolwiek. sr* ja na Ciebie już niemal wszyscy. Nawet z tej twojej triady : cross i sadyl. Marzę o dniu Twojego odejścia z netu. Wówczas powróci tutaj przyjazna atmosfera sprzyjającą wymianie poglądów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Hotel w Raciborzu (5 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

Własna firma? (51 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

Vibracje (50 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry