Widok
Od czasu tych zmian w rozkładach, które są związane z remontami, na tych tablicach elektronicznych nie ma co polegać. Czas potrafi nagle przeskoczyć z 1 min na 8 min, za chwilę znów jest 1 min. W zeszłym tygodniu na stacji Zaspa podawany był komunikat głosowy, że pociąg do Wejherowa jest opóźniony o 8 min a on wjeżdża na peron i jechał planowo. Wczoraj ok 16.00 z nieznanych przyczyn na stacji Gdynia Leszczynki w kierunku Wejherowa stała kilka minut. Cyrk!