Chyba nie zgodzę się z moim przedmowca :) bylam w Napitkach pierwszy raz w czwartek i musze powiedziec,ze na pewno wroce ze znajomymi...naleweczki pycha :) a tatarek lepszy niz za komuny ...kolezanka jadła gzika i tez wygladal smakowicie..polecam wszystkim ktorzy maja ochote posiedziec przy kominku zima popijajc naleweczke i zajadajac zakaski w super cenach!