Widok
Nasze oczekiwania
Witam!
Proponuje rozpoczecie nastepujacego watku.
Piszemy czym sie zajmujemy opcjonalnie nasze zarobki, oraz nasze oczekiwania czyli ile chcielibysmy zarabiac na aktualnym stanowisku, moze dodac o czym marzymy np o jakims dodatkowym pakiecia jak prywatna sluzba zdrowia, lub o innej umowie np mamy na czas okreslony a chcielibysmy na nieokreslony.
Osoby bezrobotne moga sie przylaczyc wpisujac swoje oczekiwania
Pozdrawiam
Proponuje rozpoczecie nastepujacego watku.
Piszemy czym sie zajmujemy opcjonalnie nasze zarobki, oraz nasze oczekiwania czyli ile chcielibysmy zarabiac na aktualnym stanowisku, moze dodac o czym marzymy np o jakims dodatkowym pakiecia jak prywatna sluzba zdrowia, lub o innej umowie np mamy na czas okreslony a chcielibysmy na nieokreslony.
Osoby bezrobotne moga sie przylaczyc wpisujac swoje oczekiwania
Pozdrawiam
Kucharz, lat 25, wykształcenie kierunkowe, 4 lata doświadczeni. Angielski komunikatywny.
Obecnie dostaje niecałe 2k netto, a żebym był usatysfakcjonowany chciałbym zarabiać 2.5-3k netto na normalnej umowie o prace 5 dni w tygodniu.
W Anglii za tą samą pracę dostane 2k, ale funtów, a po kilku latach 2,5k funtów za które będę żył jak normalny anglik. Czas wyjeżdzać.
Obecnie dostaje niecałe 2k netto, a żebym był usatysfakcjonowany chciałbym zarabiać 2.5-3k netto na normalnej umowie o prace 5 dni w tygodniu.
W Anglii za tą samą pracę dostane 2k, ale funtów, a po kilku latach 2,5k funtów za które będę żył jak normalny anglik. Czas wyjeżdzać.
Buahahaha "nie ma się czego uczyć". Z tego wniosek, że po osiągnięciu szczytu w piątym roku kariery, wynagrodzenie nie powinno już rosnąć, a wręcz powinno spadać z uwagi na spadek wydajności, pogorszenie stanu zdrowia etc.
Bzdury pleciesz i tyle.
Dobry pracownik, dbający o rozwój kariery, rozwija się całe życie korzystając z dobrych kursów, studiów podyplomowych i kolejnych kierunków.
Bzdury pleciesz i tyle.
Dobry pracownik, dbający o rozwój kariery, rozwija się całe życie korzystając z dobrych kursów, studiów podyplomowych i kolejnych kierunków.
Magazynier,
Student "zaoczniak" - z wyboru, nie z wyników matury (II rok jak to potrzebne)
Stawka godzinowa 10 zł netto, umowa zlecenie
+ jak nie mam pracy na magazynie to dorabianie Akordem, albo do domu i czekanie na telefon że jest zajęcie (mam wybór)
Pensja miesięczna nie do oszacowania, zależy od tego ile jest zamówień (a tym samym mojej pracy na magazynie) i ile mi się chcę robić na akordzie (uwierzcie nie zawsze robota idzie tak chcemy i planujemy)
Nie narzekam,
Czego bym chciał?????
Móc choć się ocierać o tematykę którą studiuję, ale nierealne to niestety, dlaczego?????
Bo brak doświadczenia w tym kierunku etc.....
No i wyższej stawki na Akordzie, lub być na godzinówce robiąc produkcyjną ale też nierealne (kasa)
Student "zaoczniak" - z wyboru, nie z wyników matury (II rok jak to potrzebne)
Stawka godzinowa 10 zł netto, umowa zlecenie
+ jak nie mam pracy na magazynie to dorabianie Akordem, albo do domu i czekanie na telefon że jest zajęcie (mam wybór)
Pensja miesięczna nie do oszacowania, zależy od tego ile jest zamówień (a tym samym mojej pracy na magazynie) i ile mi się chcę robić na akordzie (uwierzcie nie zawsze robota idzie tak chcemy i planujemy)
Nie narzekam,
Czego bym chciał?????
Móc choć się ocierać o tematykę którą studiuję, ale nierealne to niestety, dlaczego?????
Bo brak doświadczenia w tym kierunku etc.....
No i wyższej stawki na Akordzie, lub być na godzinówce robiąc produkcyjną ale też nierealne (kasa)
Hej Byq
Dzieki za udzielenie sie w moim watku.
Pozostaje mi zyczyc tobie powodzenia. Kucharz to ci ciezki zawod ale mysle ze dajacy wiele satysfakcji. W trojmiescie ciezko bedzie ci zrobic kariere. Malo jest dobrych restauracji gdzie zdobyc mozesz doswiadczenia. W Anglii napewno bedzie ci na pocztku ciezko, ale mysle ze w perspektywie czasu to moze byc najlepsze wyjscie.
Mozesz pracowac z naprade dobrymi kucharzami powoli si pnac do gory zarabiajac coraz to lepsze pieniadza. Powodzenia zycze
Dzieki za udzielenie sie w moim watku.
Pozostaje mi zyczyc tobie powodzenia. Kucharz to ci ciezki zawod ale mysle ze dajacy wiele satysfakcji. W trojmiescie ciezko bedzie ci zrobic kariere. Malo jest dobrych restauracji gdzie zdobyc mozesz doswiadczenia. W Anglii napewno bedzie ci na pocztku ciezko, ale mysle ze w perspektywie czasu to moze byc najlepsze wyjscie.
Mozesz pracowac z naprade dobrymi kucharzami powoli si pnac do gory zarabiajac coraz to lepsze pieniadza. Powodzenia zycze