Re: Myślę, myślę...
Dzis z De Haag przyjezdza do mnie kolega.
Zrobic pewnien deal potrzebujemy.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze on nie slucha zadnej innej muzyki niz polski Punk lat 80.
...
rozwiń
Dzis z De Haag przyjezdza do mnie kolega.
Zrobic pewnien deal potrzebujemy.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze on nie slucha zadnej innej muzyki niz polski Punk lat 80.
Boszszsze.
Jesli pokaze jemu czego sluchasz to sie zakocha.
I bede mial ususzonego z tesknoty jednego.
To mu nie pokaze.
Poki go nie ma mam tak:
https://www.youtube.com/watch?v=cawk2cMTnGo
zobacz wątek