Umowilam się na wizyte do ginekologa by potwierdzic czy Jestem w ciazy. Przyszlam, zaplacilam 120 zl za 2 min rozmowe i za infromacje ze usg mi nie zrobi bo to kosztuje 130, ale po co mam Robic usg jesli nie bd nic widac na monitorze I wyslala mnie na badanie krwi za 44 zl i mialam wrocic gdy wynik bedzie powyzej 1000 a byl 30000. Nie wiem czy to brak doswiadczenia czy wyludzenie ale mowilam lekarzowi kiedy mialam ostatnia miesiaczke i wedlug tego bylo pewne ze bedzie wszystko idealnie widac. Wrocilam zaplacilam za minutowe usg, a gdy chcialam popatrzec na monitor na dziecko jak bije serduszko to uslyszlalam ze popatrze sobie na zdjeciu. Bylam tak zmieszana i zniesmaczona ze slow mi zabraklo. Wyszlam stamtad nie zadowolona.Moze zostalam tak potraktowana bo Jestem mloda ale Nie traktuje się w ten sposob swoich klientow bo pacjentem się nazwac nie moge. Z calego serca nie polecam invicta gdyz to naciagacze a Tym bardziej pani B.M ginekolog.