Widok
Kiedyś w konkurencji (Cinema City Krewetka w Gdańsku) była wymiana foteli w salach kinowych i by właściciel tej sieci kin mógł na niej sporo zaoszczędzić zatrudniono do montażu osoby bez żadnych kwalifikacji technicznych przez wybraną Agencję Pracy. Co prawda stawka była naprawdę jak na dzisiejsze czasy wysoka (chyba 15-16 zł/h netto) i do tego dochodziła premia za szybkość i dokładność samego montażu, czyli za efektywność. Premię tę (w przeliczeniu wynosiła 5-9 zł za godz. pracy) dostawał podobno prawie każdy kto dobrze zrozumiał szkolenie wdrożeniowe, uczęszczał na lekcje fizyki do szkoły (zasada dźwigni prostych) i miał nawet powierzchowny zmysł techniczny. Zlecenie trwało ok. dwóch tygodni tuż przed wakacjami (koordynatorzy gonili by zmieścić się w terminie przeprowadzając na odbiorze szczegółową kontrolę). Fotele w salach są trwałe i stabilne do dziś.
A obecnie gdy idę na jakiś film to najbardziej współczuję osobom pracującym na kasach (stres powodowany ogromną kolejką w weekendy, zwłaszcza te długie i wybrane, promocyjne dni tygodnia, zbyt mała ilość pracowników vs. ilości klientów); osobom pracującym w barze kinowym (brak dbania o czystość stanowiska przez niedomiar środków czystości, zacinające się przez ciągła wymianę rolek na paragony kasy, rozwydrzone małe i większe dzieci (w tym gimbusy) klientów - rodziców; obowiązkowe wszędzie wciskanie kolejnego produktu by zwiększyć i tak już spory zysk. Dlatego chodzę do kina raz na ok. 2 miechy bo nowości wolę obejrzeć na swoim starym kompie (laptopie).
A obecnie gdy idę na jakiś film to najbardziej współczuję osobom pracującym na kasach (stres powodowany ogromną kolejką w weekendy, zwłaszcza te długie i wybrane, promocyjne dni tygodnia, zbyt mała ilość pracowników vs. ilości klientów); osobom pracującym w barze kinowym (brak dbania o czystość stanowiska przez niedomiar środków czystości, zacinające się przez ciągła wymianę rolek na paragony kasy, rozwydrzone małe i większe dzieci (w tym gimbusy) klientów - rodziców; obowiązkowe wszędzie wciskanie kolejnego produktu by zwiększyć i tak już spory zysk. Dlatego chodzę do kina raz na ok. 2 miechy bo nowości wolę obejrzeć na swoim starym kompie (laptopie).