Re: NIEPODLEGŁOŚĆ
hehe poczytałam se o tym 22 lipca i to taki srednio chwalebny dzien...
pomijam sprawe ze sie troche bardzo odmlodzilam, bo okazuje sie ze nie zastalam 11 listopada jako swieta...
rozwiń
hehe poczytałam se o tym 22 lipca i to taki srednio chwalebny dzien...
pomijam sprawe ze sie troche bardzo odmlodzilam, bo okazuje sie ze nie zastalam 11 listopada jako swieta panstwowego, choc moze dziadkowie i rodzice pielegnowali 11listopada w prl?
zobacz wątek