Widok

Myjnia naprzeciwko Netto

Trzeba uważać na wyjeżdżających z myjni. W ogóle ich nie widać z za zakrętu jak się jedzie Kalinową w stronę Kartuskiej. Ostatnio w niedzielę o mały włos nie doszło do kolizji. Brakowało dosłownie centymetrów.
Kiedyś myślałam, że problemem będzie zbyt mało miejsca na wjeździe do myjni, że będzie można obdrapać samochód, a z praktyki wynika, że wyjazd z niej jest o wiele bardziej niebezpieczny.
Poza tym sama myjnia jak się okazuje jest całkiem w porządku.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh, mi również dziad zwrócił uwagę.
Nie podobało mu się że spryskałem (będąc w kolejce ) felgi własnym środkiem do felg , żeby już podczas czekania zaczął działać .
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie żadna konkurencja tylko zawiedziony klient , który myślał że blisko domu będzie miał fajną myjnię.
Na jasieniu wkurza wspomniany wyżej dziad a do kobysewa nie będę specjalnie jeździł :)
Trafiłem tam przypadkiem i zobaczyłem jaka może być różnica w jakości myjni. Po prostu tam nie żałują każdej kropelki wody
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze jeżdżę na myjnie od juz kilku lat... rzadko bo rzadko ale nigdy nikt do mnie nie wyszedł. ... a jak by wyszedł to bym mu powiedział żeby spitalal . ..średnio na umycie auta wydaje 10-15 zł. . A jak się chce to można wydać nawet 30. Ale myjnia przy wolno zdecydowanie lepiej myje niż ta nasza przy netto
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Musisz mieć szczęście. Do mnie też przybiegał praktycznie za każdym razem. Jak nie było o co to się czepiał o wjazd drugą stroną.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myłam dziś w pingwinie koła letnie (tylko mają ten detergent w okolicy) i ku mojemu zdziwieniu dziad nie wyskoczył z pakamery. Pauza po obsikaniu płynem do kół taka jak zawsze. Albo dziada nie było albo chory jest.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Wczoraj na myjni widziałam patent taksówkarza z przewierconą pięciozłotówką zamocowaną na żyłce. Wrzuca się i wyciąga. Praktycznie mycie zadarmo. Polak to jednak potrafi.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby okradać kogoś dla 5 zł to trzeba być frajerem! Polak potrafi!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zupelnie nie rozumiem tej paniki odnosnie jakosci. Auto myje regularnie na myjniach bezdotykowych i ostatnio umylem na myjni przy Netto i przyznam ze takiej ilosci piany/wosku oraz takiego cisnienia to nie ma chyba nigdzie. Najlepsze myjnie do tej pory sa przy stacjach BP oraz Pingwin na Jasieniu, ale nie uwazam zeby ta na Karczemkach byla gorsza. Fakt ze umiejscowienie srednie, wyjazd fatalny ale co do jakosci samego mycia uwazam ze jest BARDZO DOBRA.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
podzielam opinię w 100%. Dodam jeszcze że czas jaki za 10 złotych jest przewidziany na mycie jest wystarczający z nawiązką. Myjnia na jasieniu jest dobra, ale tutaj mycie nie wychodzi gorzej, a do tego taniej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
w szczególności jak ma się pieniądze na sznurku czy jakimś innym patenciku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj myłem auto na tej myjni, i nie jestem w stanie uwierzyć jak ktoś może ją chwalić. Tak słabe ciśnienie, że nawet ptasia kupa nie chciała się odkleić . Po myciu umyciu auta pozostały jakieś dziwne smugi. Wyjazd z myjni katastrofa, bardzo łatwo o wypadek. Wole jeździć dalej na pingwinka na jasieniu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5