1. To jest wiadoma sprawa dla ludzi, którzy chcieliby o poważnych sprawach czasem pogadać. Jest jakieś zlecenie. Tylko w przypadku TVN trudno zrozumieć, skąd im właściwie nogi wyrastają. Należą...
rozwiń
1. To jest wiadoma sprawa dla ludzi, którzy chcieliby o poważnych sprawach czasem pogadać. Jest jakieś zlecenie. Tylko w przypadku TVN trudno zrozumieć, skąd im właściwie nogi wyrastają. Należą do Amerykanów, założyli ich ludzie z miast i WSI, a w propagandzie zalatują często stronnictwem pruskim. Może to być zatem element tej samej gry, którą był film z Różą Thun w niemieckiej TV. Albo może być tak, jak napisałem z tymi obligacjami. Wielkie banki zacnych (...) rodzin obiecały, że będą kupować nasze obligacje, ale pod pewnymi warunkami. Jednym z nich jest delegalizacja ONRu i różnorakich odnóg oraz spacyfikowanie poprzez co najmniej śmierć medialną takich ludzi jak Michalkiewicz, Braun, czy JR Nowak. To się powoli dzieje. Ostatnio media toruńskie wyraźnie spiłowały sobie kły i są wielkimi przyjaciółmi Jonnego Danielsa i innych, co nas tu służbowo bajerują.
2. Tu już prawie bez komentarza. Ktoś dostał w nos, to popłakał się ktoś. Nie wszystko ma zawsze polityczny kontekst. Niezrównoważony człowiek miał fobię na czerwone kurtki. Każdy w czerwonej kurtce to dla niego ubek, co go prześladuje. A przecież wiadomo, że to czerwony k a p e l u s z jest zawsze podejrzany :)
zobacz wątek