Widok

Nie dziwne ze tyle wypadkow

Jezdze swoim sanochodem od 4 dni i dochodze do wnioskow ze przepisy to tylko nauka jazdy przestrzega. Jade 30 dopuszczalna predkosc, dwa dzbany po ciaglej musza wyprzedzac bo za wolno jade. Stanelam przed rondem, nikt nie daje kierunkowskazu jak zjezdza, gosc za mna juz trabi. Czerwone swiatlo przed przejazdem tramwajowym staje czekam, baba za mna trabi. Masakra. Jak ktos jedzie przepisowo to ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie raz mi się zdarzyło przed przejazdem, że ktoś trąbił

Potem ominął stojące auto i wtarabanił mi się pod tramwaj i była kolizja, po czym wszyscy stali przez dzbana. Ignoruj ich. Jest 30, to jedź 30, jak nie wyhamujesz przed przejściem lub samochodem przed Tobą, któremu wybiegnie dzieciak na ulicę, to nikogo nie będzie interesowało, że ktoś z tyłu Cię poganiał
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 15

Co do rond trzeba się do tego przyzwyczaić

Z czasem zaczniesz zauważać kto chce skręcić mimo braku kierunkowskazu. To trąbienie na czerwonym, kierowca za Tobą może nie zauważyła, nie przejmuj się. Prędkością jedź jaką uważasz za słuszną. Nikt nie może mieć do Ciebie pretensji, że jedziesz zgodnie z ograniczeniemm. To ich decyzja, że wyprzedzają. Prawidłową prędkość mało kto utrzymuje, ale są tacy, zależy od kierowcy po prostu. Jazda po polskich drogach to trochę dżungla ;) na początku dobrze trzymać się prawego pasa, bo tam jazda trochę uspokojona, ale trzeba uważać, bo jest używany do skrętów, więc trzeba co chwilę hamować
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry