Widok

Nie potrzebujemy kultury rowerowej. Rozmowa z Mikaelem Colville-Andersenem

Opinie do artykułu: Nie potrzebujemy kultury rowerowej. Rozmowa z Mikaelem Colville-Andersenem.

O arogancji przestrzeni we współczesnym mieście i o tym, dlaczego miasto powinno być zbudowane jak gąbka opowiada pochodzący z Kopenhagi Mikael Colville-Andersen, jeden z gości niedawnego Kongresu Mobilności Aktywnej.

Mówią, że jesteś papieżem rowerzystów...

Mikael Colville-Andersen: - Ależ ja w ogóle nie jestem rowerzystą! Nie ubieram się w spandex i nie identyfikuję z rowerem. Jestem zwykłym człowiekiem, który po prostu używa roweru.

Podczas wykładu opowiadałeś ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale paź... Hipsterskie pokolenie ciepłych kolażowek.
popieram tę opinię 205 nie zgadzam się z tą opinią 267

To zupełnie inne pokolenie...

niż pokolenie Golfa III po wieś-tuningu. Wychowanego na ciepłej wódce i parówkach z grilla
popieram tę opinię 110 nie zgadzam się z tą opinią 21

przynajmniej ile by nie miał przebiegu..... nie kopci.
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ty chyba nie bardzo rozumiesz jak funkcjonuje samochód.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 37

Dokładnie, "dyzel Panie musi kopcić"
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Oj tam oj tam

Sam mam kolarzówkę i nie wiem skąd ten jad u Ciebie. Każdy jeździ czym lubi. Jeden ma fatbike, drugi zjazdówkę do downhillu, trzeci damke bo mu wygodnie, czwarty caferacera z koszem i bagażnikiem, a jeszcze inny ostre koło.
Więc nie marnj tu czasu tylko weź słownik i jak chcesz po czymś pojechać to przynajmniej zrób to poprawną polszczyzną ... bo się ośmieszasz i udowadniasz, że zamiast się uczyć to zjadałeś własne smarki pod łąwką w szkole.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 11

gdzie ty tam widzisz błędy idioto ?

może wg ciebie używany pisze się przez "rz" ?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 11

Ty

nim jesteś
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

To mialo byc odnosnie autora posta i slowa "kolaŻòwka".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Nie, ale zdanie rozpoczyna się wielką literą a kończy kropką.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Rafalku ale on ma tez cos czego ty nie masz..

..jadra.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 11

Jadra to taki teledysk od Raiven.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Taki bogacz z ciebie jak ze mnie prezydent

Mój rower jest pewnie droższy od twojego starego rzęcha sprowadzanego z Niemiec, bo oczywiście polakówów nie stać na samochód. Ostatnio w jednej z dyskusji ktoś napisał, że nie stać go na dobre opony do samochodu, że paliwo drogie... Rykłam śmiechem. Trzeba być debilem, żeby kupować samochód, jak kogoś nie stać. Sorry, ale samochód to można nabyć nawet za 500-1000 zł, a i nie trudno dostać coś za 1500-3000 zł. Przecież to są śmieszne pieniądze XD Komplet dobrych opon samochodowych kosztuje 500-600 zł. Tyle to ja wydaje na komplet do swojego roweru, więc weźcie mnie nie rozśmieszajcie. Więcej mi idzie elektronikę, części wymienne, ubranie i akcesoria do roweru niż przecietny Kowalski wydaje na swój gruchot. Dlaczego? Bo uważam, że w mieście rower jest bardziej efektowniejszym środkiem transportu niż samochód. I tyle. Jak mądrze powiedział facet z wywiadu, nie trzeba tu żadnej ideologii. To że kogoś stać na samochód, nie oznacza ten samochód musi posiadać. Równie dobrze może posiadać rower za 30-60 tysięcy. Równie dobrze też może mieć damkę za 1500, bo woli wydać na podróże do egzotycznych krajów. Bo ile jest Polaków, którzy pojechali na Bahamy, do Japonii, Islandii czy gdzieś indziej? Niewiele, bo ich nie stać, a każdy grosz wkładają w samochód, potem narzekając, że nawet wyjazd nad Bałtyk jest za drogi XD
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

samochodziarz

Samochodziarz opłaca oc, często ac, robi badania techniczne samochodu, tankuje paliwo, daje utrzymanie warsztatom naprawczym itp. - jednym słowem daje zarobić innym i zwiększa PKB. No i najważniejsze ma prawo jazdy uprawniające do poruszania się po ulicy.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 47

Taaa, a ile trzeba do tego dopłacać z podatków to już nie wspomniałeś.

Z podatków których kierowcy nie płacą więcej niż inni , a są ich największym beneficjentem.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 14

podaj kwoty

albo zamknij japsko
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 17

500mln obwodnica południowa
500mln trasa sucharskiego
300mln tunel.

dalej wymieniać? to są kwoty które wyłożyło miasto ( z pitów wszystkich mieszkańców, nie z podatków w paliwie)
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 8

wymieniaj dalej!

trzeba odkłamywać tez szkodliwy mit jakoby kierowcy byli źródłem jakiegokolwiek pożytku z racji użytkowania samochodów!

jedyne co zyskują kierowcy to czas

wszystkie pozostałe aspekty to same straty
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 7

Nastepnym razem jak bedziesz robic zakupy w biedronce, spytaj sie czy towar zostal dostarczony ekologicznym rowerem
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 19

zaopatrzenie to ile % ruchu. 5 ? 10? dla tylu pojazdów nie potrzeba szerokich arterii czy ogromnych parkingów w mieście. ( na koszt mieszkańców)
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 9

Pytanie czysto logiczne - te wszystkie siatki z bierdy, Lidla, Carrefour i innych to rozumiem wozisz sobie rowerem w zimę czy na miejscu pasażera w ZTM/SKM?
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 15

Dodatkowe pytanie logiczne - czy jak wszyscy się już przesiądziemy na te wasze cudowne rowery i każdy z nas weźmie jedną siateczkę z brokułami i ekogroszkiem to te wszystkie centra handlowe przetrwają czy może się zapadną pod ziemię z powodu braku ruchu i znikomej sprzedaży?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 20

mieszkam w miescie. mam sklep pod domem.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 9

jaki obronca hipermarketow sie znalazl. hehe. dla mnie mogą upadac. w ich miejsce zaczna powstawac inne bardziej dostosowane do potrzeb mieszkanców. rynek nie znosi prozni. nie martw sie o to
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 7

tak. i co Ty na to?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

On tego nie zrozumie bo w jego lodówce jedzie pojawia się automagicznie, po prostu otwiera i jest to co mama z tatą przywieźli samochodem do którego on nie ma żadnego wstępu bo go nie stać nawet na kurs prawa jazdy czy jakikolwiek tańszy samochód. No to przychodzi na Trójmiasto i wylewa swój żal bo taka jest postawa kogoś kto nie ogarnia - jak on nie może to inni też nie będą mogli. Bardzo to w zgodzie z tym co dziś wkłada się dzieciakom do głowy w szkołach.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 13

bez samochodu zycia nie wyobrazaja sobie ludzie ze wsi

tam zawsze bylo daleko, dzis przeprowadzili sie do miasta: pod wejherowo, banino, kartuzy i dalej, jak ojce , musza dizelkami grzac do roboty po godzine w jedna strone. To rodzi frustracje i jakze polska chec, zeby inni mieli gorzej niz ja
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 10

Bardzo byś się zdziwił prostaku jakbyś się dowiedział jak wiele twoje codzienne bez samochodowe życie

Zawdzięcza sprawnemu transportowi samochodowemu
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 8

Codzienne zatory na głównych drogach nazywasz sprawnym transportem?
Serio?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

Serio

Wyobraź sobie że nie ma obwodnicy, tunelu i A1
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7

jeszcze jakiś czas temu nie było i ludzie żyli.
Fakt teraz leni byś od auta nie odciągnął.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Jakiś czas temu ludzie jeździli dorożkami a w sklepach nic nie było

To nie te czasy jełopie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

kierowcy raczej zabierają i tracą czas

niż oszczędzają go w warunkach miejskich.

Wielu z nich nie wie, ile czasu zajmuje im zarabianie na paliwo, opłaty i budowę przewymiarowanej infrastruktury miast samochodowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

samochodziarz i rowerzysta

Dlaczego zakładasz, że jeżeli ktoś porusza się rowerem to nie posiada samochodu, nie opłaca OC/AC, nie tankuje paliwa i nie wykonuje pozostałych czynności zwiazanych z utrzymaniem pojazdu?
Kurcze więszośc ludzi traktuje wszystko zerojedynkowo. Masz rower to nie masz samochodu, a to nie musi być prawdą. Jeżeli mogę to korzystam z roweru, aby dojechać do pracy bądź załatwić jakieś sprawy w mieście. Natomiast jak nie mogę to korzystam z samochodu i rocznie wyrabiam ok 20 tyś km. W obu przypdakach szanuje prawa innych uczestnikow ruchu i tak powinien robić każdy.
Jako rowerzysta wkurza mnie jak kierowcy samochodów bez wyobraźni utrudniają życie rowerzystom. Natomiast będąc kierowcą nie mogę pojąć dlaczego niektórzy cykliści myślą, że są nieśmiertelni i nie biorą pod uwagę, że w aucie masz strefy w których nic nie widać.

Zacznijmy się szanować i postawmy się czasem w sytuacji drugiego uczestnika ruchu. Myślenie pomaga i pomaga zachować zdrowie i życie innych.
popieram tę opinię 45 nie zgadzam się z tą opinią 4

Pełna zgoda. To może zamiast dróg rowerowych moto-pas dla rowerzystów i motocykli? Albo tylko dla rowerów w każdym razie żeby się po nim poruszać to niezbędne byłoby prawo jazdy, OC itp.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 9

To widać po komentarzu

Kierowca który ma rower nie będzie pisał w tak roszczeniowym tonie jak te świry rowerowe
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6

Powinieneś prosić mechanika żeby zbyt dokładnie nie naprawił twojego samochodu bo ty chcesz podwyższać PKB i częściej przyjeżdżać do niego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

co za analfabeta

Facet, wróć do szkoły! Nigdy nie jest za "puśno" xDDD.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7

Wlasnie rowet to nie zadna ideolagia tylko tani srodek do przemieszczania sie..

..to nie ideologia wy cholerni ped**arze wbijcie sobie to do tych opietych w obcisle majty d*pek rowet to tani sposob na przemieszczanie sie.Do tego malo komfortowy slowem byle jaki wiec skonczcie piep**yc wy glupia sekto rowerowa ubierajcie sie w normalne rzeczy to moze i jadra z czasem wam odrosna wy metroseksualne frajerzy.I to kobieta wam to mowi co za wstyd
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 25

nie kobieta, zwykly plebs

to jest roznica. Po jezyku rozpoznaje duza biede umyslowa, nie, passat nie sprawi, ze awansujesz na wazna miastowa
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

Troglodyta

Nie kobieta. Uwaga kiła umysłowa powyżej
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

No popatrz, a mi nic nie urosło chociaż na rowerku dzień w dzień zapit...am z pracy

do domu w zwykłych dżinsach. Może dlatego, ze jestem kobietą? Wyzywasz ludzi od sekciarzy używając wulgaryzmów- kto powinien się w tej sytuacji wstydzić. Kultura "niska, niższa, denna" z Ciebie wyłazi
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

"A kiedy jest zbyt wielu turystów? Wtedy, kiedy nie stać cię na mieszkanie we własnym mieście."

Czyli w całej Polsce jest za dużo turystów.
popieram tę opinię 192 nie zgadzam się z tą opinią 36

Taki Sopot pod to się łapie...
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 3

oczywiście - przecież uciekło już 25% mieszkańców

Gdańsk też poniekąd - śródmieście to hostel booking com
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 2

jak cie nie....

znajdż lepszą pracę, narzekanie jest cechą kobiet
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 25

Tu nie do końca chodzi o turystów per se, tu chodzi o to że ktoś kto mieszka na południu Gdańska a ma pracę w Gdynii dr facto staje się mimowolnie takim turystą że względów ekonomicznych co dla ruchu drogowego nie jest dobre bo to często dodatkowe auto na drodze.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 11

Rowerzysta i kultura

To jakby slon mial chodzic w szpilkach
popieram tę opinię 179 nie zgadzam się z tą opinią 163

i jakoś przez 2 lata nikomu nic nie udowodniono.

Wraku też nie ma, zamachu nie ma.

Są pisiewicze, są przekręty i jest plucie w twarz inteligentnemu obywatelowi.

Bydłu się jednak podoba.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

a w samochodach:

dłubanie w nosie, telefonowanie (pod różną postacią), prtzekleństwa: co robisz baranie, ty złamasie (to te najłagodniejsze), puszczanie gazów, obmacywanie pasażerek (czasem pasażerów), wyrzucanie przez okno odpadów, zatrzymywanie się w lesie aby zrobić kupkę i siku lub tylko jedno, pokazywanie obraźliwych gestów palcami, plucie przez otwarte okno (dobrze że nie zamknięte), wjeżdżanie na każdy trawnik, na chodnik i inne, zajeżdżanie innym ddrogi, wpychanie się na grubość lakieru, trąbienie na innych, przekraczanie dopuszczalnych prędkości, itp. itd.

I to jest kultura? No to aż strach pomyśleć co nią nie jest.
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 18

widać masz przykre doświadczenia z samochodem

twoja rodzina tak się zachowuje w aucie ? Bo ciebie o posiadanie prawa jazdy nie posądzam
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 12

jedyne co masz chyba w życiu, to PJ

No nie żartuj. Większość rowerzystów ma PJ, ale też rozumieją rzeczy od których pękłaby ci dynia!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 9

większość? Prowadzisz jakieś swoje prywatne statystyki?

I jakie niby rzeczy? Jak wybrać odpowiednie gacie do jeżdżenia ?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8

Znam bardzo niewiele osób, które nie ma prawa jazdy.

To naprawdę nie jest szczególny wyczyn :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

z Rosji głównie

debili na rowerach nie trzeba nagrywać, wystarczy postać przy ścieżce rowerowej i popatrzeć jak hołota jeździ
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 17

te z trojmiasto.tv są z rosji? polecam też "polskie drogi" "stop cham" "warszafka po stolicy" seriale które mają już po sto odcinków.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 3

Trol POwski do wszystkiego miesza POlityke tylko ze niema ona nic ztym wspólnego

Piratów drogowych znajdziesz w kazdej parti w pisie identycznie.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

Rowerzyści nie znają przepisów ruchu drogowego i wydaje im się że wszędzie mają pierwszeństwo.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 6

Większość z nich ma prawo jazdy.
Ale co powiedzieć o kierowcy który musi znać przepisy bo niby prawko ma a mimo to je łamie?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Większość?

To dlaczego zawsze wymuszacie i nie patrzycie na światła?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jak wymusza jadąc rowerem to jadąc samochodem też wymusza - taki typ człowieka. Nie ma znaczenia czym jeździ czy idzie
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

A jak nie ma prawka i wymusza?

Dopuszczasz w ogóle taką opcję w swoim światopoglądzie?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Street

Projektowanie miast to sztuka inżynierska, a nie tylko uproszczona filozofia ciasnych gaci.
popieram tę opinię 163 nie zgadzam się z tą opinią 100

Projektowanie miast to sztuka godzenia rozbieżnych interesów,

a przy coraz większym natłoku ludzi i pojazdów staje się sztuką kompromisów.
popieram tę opinię 49 nie zgadzam się z tą opinią 6

Street

Kompromis i wyważenie potrzeb występuje w każdym - złożonym projektowaniu. Projektowanie miast jest sztuką interdyscyplinarną. Zakładanie w pierwszym punkcie, że wszystkim rządzi rower to już nie urbanistyka. To patologia. Aktualnie ok połowa ludności Polski to wyż demograficzny lat 50 tych. Teraz są w wieku ok 60 lat. Za chwilę nie wsiądą na rower bo taka jest biologia i takie statystyki NFZ. A tu miasto przeprojektowują nam na obowiązkowe rowery +30 km/h oraz samochody poniżej 30 km/h. Niech sobie będą ścieżki rowerowe w okolicach rekreacyjnych. I tyle.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 23

Rozumiem, nie podzielam. Pewnie dlatego, że w mieście - póki co - wszystkim rządzi samochód;)

Pytam w zamian: czy jesteś w stanie zrozumieć, że lada chwila 'przy coraz większym natłoku ludzi i pojazdów' ruch samochodowy o prędkości 30 km/h będzie w miastach luksusem dostępnym co najwyżej w niedzielę? Albo w nocy.
Alternatywą jest rower (nawet elektryczny, nie przeszkadza mi to) i komunikacja miejska - irytująco awaryjna, droga i niepunktualna. Ale jakoś się turla, na moje szczęście;)
Bezsensem jest natomiast homo podobno sapiens podjeżdżający autem do sklepu oddalonego 500 (w porywach) m od domu czy np. 4 osoby pracujące w tym samym miejscu, w tych samych godzinach i dojeżdżające... każda osobno.
I tak dalej.
Ps. Minus nie ode mnie.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 9

Nawet jak ktoś samochodem jedzie do sklepu te 500 metrów to jaki jest jego udział w zakorkowaniu danej trasy? No jaki? No żaden bo co to za odcinek trasy? Żaden! Jak masz cztery osoby z różnych miejscowości które pracują w tym samym budynku to jak oni mieliby się automagicznie skompresować do jednego auta? Tu trochę wychodzi patologia poruszania się wszędzie tylko rowerem - człowiek nie ma pojęcia iż życie jest bardziej skomplikowane niżeli jego rama od roweru i śmiem przypuszczać że rowerem to chyba wielu singli zasuwa. To jakaś zemsta ma być za 500+ i dopłaty do kredytów dla rodzin?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 27

Ja jeżdżę rowerem i samochodem

Dla mnie to jest bzdura. Kwestia zaciasnych majtek zachodzących na głowę u niektórych. Jestem za dalszym rozwijaniem infrastruktury rowerowej, ale prezentowanie tego jako musimy i jedynej alternatywy to nonsens. W artykule powyżej facet napisał, że rower to nie filozofia tylko jeden z wielu sposobów poruszania się. Tyle i aż tyle. Wróciłem z Kopenhagi 4 dni temu i to jest inny wymiar komunikacji, ale też zupełnie inne miasto. Jestem przeciw bezmyślnemu kopiowaniu zachodnich wzorców bo się tam sprawdziły. Inaczej tam wygląda demografia i uwarunkowania kulturowe. Może w trójmieście dojdziemy do takiego modelu a może nawet dalej, ale jak na razie to radzę trochę pokory i refleksji.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 16

Street

Jazda samochodem po mieście to nie przyjemność, a konieczność. Wynika z obowiązków pracowniczych, rodzinnych i stałego deficytu czasu. W Trójmieście całkowicie rozłożono komunikację miejską. Niejaki pan (już stp.) Szczyt wymyślił przesiadki i węzły przesiadkowe i to nadal trwa. Wystarczy zapytać ludzi jak przedłużyły się czasy dojazdu, a tramwaje i autobusy są coraz lepsze i niezawodne. Wszystko co było do zatkania zostało zatkane, za rok zatka się komunikacja dookoła centrum Radunia. Dzisiaj wyjazd z centrum budowlanego w Oliwie trwa ok 30 minut - piesi dostali przejście do biura. Chcesz płyty ładować na rower?
Rower nie uratuje komunikacji i transportu w mieście, nie bądźcie tak naiwni. A kultura rowerowa też by się przydała. Każdy pieszy czy kierowca wie o co chodzi.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 15

Na obwodnicy też się kiedyś jechało bez problemów, a dziś zapachana codziennie

a o dziwo nikt tam przejść nie robił.

To może jednak korki generuje nadmiar samochodów, a nie przejścia dla pieszych?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może w mieście

Przejedź się na wieś - tam stare babcie czy dziadki na rowerach popylają bo chodzenie to większy wysiłek. Wiadomo - jak się nie wsiada na rower to i po pięćdziesiątce będzie problem i strach jechać, ale jak jeździsz cały czas to po prostu jeździsz - na ogół przestajesz jak masz również duże problemy z poruszaniem się na piechotę (ew problemy z błędnikiem). Rowery są dobre na dystansie poniżej 5km. Jakby jeszcze zimy u nas lżejsze były...
A jeśli chodzi o samochodową "konieczność" - to problemem jest bardziej brak mobilności - ludzie kupują dom czy mieszkanie i później 30 km do roboty jadą. Szkoda że nie ma u nas mody przenoszenia się w okolicę w której się pracuje (o ile oczywiście jest taka możliwość). Ew np mieszkania firmowe w okolicy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

na rower

w dresie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pie***enie od rzeczy. Rowerzyści to najbardziej roszczeniowi grupa na ulicy a nic nie dająca w zamian same wymagania. Zero kultury. Przestrzegania przepisów jakichkolwiek. Czerwone czy zielone bez różnicy. Zasuwanie po chodniku. Wieczorami bez oświetlenia ani odblaskow nawet.
popieram tę opinię 276 nie zgadzam się z tą opinią 234

Już widzę te barki na motławie a potem 100 riksz jak jadą pod biedronke czy auchana z jedną dostawa
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 24

A potem ped**arstwo zdziwione

Że prawdziwe miasto to nie gra w SimCity.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

kierowcy sdamochodów to najbardziej roszczeniowa grupa ludków na ulicach i chodnikach.

Aż miło patrzeć kiedy żyłka wam pęka gdy stoicie w korkach a rower śmiga od drzwi do drzwi.
popieram tę opinię 54 nie zgadzam się z tą opinią 47

zwłaszcza zimą gdy pidzi, albo jak pada rzęsisty deszcz jesienią

miło się patrzy na kalesoniarzy jak tam cisną a ja sobie siedzę w ciepłym samochodzie z muzyczką i popijam kawę, a i tak jestem w domu szybciej niż oni xD
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 31

uważaj żeby ci się tipsy nie poodklejały :D
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 14

najfajniej jak masz stłuczkę.

wtedy tygodniami na autobus do znienawidzonych przez ciebie pasażerów bo ubezpieczyciel kasy nie wypłaca.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 16

a jeszcze fajniej jak tobie ukradną rower

wtedy wrzucasz zdjęcia rowerka na fejsbuka "uwaga ukradli mi rower we wrzeszczu" i też podróże zaszczanym autobusem
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 13

wtedy idę do pobliskiego rowerowego i wyjeżdżam nówką sztuką.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 11

Ta i jak się pierwszy znajdzie to wtedy masz dwa bo żal sprzedać więc zagracasz tym cholernym rowerem wózkarnie w bloku i przez to ludzie z małymi dziećmi muszą wózki dla dzieciaków trzymać przed drzwiami.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 11

Mam dwa, w razie jakby taki jak ty się połasił i przytulił.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Myślę że jedyna osobą która by przytuliła twoje rowery

To jakiś kloszard zbierający złom
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

samochód zastępczy coś ci mówi?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 8

Mi pęka

Żyłka jak taki pajac zamiast śmigać to wali łapią w mój samochód bo o parę centymetrów stoję na ścieżce. A to wina konstruktorów że ja tak zbudowali.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7

Rozumiem, że to konstruktorzy parkują za Panią/Pana.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie, ale czasami rozwiazanie konstrukcyjne wymusza nieprawidlowe zatrzymanie

bardzo mi przykro ze zajmuje wtedy kawalek twojego rowerowego swiata
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Jak widzisz takich co łamią wymienione przez Ciebie przepisy to zwróć im uwagę a nie żale wylewane. Sam jako rowerzysta opierdzielam osoby, które jeżdżą bez swiatel
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 7

Na ulicy? a potem że znowu na chodniku.

co ty bredzisz. Najlepsze są te samochody stojące gdziekolwiek: trawniki, ścieżki rowerowe, lasy, najlepiej wjechaliby do sklepu i do kościoła. Znaki zakazu? E tam, jakby ich nie było.

hehe. a jak się czasem kłócą o miejsca postojowe, np. zimą. Wesoło wtedy jest. ;)
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 12

urojenia urojenia

a debile którzy jadą po ulicy rowerem i tamują ruch a obok jest ścieżka ?
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 8

ścieżki tamują ruch rowerów

taki paradoks
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 8

Kogo obchodzi ruch rowerów?

Taki paradoks
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

te twoje ścieźki palancie tamuja i blokują sprawną jazdę na rowerze a ty wróć na oślą łączkę i naucz się jeździć jak masz problem rower wyprzedzić
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 15

To po ch*j wam robili te ścieżki?

Zalać asfaltem i zrobić dodatkowy pas dla samochodów, skoro gardzicie i wam się ruch tamuje, debile
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 7

Po taki ch.... żeby budyń że szczurem mieli ładne statystyki i kolorowe wykresiki przejdź się człowieku na ulicę Pucka w Gdyni tak idiotycznie zaprojektowanej drogi rowerowej nie widziałem nigdzie. Ja osobiście widząc takie knoty mam wrażenie że ktoś kpi że mnie i to w sposób wyjątkowo bezczelny. Ścieżka która urywa się w połowie drogi biegnie raz jedna raz druga strona i kończy się w polu. Typowe zepchniecie roweru w jezdni i utrudnienie mu jazdy dla wygody kogo tych paru samochodów na krzyż?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 11

to ty Pucką nie jeździsz kolego codziennie bo byś nie chciał tyle plaskaczy w kark dostać ile tam aut przejeżdża. skoro przejazd z lewej na prawą to problem, oznacza jakąś dysfunkcję która sprawiła że nie masz prawka . kup sobie trójkołowiec będziesz bezpieczny.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

ale po ch.. mam przejeżdżać z lewej na prawa i za 200 m znowu?Dlaczego do Unruga nie można dojechać?Jaki sens jest jechac tym czymś skoro i tak trzeba znowu zjechać na jezdnię choć idiota który to zbudował nie wymyślił normalnego zjazdu na jezdnię?Ja mam być debilu stratny na czasie i narażać siebie na potrącenia na pseudo przejazdach rowerowych czy szukac którędy mogę jechac bo jakiś popapraniec miał do wydania unijna kasę i zrobił to na odwal.Pytanie do ciebie idioto dlaczego samochodem tak nie jeździsz co palancie?Dlaczego nie musisz co 200m przejeżdżać z jednej na drugą stronę pod kątem prostym?Wytłumacz idioto
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hahaha idiota na rowerze

Ma ścieżki i musi jeździć ulicą. Takich jak ty powinno się izolować od społeczeństwa
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zwykle jest odwrotnie

Np. wiadukt na Stryjskiej gdzie fachowo wymalowano tam farbą pas rowerowy (w końcu Gdynia), co magicznie zwiększyło korki (nie do przewidzenia, prawda?). I dla kogo? Dla tych trzech rowerzystów na godzinę, co tam przejeżdża?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

ja ty tępy idioto nie wymagałem malowania pasów rowerowych na Strjskiej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na youtube filmy o zaburzonych kierowcach to jedne z popularniejszych kategorii

Jakoś mało ich jest na temat chamskiCH rowerzystów, choć tacy się zdarzają
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 11

głównie są to filmiki z Rosji

dlatego że ludzie tam muszą mieć nagrany wypadek po to, żeby ubezpieczyciel wypłacił kasę. stąd tyle filmików. Jakby wszyscy rowerowi jeździli z kamerami to było by tego 5x tyle co filmików z samochodami
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10

trojmiasto.tv
"polskie drogi"
"stop cham"
"warszafka po stolicy"

seriale z polskich dróg.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 3

By zobaczyć zalosnych samochodowych palantow którzy nie umieją np tak stanąć przed droga z pierwszeństwem by nie zablokować przejazdu rowerowego czy c*otki nie ogarniajace zielonej strzałki? Tak baranie o tym mówisz?
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ale cie boli twoja bieda

Nie stać Cię na utrzymanie nawet najtańszego samochodu i plujesz jadem zebraku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

I są niebezpieczni. Kiedyś rowerzysta wjechał w przystanek i zabił kilka osób. Inny nie wyrobił na zakręcie - w czołowym zderzeniu zginęła rodzina. Inny gnał jak wariat naćpany, i wypadł ze ścieżki rowerowej prosto na ulicę, zabijając kierowcę spokojnie jadącego samochodu....
Koszmar ci rowerzyści. Koszmar po prostu.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 7

Dokladnie, same trupy i poturbowane dzieci! Dzieci!!!
Raz widziałem jak taki rower w Lodnynie wjechał w grupę turystów !
Jakiś tuzin trupów!
A podobno w Afganistanie rower rozwalił czołg na prostej za Kabulem.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 6

Jakie tam "dzieci"! MALUSZKI!!! i HORE CURKI!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

każdy kierowca sam w furze powinien na czole mieć napis
'ja tesz mam horom curke'
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

kierowcy nie czynią takich przewinień.. anioły same
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

rower

wszędzie na świecie się dyma rowerami gdzie popadnie ale w cebulandii nawet z tego robi się g...o burzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Przekraczanie dozwolonej prędkości, wymuszanie pierwszeństwa, jazda na czerwonym wyprzedzanie na ciągłej...
Przecież że nie rowerzyści, policz ile razy to zrobiłeś tylko w tym tygodniu.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Każdy rowerzysta to mniejszy korek, w którym musisz stać

Przemyśl to.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

A to to Przemyśl, co to ma wspólnego z trójmiastem?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zapraszam na chodniki przy ul Morskiej. Zobaczysz jak samochody pi nich zasówają i jeszcze trąbią na pieszych. Zapraszam na drogę wewnętrzną EC z Chyloni do Rumi, ile osobówek ma "pozwolenia" na przejazd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hah

"Rowerzyści to najbardziej roszczeniowi grupa na ulicy"

Nie licząc kierowców. Kultura na poziomie ujemnym. Przestrzeganie przepisów? Najpierw musieliby je znać. Czerwone czy zielone? bez różnicy. Zasuwanie po chodniku, drodze rowerowej, trawniku czy przeciwległym pasie, byle zaoszczędzić 30s.. Żarówki w oświetleniu i kierunkowskazach oszczędzają nagminnie.
No i ciągle im za mało dróg a te które są są zawsze za wąskie. Zbudujesz 2 pasmową? Za mało, dodasz kolejny pas? Za mało, nie ważne że nie ma gdzie upchnąć więcej. Najlepiej byłoby zrównać miasto z ziemią i zastąpić wszystko jednym wielkim asfaltowym placem. Nie rozumieją że to oni są korkiem w którym stoją.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czerwone czy zielone bez różnicy. I o to chodzi!

"Czerwone czy zielone bez różnicy." - i o to właśnie chodzi! W ruchu zdominowanym przez rowery przepisów poptrzeba zdecydowanie mniej! Paryż wręcz usankcjonował przejeżdżanie na czerwoym świetle przez rowery. We Francji nie ma "zielonej strzałki". Jest tylko dla rowerów znak, że można jechać prosto (jak światla to tylko przejście dla pieszych) albo skręcić w prawo ( (na niektórych skrzyżowaniach).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w taki sposób można określić każdą grupę poruszającą się w mieście,
np: kierowcy - zero kultury, ciągle pijani, powodujący najwięcej wypadków, największa liczba zgonów z udziałem kierowców, zajmujący najwięcej miejsca na drogach w mieście, oczywiście najwięcej wymagają i zatruwają powietrze najbardziej.
A teraz piesi: wbiegający na jezdnie, wchodzący na drogi rowerowe itp itd....
Pie***enie od rzeczy to właśnie Pana/Pani komentarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wywiad całkiem, całkiem...

Poza sugestią w ostatnim akapicie - nikt nie lubi być uszczęśliwiany na siłę, szczególnie przez polityków.
popieram tę opinię 104 nie zgadzam się z tą opinią 23

Brawo! Świetny artykuł.

Mówi o tym, o czym chce się krzyczeć. I tak każdy to widzi.
Ciekawi mnie kiedy miasto się zapcha samochodami. Bo i tak już więcej się nie zmieści. Nie ma miejsca.
Czyli co? Zmniejszamy przepustowość dla kierowców sdamochodów i otwieramy przepustowość dla ludzi. Inaczej mówiąc: zostawcie buraki dswoje dizle pod swoją oborą w Żukowie.
I do miasta kolejką/autobusem/tramwajem/rowerem.
Nie ma cudów, domy nie są z gumy, nie zwężą się
popieram tę opinię 178 nie zgadzam się z tą opinią 84

To jest brzydko ujęte sedno problemu.

Albo nas stać mieszkać w centrum miasta i nie martwimy się o dojazd, albo mieszkamy nieco dalej i korzystamy z komunikacji.
Innej drogi nie ma. Musimy mieć jeszcze świadomość tego, że używając w dojazdach do pracy do centrów miast prywatnych pojazdów blokujemy ruch tym którzy prowadząc pojazdy pracują.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 7

problem jest głębszy.

centra są drogie więc ludzie kupują domki na przdmieściach. Ale tam jest prymitywna administracja. Przykład: Banino. Dynamiczny rozwój tanich osiedli, ale brak dróg. W kierunku Wrzeszcza- jedna droga, Lotnicza. Ostatnio totalnie zapchana. Ale to dopiero początek./ W krótkim czasie zostanie oddanych do użytku drugie tyle mieszkań/domków.
z Banina jest około 20 km do centrum, na rower za daleko. Kolejką źle bo jeździ co godzinę i rzadzeij (a miała jeździć PKM co 15 minut). I co ? Tylko samochód. Niestety,

Ale sam problem: dlaczego budują w Baninie domy i tam się osiedlają? Bo problemem jest kasa.Za kilka lat ci ludzie się trochę dorobią i uciekną z tej wiochy. Bo tam rządzi zrzeszenie kaszubsko-buraczane, czyli klika typów, którzy chcą tylko sprzedać działki. A burmistrz pozwala bo to jego koledzy. I lecą jak ciepłe bułeczki. A przyszłość ich nie interesuje.
Nie interesuje ich komunikacja, pociąg, ścieżki rowerowe, parkingi przy PKM, itp. itd.
Ich interesuje to aby koledzy deweloperzy szybko i tanio zabudowali byłe pola.

Ludzie muszą się oddolnie organizować bo im sitwa lokalsów wszystko zniszczy do końca ich życia. Nie od odwrócenia później gdy jest zły plan zagospodarowania i brak planów na komunikację.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 5

Szkoda że ograniczasz problem osiedli do sitwy lokalsów. Cały swiat ma problem z sitwami, włącznie z każdym bogatym krajem. Sęk w tym że tam gdzie się ujada, echo powraca.
Lepiej dbać o własne interesy i mówić razem o wspólnych dobrach.
Tu gdzie mieszkam gdy jestem za granicą w końcu policja przestała zatrzymywać rowerzystów którzy jeżdżą chodnikiem. Uf!
Jeszcze nigdy rower nie zabił pieszego, ani nie poturbował.
W końcu to skapowali - miasto i policja!
W końcu!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 12

mnie kiedyś poturbował rower - rowerzysta wjechał we mnie z impetem, wywrócił mnie, siebie, a na koniec jeszcze mnie opier... że niby źle chodzę chodnikiem :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ano

bywa i tak. Rower nikogo nie ucywilizuje, ale jego wartość w sytuacji, gdy dusimy się w zakorkowanych miastach jest nie do przecenienia. Trzeba brać przykład ze Skandynawii, tampo prostu widzi się problem szerzej i próbuje zaradzić. Komunikacja miejska jest w 3mieście fatalnie zorganizowana, przepustowość dróg beznadziejna, parkingi zabierają za dużo przestrzeni i jest ich i tak za mało, miejsca postojowe zamieniają centra w auto-szroty (pierdyliard aut stojących gdzie popadnie i jak popadnie). To jest chore.

Dlatego ten gościu ma rację i fajnie, że nie dorabia do tego filozofii, nawet nie wspomina że to żeby być fit/eko/zdrowo/trendy. Nie. To zwyczajne wybrnięcie z komunikacyjno-urbanistycznej katastrofy. Bo to katastrofa jest (widzę ją codziennie na sopockiej/ malczaka).

Rower może całkowicie odmienić planowanie przestrzenne, mieć wpłw właśnie na całokształt. Nie zastąpi komunikacji zbiorowej (która jest koniecznością samą w sobie, ale nasi włodarze w d*pie to mają), nie będzie alternatywą dla dalekich przedmieść, ale... korki mają swoje źródło w centrach miast, w lokalizacjach poszatkowanych niedrożnymi, pełnymi świateł, traktami w pobliżu centrum, w dzielnicach handlowych, biznesowych. Tutaj powinno się rozwijać komunikacjębliskiego zasięgu. Tanią, efektywną, opartą także na rowerze miejskim (ze wspólnym abonamentemna usługi transportowe). De facto najlepiej gdyby oprzeć wszystko na karcie miejskiej, która byłaby biletem na transport publiczny oraz do placówek kulturalnych). Opłata abonamentowa, elastyczna (bez zobowiązań, ze swobodnym wyborem okresu), maksymalnie przystępna (efekt skali - każdy mieszkaniec byłby zachęcany do użytkowania, na starcie otrzymywał okres próbny gratis) i już.

Rower miejski pozwoli przemieszczać się z miejsca docelowego do przystanku i odwrotnie, do oddalonego od centrum parkingu, do miejsc żywienia, miejsc kultury, może być także w niektórych profesjach narzędziem pracy (nie tylko poczta/kurierzy).
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Mądrego to miło poczytać
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

nie zauważasz jednego

Ludzie chcą jeździć samochodami, bo tak im jest wygodniej. I tego się nie da zakwestionować, że w warunkach trójmiejskich lepiej odstać tę godzinę w korku, niż dymać np. z centrum Gdyni do Karwin albo na Dąbrowę czy Chwarzno rowerem przy temperaturze 7 st. i zacinającym deszczu, tudzież deszczu ze śniegiem. O komunikacji zbiorowej nie wspominam - już wolałbym iść piechotą niż wsiąść do autobusu w godzinach szczytu.

Samochodów jest zdecydowanie za dużo, bo są za tanie, kiedyś własne auto było luksusem, dzisiaj dwa a nawet trzy i więcej w rodzinie to norma. No i kwestie urbanistyczne - na głównej nitce z Gdańska do Gdyni problemów z korkami prawie nie ma - w godzinach szczytu trzeba poczekać te 2-3 zmiany świateł w newralgicznych miejscach i tyle, no chyba, że jest jakiś dzwon, albo ekstremalne warunki pogodowe. Korki są natomiast na dojazdówkach na drugi taras, za obwodnicę, ale to wynika z takiej a nie innej polityki urbanistycznej - pozwala się deweloperom budować całe osiedla za miastem nie patrząc na konsekwencje komunikacyjne, pozwala się budować centra biznesowe - jak w Oliwie, nie egzekwując zapewnienia wystarczającej ilości miejsc parkingowych.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

do z700:

Ludzie chca MIEĆ samochód (a nie nim jeździć), bo im tę potrzebę wcisnęli do głów ludzie od reklamy. Wystarczy posłuchać reklam samochodów: można dostać zajadowze śmiechu, ile patosu, kiczu, ściemy. A wszystko po to by mieć pojazd jadący 5kmh w korku na Spacerowej...

Sprzedasz jeden samochod i masz więcej forsy, niż byś sprzedał wiele wiele innych towarów. Zważ, że alternatywy komunikacyjne nie są tak mocno reklamowane.

Choć tu coś się zmienia, a popularny tekst że "moj rower jest droższy niż twój szrot" jest tego chorym objawem. Na spcerniaku rowerowym nad morzem, przy plaży, jest dziś więcej "górali" niż na Krupowkch. Znajomy Niemiec bardzo się zdziwił oglądając filmik z naszego Wielkiego Przejazdu Rowerowego, jak niewiele naszych rowerów ma... błotniki. Jeszcze bardziej sie zdziwił, jak mu pokzalem film z Przejazdu Mikołajów. Wielu miało brązowe zadki od zimowego błota.

Bo rower też zaczyna służyć INNYM celom niż A-Bizm (pojęcie Mikaela Andersena, czyli prosty, wygodny, bezpieczny przejazd z A do B, bez celow reprezentacyjnych i innych ukrytych celów) trochę jak samochod. To jest chore, ale moźe w tym szaleństwoe jest metoda? Katarem zwalczamy Cholerę?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

tx: za dużo ideologii

Owszem, nie da się przecenić roli marketingu i reklamy, natomiast ja bym tutaj raczej widział chęć kupowania coraz to nowych samochodów jako konsekwencję, a nie kształtowanie potrzeby posiadania auta w ogóle. I tu jest problem niestety muszę przyznać - im częściej auto się wymienia, tym więcej jest używanych pojazdów na rynku, a im większa podaż to wiadomo - cena spada. I tu jest pies pogrzebany - samochody stały się za bardzo dostępne. W relatywnie biednym kraju jak Polska, jeżdżący samochód kupuje się za 2-3 średnie krajowe!
Osobiście jestem zadeklarowanym wrogiem wszelkiego fiskalizmu i każdy podatek uważam za coś negatywnego, ale w tym przypadku model duński, gdzie podatek od zakupu pojazdu stanowi jego równowartość jest chyba jedynym rozwiązaniem.
Nie da się bowiem zmusić koncernów do nie reklamowania swoich produktów, nie da się również ich zmusić do produkowania trwalszych pojazdów, aby tak jak kiedyś auto po przejechaniu 300000 km wciąż nadawało się do jazdy.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że auto jest po prostu wygodniejsze, jest to zaklinanie rzeczywistości w imię jakiejś ideologii. Najlepsze jest to, że każdy piewca rowerowej religii tutaj wie podświadomie, że wypisuje kocopały.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jestem ciekaw, gdzie to bywasz za granicą, expacie? Też tam chcę! :-)

Ciekawe, czy dotrzesz choć do kilku ludzi. Może, masz klarowny przekaz, zazdroszczę. Tylko że populacja docelowa nie przeczyta tekstu dłuższego niż pięć słów.

Tym innym chcę uświadomić, że choć na rowerze zimno, leje, wieje i czasem jakiś motobuc wymusi pierwszeństwo, to w sytuacji Arcykorka, nic nie jest szybsze niż rower, a nawet chodzik jest szybszy niż samochód. Dawniej jeżdziłem karetką, wtedy nie było jeszcze tak źle jak teraz, ale i tak raz wiozłem dzieciaka wyłowionego w Nogacie do Gdańska do szpitala wojewódzkiego i choć zdołaliśmy go dostarczyć na Izbę Przyjęć żywego, to i tak było dla niego za późno, nigdy nie trafił na oiom, na tej izbie umarł. niefajnie, nie? Elbląska od zawsze się zatykała.

Nie chcę to postulować karetek reanimacyjnych na rowerach, więc niech mi tu żaden "z trudem czytający, ale świetnie piszący" nic nie usiłuje wciskać. Uświadomcie sobie, że jedyny policjant, który zdążył dotrzeć do Charlie Hebdo na czas, ale na miejscu, pozbawiony wsparcia, POLEGŁ (on naprawdę poległ, a nie "zbrzoził się helowo" jak sami wiecie kto) był na rowerze. (Do reszty pasztetu, był też byłym migrantem i muzułmaninem, bo życie czasem z nas kpi.)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

to wynika z mentalności

zamiast wynająć mieszkanie w centrum, polak woli „kupić” chatę 30 km za miastem finansowaną 30-to letnim kredytem hipotecznym, bo musi być „na swoim”.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

Dewelop

Miasto zapycha się samochodami bo nie buduje nowych dróg na miarę XXI wieku. Ostatnie, istotne dla Gdańska inwestycje pochodzą z lat 70 tych ub. wieku. Tymczasem wzdłuż ciągle tej samej osi Gdańsk-Gdynia buduje się nowe miejsca zamieszkania, pracy i handlu dla tysięcy ludzi. Bez ładu i składu. W Chinach już by stało trzecie piętro miejskiej autostrady oraz piąta linia metra.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 15

nie bądź śmieszny - chyba się urodziłeś w XXI wieku jak nie widzisz różnicy między latami siedemdziesiątymi a czasami obecnymi w GDAŃSKU.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

POG, dokończenie W-Z, Sucharskiego i Tunel, Słowackiego (etapy I-IV), fragment Drogi Zielonej

Akurat w Gdańsku błędnie buduje się coraz więcej autostrad w mieście. Najnowsze pomysły: Droga Zielona i tzw. Nowa Politechniczna.

Do tego wciąż nie zrezygnowano z tzw. Nowej Abrahama.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

" Zmniejszamy przepustowość dla kierowców samochodów i otwieramy przepustowość dla ludzi."

Tak tak, dopisz jeszcze, że "miasto dla ludzi, nie dla samochodów". Wiadomo, ludzie sa na ulicy, a w samochodach roboty.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 8

Widzę, że odezwał się kolejny tytan umysłu, ambasador filozofii, nie widzący różnicy między pieszym zajmującym 0.5m^2 a autem zajmującym min. 9m^2. Jeszcze napisz że zależy ci na ekologii, więc niech ludzie chodzą tunelami.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3

Masz rację

Dosyć dopłacania do komunikacji miejskiej, trzeba wprowadzić ceny rynkowe. Bilet musi kosztować tyle aby ani jedna złotówka nie była dopłacana z kieszeni podatnika.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 9

Opłaty drogowe oraz za parking o 1000%

w górę dla tego matoła. Żeby centrum się nie zapychało i drogi nie były dziurawe. Do tego obowiązkowe przeglądy co kwartał, żeby swoim złomem nie powodował zagrożenia dla otocznia (płatne, jak nie przejdzie to natychmiastowa konfiskata prawa jazdy)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

Oj widać, że nie masz pojęcia o samochodach. Co ma prawo jazdy wspólnego ze stanem technicznym samochodu?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

pełna zgoda

Ale wtedy też policzmy dokładnie, panie WolnyRynek, ile kosztuje utrzymanie dróg dla samochodów. Jaki jest ich koszt alternatywny (jakoś tam, gdzie prywatne pieniądze budują, to drogi są wąskie, z niedużą przepustowością i blisko zabudowy pierzejowej, aby na parterach działały sklepy).

Od razu przypomne ignorantom - 0 (słownie: ZERO) trafia do budżetu miejskiego z akcyzy zawartej w paliwie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

miasto się zapycha jak się taki esristary wprowadza

i światła stawia co kilka metrów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie. Miasto się zapycha bo nie starcza miejsca.

Dawno udowodnione matematycznie.
zresztą co tu odowadniać. przecież wiadomo że na powierzchni N metrów kwadratowych nie zmieści się N^2 metrów kwadratowych samochodów. Wyobraź sobie (na przykład) że w Tokio nie ma metra tylko są samochody. No stanie wszystko po kilku minutach.

Proste jak drut.

wniosek: ograniczamy wjazd samochodów do centrów miast. Nie ma innej możliwości.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ale kodeks drogowy

To by wam się przydał
popieram tę opinię 116 nie zgadzam się z tą opinią 37

Ale dla kogo ma być PORD? Dla kierowcow
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 12

masz na mysli takze ludzi jadacych 80 kmph na "50"?

Albo tych, którzy nie zatrzymują się na zielonej strzałce? Albo parkujących na trawnikach lub takich, co zostawiają mniej niż 150 com na chodniku?
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 8

dodajmy jeszcze wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na zapałkę, parkowanie jak leci, ....... ale do pouczania rowerzystów czy pieszych są pierwsi.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 6

Jak sobie pomyślisz, że spędzają w korkach nawet 5% życia

i do tego samochód ostatecznie kosztuje ich 30% domowego budżetu, to też można ich od razu zrozumieć.

Jak się przegrywa w życie to można być z tego powodu smutnym.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Fakt. Tylko jedno, małe ale..

Kierowcy są karani za swoje wybryki, rowerzyści już niekoniecznie.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 14

tak karani. hehhe dobre. jeden wybryk na bilon może się im uda wyłapać.

Jest też inne ale.... jak rowerzysta przeszarżuje to wyląduje w najlepszym razie w szpitalu.
Kierowca może zgarnąć cały przystanek ludzi i wyjść bez zadrapania.
Powie że zasłabł i nic mu nawet nie zrobią.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 5

tak tak

Najsztuba złapali za jazdę bez PJ dopiero, gdy potrącił kobietę. Dziewięć lat jeździł bez uprawnień. Tak to jesteście karani za swoje "wybryki"
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 4

taki ktoś gdziekolwiek na normalnym świecie w TV już by twarzy nie mógł pokazać

ale w Polsce...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po co, masz prawko i nie przestrzegasz przepisów a ode mnie wymagasz?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ma koleś rację, rower to narzędzie do przemieszczania się, podobnie jak samochód, tramwaj, itp. Nie jest potrzebna ideologia jaki to jestem zajefajny na rowerze, czy w samochodzie, bo niektórym odbija. Pomijam pasjonatów z obu stron, to zupełnie inna liga, a i tacy nie robią z siebie pępka świata.
popieram tę opinię 204 nie zgadzam się z tą opinią 10

głos rozsądku

w trolowym lesie
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 2

ano, i jak narzędzie dobiera się do potrzeb

rower na 50km jak i samochód na 5km dojazdu z plecakiem są przykładem złego doboru narzędzia. Nikt nie wbija młotkiem zegarmistrzowskim papniaków ani nikt nie bierze "baśki" (ciężki młot do palowania) do wbicia gwoździa w ścianę.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gdy trzymasz w ręku młotek wszystko wygląda jak gwóźdź
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

ma rację w jednym punkcie: rower ma służyć do przemieszczania się

wg pana kiedyś piesi i cykliści razem na jednej ulicy się mieścili i poruszali, furmanki też automobile dopiero się pojawiały
Skoro samochody wygrały z rowerami to niech sobie rowery dalej współgrają z pieszymi i niech się tak jak to było 200 lat temu poruszają po jednym chodniku....ulice są dla samochodów i tyle
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

kongresy nie kongresy, ale NIC SIE NIE BUDUJE

mówimy o mieście bez infrastruktury i zainteresowania władz jej budową. Tylko muzea...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 15

W gdansku tez nic.

coraz więcej dróg rowerowych jest likwidowanych o czym mało się mówi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

nie dróg rowerowych tylko chodników oznakowanych znakami C-16/C-13 a to różnica

takie niby drogi rowerowe to ślepy zaułek w rozwoju infrastruktury i im szybciej się z niego wycofamy tym lepiej
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

No nie. wzdłuż chłopskiej po zachodniej stronie, przy krewetce, na morenie w okolicach kerfura czy na hallera(ostatni odcinek do morza) to były normalne drogi dla rowerów. teraz to chodniki z warunkowym dopuszczeniem ruchu rowerowego.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

A ja czekam ja czekam na delegalizację

ruchu rowerowego po ulicach miast. Ostatnio znowu widziałem durnia, który jadąc 20/h blokował ponad 10 pojazdów.
popieram tę opinię 46 nie zgadzam się z tą opinią 62

I bardzo dobrze. Wyjdź z metalowej puszki
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 19

a ja codziennie widzę ulice zakorkowane nadmierną liczbą samochodów

na przykład Jaśkowa Dolina w godzinach porannego szczytu.
Samochód czekający na zmianę świateł blokuje codziennie około 40 pojazdów.

Nie wiem czy jest kierowany przez durnia, ale na pewno nie ma qq na muniu.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 4

A ja czekam ja czekam na delegalizację

ruchu samochodowe po ulicach miast. Ostatnio znowu widziałem durni, którzy stojąc blokowali całą ulicę.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 9

Klebba?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

A ja czekam na rozebranie DDR

i odbudowanie linii kolejowej do Krokowy, Nowego, Skarszew...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7

po co?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

po to aby ludzie mogli dojeżdżać pociągiem a nie autem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

biedne samochodowe p...dy tacy świetni kierowcy a roweru wyprzedzić nie umieją Boże co za żałość
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

To jak jechał, to chyba nie blokował :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A dlaczego nikt go nie wyprzedził? Wyprzedzenie roweru to nie jest wielki problem. Jeżeli jednak jest to oddaj prawo jazdy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Yhym... bardzo PRO-Rodzinna polityka z tymi rowerami!

XD
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7

Opłaty 10 zł za wjzd do centum mista i po sprawie samochody same by zniknęły i ludzie zadbali by o zdrowie swoje innych przez czyte powietrze i portfel. No i więcej uśmiechu bo endorfiny. Większość kierowców jest zestresowanych bo czerwone bo ktoś im zajechał bo nie ma gdzie parkować
popieram tę opinię 42 nie zgadzam się z tą opinią 32

Zacznij od siebie i nie wymagają dostaw pod nos.

Po artykuły spożywcze idź na wieś i sam zacznij szyć sobie ubrania. I nie oczekuj, że lekarz domowy czy pogotowie zjawią się u ciebie jeszcze tego samego dnia. Śmieci też już nie produkuj, bo będziesz w nich mieszkał. Itd. Itp.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 8

Demagogia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8

Brawo jest za. Blaszane puszki za miasto
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

Lepszy byłby podatek węglowy czyli np. 20zł podatku na każdy litr paliwa z czego dochód byłby rozdzielony po równo każdemu obywatelowi jako gwarantowany dochód podstawowy.
Oddam głos na każdą partię, która coś podobnego zaproponuje. Nawet PiS.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wróćmy do epoki kamienia łupanego

100 lat temu wszyscy chodzilismy piechota lub koniem/wozem konnym. Stacje kolejowe były budowane na granicach miasta. Nie da się zatrzymac postępu i nikt nie chce się cofać. Receptą na lepsze wykorzystanie przepustowości jezdni będzie budowa skrzyżowań bezkolizyjnych. Skrzyżowania z sygnalizacją świetlną tylko ten róch zmniejszają.

Rowerów jak najwięcej - ale nie zatrzymamy postępu i samochodó wbędzie coraz więcej. Nie wybudujemy przecież w Gdańsku metra, więc ssamochodów będzie przybywać.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 40

A to akurat nie prawda większość rozwiniętych miast ogranicza ruch samochody i to samo czeka Gdańska czy chcesz tego czy nie
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6

Czyżby?

Na razie w Gdańsku rozwija się ruch samochodowy. Przykłady? Tunel pod Wisłą, Trasa Słowackiego, wiadukt nad grunwaldzką, trasa Sucharskiego...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

zawsze można to zmienić

spoko
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czyli postęp mierzymy w ilości samochodów? W takim razie miasta zachodniej Europy nie dorastają nam do pięt. Postęp będzie wtedy jak odrzucimy potrzebę posiadania czegoś żeby połechtać swoje ego i spojrzymy na rower/samochód etc jak na zwykłe narzędzia służące do przemieszczania się. Na razie mamy kult samochodu, kierowcy uważają się za ludzi sukcesu bo stać ich na 4 kółka, a cała reszta to plebs którego na to nie stać.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 3

Troszkę przesadzasz... Jeżdżę codzinnie samochodem i nie uważam się za człowieka sukcesu bo stać mnie na 4 kułka.
Obecnie nawet uczeniowe szkół ponadgimnazjalnych jeżdzą samochodami. Samochód może mieć obecnie każdy kto tylko chce. Mam w pracy praktykantów - studentów - ony tez jeżdża samochodami...

Rozumiem że mając na myśli "W takim razie miasta zachodniej Europy nie dorastają nam do pięt. " masz na myśli miasta skandynawskie. Przejechałem samochodem osobowym Skandynawię i podziwiam kulturę jazdy. Jesli chodzi o samą jazdę w miastach to najgorzej wsponinam Geteborg, mnustwo ulic jednokierunkowcyh i bez nawigacji prawie nie można wyjechac z miasta. Jeśli to miara postępu to wolę ten gdański... Sztokholm mało samochodów, wjazd płatny, jazda to przyjemność. Super jezdziło mi się w Helsinkach czy Lahti. Jazda w Kopenhadze to przyjemność. Mogłbym jeszcze wymieniać ale po co. :-)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Metal chłopa ze wsi. Każdy chłop miał FURĘ i kilka koni.

Stąd wieśniak marzą o koniach mechanicznych i lśniących furach by wyrywać lachociagi na disco polo. Obowiązkowo w koszulce patriotycznej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

chyba przesadzasz

Już dawno auto przestało być synonimem luksusu, jest po prostu jeszcze jednym potrzebnym sprzętem jak pralka czy zmywarka.
Większość spraw załatwiam rowerem, gdy pogoda gorsza lub większe zakupy- samochodem, rzadko komunikacją miejską bo z długo to trwa.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Niestety tak nie jest

Zważywszy, ile w tej jednej dyskusji durnych komentarzy, że na rowerach jeżdżą tylko ci, których nie stać na samochód, to jednak w Polsce wciąż krąży błędne przeświadczenie o tym, że samochód = luksus. To mnie naprawdę śmieszy, bo ludzie przypominają zombie z wypranymi mózgami, mimo że wystarczy jedno spojrzenie za okno. Ostatnio rozglądałam się za elektryczną hulajnogą, gdyż przez nawał samochodów, często nawet rowerem nie da się jak wcisnąć :( Ceny są różne, 1,5-8 tyś. Ludzie się wielce dziwili, jak to można tyle wydać, skoro za tę cenę można mieć dobry samochód czy skuter. Wiele osób zwyczajnie nie ogarnia, że istnieją fajniejsze i efektywniejsze sposoby przemieszczania się po mieście. Bywa, że samochód jest niezbędny, ale to tyczy się głównie ludzi spoza miasta. Ja mieszkam w samym centrum, więc przez większość czasu nie używam nawet roweru, bo mam wszystko pod nosem - apteki, piekarnie, supermarkety, dyskonty, kościoły, poczty, kioski, kluby, bary, kina. Do wyboru, do koloru w odległości kilku do kilkudziesięciu metrów. Dopiero jak trzeba gdzieś dalej, ale wtedy wystarczy rower lub komunikacja miejska. Najbardziej smutne jest to, że przez samochody w centrum nie da się żyć. Nie ma dnia, by nie marzyło mi się mieszkanie poza miastem lub gdzieś na peryferiach. I to jest ślepa pułapka, która zauważono w bardziej rozgarniętych krajach. Wzrost ruchu ulicznego powoduje wysiedlenie miasta, a to powoduje wzrost ruchu, bo ludzie spoza miasta muszą zostać się do miasta. Gdyby było odwrotnie, miasto by prosperowało - byłoby mało ludzi dojeżdżających i nie byłoby potrzeby przemieszczania się samochodem, bo wszystko byłoby pod nosem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Spokojnie. Polska stacza się do Średniowiecza.

Będzie jak sobie zyczysz
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

Czy tak trudno o normalność?

Zgadzam się z, wydaje się oczywistym, stanowiskiem traktującym rower jako zwykły środek do przemieszczania się, w przeciwieństwie do wmawianego i przypisywanego rowerzystom nieprawdziwego poglądu o niemal nadprzyrodzonej wyższości roweru nad resztą komunikacyjnego świata. Uważam, że rower powinien mieć faktyczne pełnoprawny dostęp do infrastruktury drogowej i nie powinien być spychany na jej peryferia, tak jak to nieraz chcą korzystający wyłącznie z samochodów. Jestem czasem pieszym, czasem rowerzystą, a czasem kierowcą i zdaję sobie też sprawę z tego, że trzeba też zachować zdrowy rozsądek i nie wszędzie rower ma rację bytu., Na przykład, do ruchu na samochodowych autostradach nie powinien być dopuszczony, ale w miastach powinien być traktowany jako pełnoprawny środek lokomocji z możliwymi ułatwieniami korzystania z niego.
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 7

Ja wiem, że ten rysunek fajnie wygląda i chwyta za serce

Ale tak ogólnie to ścieżki rowerowe buduję się wzdłuż ulic. Jadąc gdzieś rowerem zazwyczaj jadę dokładnie tą samą trasą co samochodem. Nie czuję się w żaden sposób zepchnięty. Myślę, że tu raczej chodzi o polityczne dzielenie społeczeństwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Może ten tekst wbije coś do głów tych, którzy wszędzie widzą ideologię. Rower to zwykłe narzędzie, przedmiot służący do poruszania się. Nie stoi za nim żadna ideologia, nikt tego nie finansuje, nie ma żadnego spisku żydokomuny. Po prostu nie każdy widzi potrzebę posiadania samochodu i stania w korku 2-3 godziny dziennie i wkurzania się na korki/brak parkingów/pieszych/rowerzystów/cały świat. Zwykły pragmatyzm. Tego powinni uczyć w gimnazjum/liceum ludzi wchodzących w dorosłość - dobieranie środku transportu dopasowanego do celu podróży. Przestańmy traktować ten kawałek blachy zwany samochodem jako symbol dobrobytu, to tylko narzędzie - czasem przydatne, ale czasem całkowicie zbędne i problematyczne - tak właśnie jest w centrum miasta.
popieram tę opinię 54 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ale świat to nie tylko miasto.tworzycie utopię.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9

Do czego zmierzasz? Artykuł jest o miastach, nie rozumiem o co chodzi?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Utopia rowerzystów

Przynajmniej wiemy jaka powinna być ta nasza utopia. A im bliżej ideału tym dla nas lepiej :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystko się zmienia

Kiedyś status to było mieć auto, aktualnie w dużych aglomeracjach brak auta określa wyższy status. Dla przykładu Berlin brak auto wyższy status bo stać Cię na mieszkanie w samym centrum. Jeśli chces gdzieś pojechać wynajmujesz auto na weekend ceny za wynajem „śmieszne” niestety Polska przez komunę musimy poczekać bo unas się uważa ze ktoś to ma auto to ma wyższy status śmiech :) Szczególnie ze auto to dzisaj śmieszne pieniądze
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 8

Dokładnie szczególnie gwe itp w starych golfach co cena jest niższa od roweru
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1

Widać jak na dłoni kompleks Golfa,swoją drogą dopracowany samochód.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Auto dla kobiet takie małe damskie
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

tylko co że u nas w centrum za dużo nie ma, samochodem dojeżdżam w inne miejsca - nie do centrum
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

A czyja to wina? Skoro w wielu miastach ulice przebudowuje się, aby było więcej miejsca na samochody, zamiast inwestować w rozbudowę tak, aby wszystko było na wyciągnięcie ręki i nie trzeba byłoby jechać gdziekolwiek? W Berlinie nie ma potrzeby organizowania sobie na własne życzenie wycieczek nie wiadomo gdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taniej nie mieć auta na zachodzie w mieście.

Dodaj jeszcze śmieszny koszt np. ubera. Raz na tydzień wystarczy by zabrać się z zakupami. Do tego ceny OC i podatków na auta są bardzo przegięte np. w DE/UK. Auto w mieście na zachodzie = spory koszt miejsca postojowego, wyższe OC do tego auto musi być max 10 letnie by spełniało normy spalin.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Śmieszne pieniądze za auto , ale za szrot z Niemiec.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Polacy na drodze

A ja tu z innej strony, dziś jest niedziela 8.10 , dziś wstyd mi za to że jestem Polakiem wstyd i hańba, na Gdańskiej Zaspie w okolicy lidla taka sytuacja, jedziesz sobie spokojnie autem, bo wiadomo są progi zwalniające dwa czy ileś tam bo Budyń zamiast naprawić drogę woli stawiać progi ale to na inną historię, jedziesz sobie, przepuszczasz pieszych na pasach , są dzieci , są wózki dziecięce, ale nie debil jadący w VW transporter ( niebieski , niestety blach nie pamiętam) siedzi ci na zderzaku, siedzi uparcie, śpieszy się , bo w tym kraju to każdemu się spieszy, potem ciebie wyprzedza i złośliwie hamuje , otwiera drzwi żeby postraszyć ?! że wyjdzie i co ? pobije Cie, pewnie tak, ... to tyle , ludzie w Polsce weźcie wy się opamiętajcie, to jest debilizm , wsiadacie za kierownice i wtedy z was wychodzi, wychodzi brak kultury , wychodzi cebula
popieram tę opinię 58 nie zgadzam się z tą opinią 7

Polecam książkę "Miasto szczęśliwe" - opowiada m.in. o wpływie ruchu samochodowego na poczucie wspólnoty i samopoczucie mieszkańców.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

Kamerka, kolego.

Tylko kamerka na chama i na Policję. Korzystajmy ze swoich praw.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

a co ma do tego narodowość?

przecież patole są wszędzie, niezależnie od kraju. Po co pisać o wstydzie, że jest się Polakiem? Masz jakieś kompleksy związane z nadmiernym czytaniem onetu czy o co biega?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Widać, że gość mówi sensownie. Szkoda ze wiele lat minie zanim

W Polsce większość ludzi zacznie to rozumieć
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 8

nie trzeba czekać wiele lat by większość zrozumiała

Wystarczy, że zrozumieją to kluczowi decydenci.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nie wystarczy. Bo później większość zmieni decydentów na takich co tego nie rozumieją
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jedź do Norwegii i przetestuj w praktyce te rozwiązania

Tylko pamietaj - w Indiach święte krowy, w Norwegii święty rowerzysta Cie przejedzie na twoim zielonym i jeszcze opluje, żebyś następnym razem uważał.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

"na twoim zielonym"

Cytuję wypowiedz z którą się w pełni zgadzam :
"Teraz to ludzie mieli czekać na światłach na pozwolenie na przekroczenie ulicy! Dla wygody kierowców .. "
Na pozwolenie na przekroczenie ulicy czekasz właśnie przez samochody !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie największa ilość ludzi

Tylko najwieksza ilosć ludziokilometro. Tak powinno sie projektowac. Poglądy tego pana są juz przestarzale ale za to politpoprawne
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8

po co mnożyć ludziokilometry ?

lepiej budować miasto kompaktowe, ułatwiając dostęp do wielu funkcji w lokalnej skali.

Myśleć przede wszystkim o warunkach ruchu pieszych - bezpieczeństwo i wygoda, proste linie dojścia etc.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

mówi z sensem

Nie zgadzam sie tylko w jednym (przynajmniej w naszych gdańskich warunkach). Rower elektryczny nie jest wcale jakoś wyczuwalnie szybszy. Z górki wszystkie są równe. Pod górkę tylko jest jakaś różnica a i to nie zawsze. Mnie na Łostowickiej mimo, że mam elektryka nie raz pod górę wyprzedza rowerzysta lepiej zaprawiony w boju. Nie widzę tu żadnych zagrożeń związanych z różnicą prędkości. Oczywiście mam na myśli legalnie chodzące elektryki 250W , blokada na 25km/h. Na takie trójmiejskie górki polecam elektryka dla starszych i dla tych co nie chcą do pracy zajechać spoceni.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 4

No tak, ale na MTB to poza downhillem różnica pomiędzy e-bikiem i zwykłym MTB jest kolosalna.

niestety w cenie również.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bawi! A włodarze miasta powinni uczyć się z pokorą i wdrażać oczywiste mądrości jak najszybciej.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

taaaaaaa

Ty i to twoje subaru......starsze od ciebie?
Ty i ten twoj zlom.....
Taaaaaaaa
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bardzo mądre słowa

Miło się czyta kogoś kto wie o czym mówi.
Niestety u nas nadal się buduje jak w połowie XX wieku - miasta dla samochodów, co jest absurdem.

To co miało sens jak w Polsce były 2mln pojazdów (z czego 500 tys prywatnych samochodów osobowych) , nie ma sensu dziś kiedy wszyscy chcą mieć samochód i jeździć nim od drzwi do drzwi.

Z miast należy usunąć parkingi i wielopasmowe drogi.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 6

ale z przykrością stwerdzam, że tzw. ścieżki tj. drogi rowerowe i piesze nie sprawiają żadnych udogodnień.

Jeżdżąc kolarzówką jezdnią dojeżdżam 2-3x szybciej do celu niż korzystając z udogodnień. Może jak jadę jakimś góralem, ale Trójmiasto, to nie Tatry.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

widzisz. Dlatego w Polsce tak dużo sprzedaje się suvów.

i z tego samego powodu więcej sprzedaje się mtb i crossów niż kolarzówek.
Kolarzówki szybsze ale tyłek tak poobijany po kilku razach że wraca się do tego co sprawdzone.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nic podobnego. Mam kolarzówkę i crossówkę też.

Nie ma różnicy z obijaniem tyłka akurat, chyba że masz jakiegoś górala z amorem na tyle, ale mało takich rowerów jeździ. Do jeżdżenia jezdnią i po mieście najlepiej nadaje się kolarzówka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

w tym problem że tą kolarzówką nie da się jeździć po naszych "sciezkach".
Nawet na rowerze miejskim komfort jest wątpliwy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ciekaw jestem co Pan powie o miastach gdzie kolej już się nie dojeżdża?

tam ukazana jest wyższość roweru nad pociągiem(!). Skutkiem tego mieszkańcy poruszają się autem bo nie ma alternatywy. Za to rowerzyści cieszą się że mogą jeździć po rozebranej linii kolejowej.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8

jakie to są miasta? wymień? żadnego większego nie kojarzę.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Skarszewy, Krokowa
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

Przedmówca nie zdaje sobie sprawy z tego że istnieją inne miasta i miejscowości w których mieszkają duże ilości ludzi. Tylko on, jego miasto, jego box w pracy i jego rower.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

halo tu ziemia.... jesteśmy na trojmiasto.pl
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Co to za bzdury !!!

Ten facet kreuje się na mędrca , a jego wypowiedzi to jeden wielki teoretyzujacy bełkot. Najlepiej zrezygnujmy ze wszystkich wynalazków cywilizacji , wyrzućmy smartfony ,kupmy sobie konia i zawieśmy się ogonami na drzewach. A te jego "wykresiki"? Toż to zwykła żenada !
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 27

Nie masz rezygnować tylko korzystać z umiarem.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Tak jak że sklepów w niedzielę... Czekaj czekaj, to ta sama grupa nieco wykoślawionych umysłowo ludzi tu takie bzdury na temat miasta dla pieszych wypisuje?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

Co ty proponujesz ?

Ja proponuję dodatek do stawki dziennej 500%+ i problem prześladowanych pracowników oraz otwartych hipermarketów sam się rozwiąże.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

tak to jest z "panoma kerofcyma"
nic nie rozumieli, nie rozumią

te korki które znasz dziś, to tyci pikuś przy tym co będzie jutro i pojutrze
nie tylko pieszo, nawet o kulach i o chodziku będzie szybciej niż twoją furą
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ciekawe. Duńsko wydumane, z duńskiego dobrobytu, ale inspirujące

Paradoksalnie, to Duńczycy przyczyniają się do absurdalnych cen knajpek i mieszkań w tricity
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10

pajace na kolarzówkach...

czekam na spotkanie z moja maska mojego nowego samochodu :)
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 24

weź tabletki psychopato
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3

A gdyby Twoje dziecko jechało tą kolarką?

Paychopata
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

zgadnę - tylko jest wożone
a jak rowerek, to rehabilitacyjny
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dziecko kolarką ahahhahahahaah pewnie do przedszkola prawda? XD
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

Na ramie
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja już z jednym się tak spotkałem, później musiałem się sądzić z rodziną denata o koszty naprawy samochodu. Nie polecam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Kwik. Przestań ściemniać, bo aż żal się robi. Gdyby tak było, siedziałbyś za kratkami i nie wypisywałbyś tu takich bredni XD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A gdyby to była Twoja matka
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Kazdy kto przynajmniej kilka lat mieszkał w kraju zachodnim wie dokladnie to samo co on mówił.

Ciekawe ze publikują wywiad którego sami nie rozumieją i sami krytykowali.Rower to przede wszystkim komunikacja ,dla typowego buraka w blachosmrodzie to jest niedopomyslenia by jechać rowerem w garniturze .A kady na rowerze to biedak .Nieda sie bo sie spoci i bedzie smierdział,ale bo ze gdańsk ma takie góry ze bez roweru elektrycznego nie podjedziesz ,tak faworyzowane na portalu skrytykował bardzo dokladnie.
Idealnie pokazuje ze jesteśmy zaściankiem europy bo nigdzie niema tyle starego złomu zatruwajacego miasto co unas.I tak roszczeniowej grupy która korkuje miasto i ma pretensje do wszystkich wokoło tylko nie do siebie.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 13

Jak to było? Spiep**** dziadu? Dzieci do szkoły czy przedszkola rodzić też ma na rowerze zawozić bo ty na głowę upadłeś?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ton wypowiedzi potwierdza całkowity brak racji.

Tak to już jest że godna wypowiedź jest argumentem w dyskusji a obrażanie innych traktowane jest jak bełkot.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Podpis prezes swiadczy o twojej głupocie i wywyzszaniu sie .

Cos gdzie s kiedys słyszałes ale to i tak za trudne dla ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

10 stron postów hejtów buraków za kierownicą mówi samo za siebie mamy pokolenie wiesniaków

dla których trujący złom jest wyznacznikiem luksusu.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pieszym więcej kultury!

Jeżdżę na rowerze od kilku dobrych lat, rower służy mi do przemieszczania się codziennie pomiędzy miastami, i irytują mnie piesi, tak piesi!!! Mimo że to artykuł o rowerzystach... Po przeczytaniu paru pierwszych zdań, stwierdziłem że nie dalej co męczyć oczu... Ludzie!!! Patrzcie się przechodząc przez ścieżki rowerowe (nie piszę tu o przejściu na ścieżce rowerowej, bo przed nimi osobiście zwalniam), tak samo jak robicie to na drodze bez sygnalizacji swietlnej, a nie wychodzicie nagle tak oooo z d***y!!! Po czym macie jeszcze wielkie pretensje że jeździmy jak wariaci!!! PRZEPRASZAM!!! Owszem, jeżdżę szybko i staram się ogarniac co się dzieje dookoła, ale czy na zwykłą drogę, tam gdzie jeżdżą auta, wychodzicie równie śmiało jak na ścieżkę rowerową nie spoglądając czy coś nie nadjeżdża? PIESI NA CHODNIKI!!!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 18

Do kąta marsz, tam się wypłacz i jak ci przejdzie to wróć. To że masz drogę jakakolwiek nie uprawnia cię do tego by jeździć po ludziach. Gdybys miał coś takiego jak prawo jazdy to wiedziałbyś że piesi nie znają się na ruchu drogowym i to ty masz czasem myśleć za pieszego i przewidywać to co pieszy może zrobić.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

"piesi nie znają się na ruchu drogowym"

Wiesz co za parę lat zrozumiesz że nieznajomość prawa szkodzi ;)
Oby odbyło się to akurat dla ciebie bezboleśnie, bo zdarza się że olśnienie przychodzi za kratkami.
np. taki to art. KK:
Art. 177. Spowodowanie wypadku
§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 inne uszkodzenie ciała - średni i lekki uszczerbek na zdrowiu, § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

to nie wina pieszych, tylko słabej infrastruktury.
w miejscach gdzie jest duże natężenie ruchu buduje się pasy rowerowe w jezdni, a nie drogi rowerowe które przylegają do chodnika.

O "ciągach pieszo-rowerowych" nie będę wspominał bo to już gnioty do potęgi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Piesi mają przed tobą pierwszeństwo na tych przejściach

O czym jak widać nie wiesz. TO Ty masz uważać zbliżając się do takiego przejścia tak - aby w sytuacji gdy ktoś na przejście wejdzie - żebyś zdążył się zatrzymać. Tak wiem że to nie pojęte,możesz się zatrzymaćnan ścieżce jadąc rowerem.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

ale on pisze o sytuacjach gdzie przejścia nie ma.

Poza tym całej Europie tak. W Polsce NIE.
Pamiętaj że pieszy nie może wchodzić na przejście przed nadjeżdżający pojazd.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Tak jak przejscia na ziemne niepowinny byc głosowane w BO tylko sie je wprowadza bez głosowania!

Ostatnio na portalu podali ze jeszcze za wcześnie na przejścia naziemne i taka rewolucje w Polsce .bo mieszkańcy muszą do tego dojrzeć.To sie pytam kiedy jak nie teraz?????
Przejscia naziemne nie powinny byc w BO tylko bez głosowania realizowane podobnie jak drogi rowerowe!! I nikogo sie niepytac czy mu sie to podoba bo to jest niezbedne i koniecznosc!!!
Kiedy bedą realizowane kiedy mieszkacy czy janusze w blachosmrodach dojrzeją ajk sie ciągle robi im ułatwienia!

Czyli za 20 lat dorównamy europie zachodniej z lat 80 :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 7

drogi rowerowe to ślepy zaułek rozwoju infrastruktury

miejsce rowerów jest na jezdni tak jak innych pojazdów
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

Zgadzam się i zupełnie nie rozumiemiem dlaczego rowerzysci nie muszą mieć prawa jazdy, OC, przeglądów czy prędkościomierza albo świateł. To są uczestnicy ruchu drogowego czy nie? Bo z obecnych zasad wynika że oni są tak trochę uczestnikiem ruchu drogowego ale nie do końca i to jest totalny bezsens bo to nie jest bezpieczne dla żadnej ze stron.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

lekcje odrobione? oszczędź nam tak durnych wypowiedzi.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie wiem czy wiesz ale ci którzy odrabiają lekcje to pewnie teraz albo śpią albo grają w gry. Trochę masz skrzywiony wizerunek innych ludzi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ludzie opanujcie się, co wy gadacie, samochód to zuo? Jak można być tak ślepym i bezrozumnym żeby nie rozumieć funkcji samochodu. Chcecie ludzi po zakupy na rowerach wysyłać? A dzieci do przedszkoli i szkół też mają same na rowerze jeździć bo jakaś garstka socjopatów bez kasy, których nie stać nawet na używanego golfa tak chce? Jesteście nienormalni. Główny problem tego miasta i każdego innego dotyczy pracy i miejsca zamieszkania. Nie wyobrażam sobie jeździć po 15 km do pracy na rowerze w jedną stronę w zimę kiedy ostro pada śnieg. Idźcie z takimi problemami gdzieś do psychologa a nie wyzywacie się na innych chcąc ich zmusić do jazdy konkretnym środkiem transportu w tym przypadku rowerem. Rower to na ścieżkę rowerową nad morze albo do lasu a od miasta wara chyba że zrobicie sobie prawo jazdy.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 24

brecht
wypominasz innym biedę a samego ciebie nie stać żeby zamieszkać blisko pracy, szkół itp lub zmienić pracę na bliższą domu...
to jest dopiero bieda!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 5

I będę tak za każdym razem co praca zmieniał miejsce zamieszkania w tym również szkoły dzieciakom. Oleju trochę by się przydało ci wlać do głowy bo widzisz tylko swoją kierownicę i nic ponadto. Czyli idąc twoim tokiem rozumowania jeżeli ja mam pracę w Gdańsku a moja żona w Gdynii to mamy żyć osobno na dwa mieszkania? Was obcisłogaciowcy charakteryzuje elementarny brak podstaw logiki i dlatego powinno się was zmusić do posiadania prawa jazdy to będziecie wtedy rozumieli ruch na drodze i nie będziecie takim zagrozeniem dla ruchu drogowego i pieszych jak jesteście obecnie.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

mnie biednego rowerzystę stać na to aby moja praca w kilku miejscach, szkoła i przedszkole dzieci oraz praca żony mieściły się w promieniu maksymalnie 5km od miejsca zamieszkania. wszystko do oblecenia pieszo lub rowerem

samochód głównie zbiera kurz na parkingu

stać mnie na to
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4

Cieszę się że udało ci się znaleźć pracę jak rozumiem względnie blisko miejsca zamieszkania ale musisz rozumieć że nie każdemu się to udaje i dlatego ludzie korzystają z samochodów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nie chodzi o to, że każdy ma zrezygnować z samochodu. Chodzi o to, że mają z niego zrezygnować ci, którzy go nie potrzebują, a takich jest na pęczki. Serio trzeba jechać kilometr samochodem do pracy? Albo po bułki do sklepu? To jest właśnie problem. Wygodnictwo i ograniczenie umysłowe ludzi, którzy sami na własne życzenie tworzą sobie tragiczną sytuację w mieście i obwiniają wszystkich na około tylko nie siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ty rozumiesz że porównałeś koszt mieszkania w centrum czyli około 3/4 miliona złotych do kosztu samochodu kilkuletniego którego koszt to około 20-30 tyś złotych i twierdzisz że jestem biedny bo powinno mnie być stać na te chatę w centrum? Was centralnie porąbało, chodzilidcie w ogóle do szkoły jakiejkolwiek? Krzty logiki tu nie ma.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

czytaj ze zrozumieniem!

wyśmiałem argumentację, że z rowerów korzysta "garstka socjopatów bez kasy, których nie stać nawet na używanego golfa" od osoby, której nie stać żeby zamieszkać bliżej pracy lub pracować bliżej mieszkania

kto jest prawdziwe biedny sam właśnie potwierdziłeś
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

VW Golf

Kurcze, mój rower jest więcej wart niż jakiś używany VW Golf. I sorry, ale opcja "rower" w tym porównaniu to zdecydowanie większy prestiż :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Mądrego to i przyjemnie posłuchać

Przydałby się ktoś taki przy planowaniu rozwoju Trójmiasta.

Jakoś nie słyszałem, żeby ktoś w Trójmieście uznawał, że mamy za dużo turystów i próbował to jakoś ogarnąć. A widać że w Trójmieście "sprawy poszły zdecydowanie za daleko" bo nie stać nas na nowe mieszkania w centrum, które budowane są teraz do zarabiania na turystach. Dla zwykłych mieszkańców buduje się na obrzeżach, również przy wypisku śmieci albo 40 m od obwodnicy.

I może dlatego typową ulicą, wymyśloną przez amerykanów, może jeździć maksymalnie 1300 pojazdów na godzinę. A naszą najbardziej popularną w raportach drogowych Aleją Kazimierza Jagiellończyka musi jeździć nawet 8000 samochodów na godzinę (jeśli akurat nic się nie wydarzy).
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 3

wracaj Rusku za Ural, tam ci będzie lepiej
tam benzyna tańsza,
a na pieszych moźna trąbić i na nich polować
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

A może by tak skasować wszystkie drogi rowerowe, poszerzyć jezdnie i zrobić na nich pasy dla rowerzystów a rowerzystów wysłać na kurs prawa ruchu drogowego, do tego przeglądy, OC, światła, kierunkowskazy i tablice rejestracyjne? To by wówczas dało jedno: pieszy w 100% byłby oddzielony od ruchu samochodów, rowerów i motorów. Taki pas byłby jak buspas (motopas) - tylko rowery i motory. Do tego również rower byłby w końcu prawowitym uczestnikiem ruchu drogowego a nie to co dziś - trochę po ulicy, trochę ścieżką rowerową albo chodnikiem jak tak bardziej pasuje albo nikt akuratnie nie idzie.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 9

Pieszy tez musi mieć kierunkowskazy by być prawowitym uczestnikiem ruchu drogowego ?

Tobie się coś pod czaszką pokręciło to dlatego kierowcy samochodów by uczestniczyć w ruchu muszą spełniać te wszystkie wymogi gdyż to, auta stanowią zagrożenie dla innych uczestników!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zrównoważony rozwój

Idea nader światła, by oddać ulice pieszym, jednak z uwagi na koncentrację zakładów pracy, ludzie muszą pokonywać duże odległości do pracy. Człowiek musi mieć czas na życie. Pracując 8 godzin poza swoim życiem, zgadzamy się na oddanie 1-2 godzin dziennie na dotarcie do pracy i powrót. Więcej się nie da, bo trzeba spać, być matką i ojcem, znaleźć czas na kulturę, znajomych zakupy, naukę itp. Żeby człowiek bez samochodu pokonał w pół godziny 20km z domu do pracy, trzeba naprawdę sprawnej komunikacji miejskiej. Tak, jak w biurowcach są windy tak w dużym mieście muszą być tramwaje, koleje miejskie, autobusy i usługi położone blisko miejsca zamieszkania. Ostatecznie i to rozwiązanie ma swoje granice, więc trzeba tak zorganizować życie, żeby miasta nie przekraczały określonej wielkości i żeby mniejsze ośrodki miały szanse rozwoju. Gdyby ludzie z Żukowa, Kartuz, Pruszcza itp. mieli dobrą pracę na miejscu, nie jeździliby do Gdańska.

Kiedyś istniał drobny przemysł w małych miejscowościach, ale przegrał ze skoncentrowanym wielkim kapitałem. Może zakazać działalności podmiotom zatrudniającym powyżej np. 1000 osób w jednym mieście i operującym kapitałem powyżej X miliardów zł? Nie można w jednej klatce trzymać słonia i stada owiec, bo w końcu którąś zgniecie.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 4

-1

Z czym się nie zgadzasz Pierwszy Minusie?
:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Musisz oddychać ;)

tak na początek .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

20km w pół godziny przez miasto?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

SKM

Pociągiem zwanym SKM-ką da radę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

skm jest super

Ale czy w Kolbudach, czy nawet w Kowalach ktoś to doceni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Najpierw czekasz na niego 20 minut teoretycznie w szczycie komunikacyjnym

A potem przyjeżdża napakowany jak Sonderzug do Auschwitz. To ja dziękuję, wolę pomęczyć się w klimatyzowanym samochodzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

próbujesz udawać człowieka zdolnego do refleksji i nieźle ci to idzie.

zauważ, że nadal w środowisku gospodarczym dominują małe firmy, znaczenia nabierają usługi, a większość firm usługowych to właśnie małe firmy.

W mieście odległość praca- dom rzadko przekracza 5 km, a na taką odległość rower ma przewagę nad samochodem prywatnym. Wystarczy rozwinąć system powiązań przejazdów rowerem z przejazdami SKM i w Trójmieście większość mieszkańców będzie się mogła obejść bez samochodu.

Zakazami próbowano zarządzać gospodarką w okresie realnego socjalizmu - inaczej mówiąc słusznie minionego ustroju.

Skup uwagę na realnych alternatywach: polecam libertariański paternalizm - za to dostaje się Nobla z ekonomii.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

5 km...

Marzenie. Przeważająca część moich znajomych pokonuje do
dystans powyżej 10 km, a są i tacy, co jeżdżą po 40km w jedną stronę. Zazwyczaj wiąże się to z chęcią posiadania domu, który w Gdańsku kosztuje 1,5 mln zł, a odpowiednio dalej 3-krotnie mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

współczuję jedynie ograniczonej zdolności do refleksji

pars pro toto nie jest dobrą podstawą wyciągania wniosków.

(dla niekumatych: branie cech widzianej części za cechy dominujące świadczy o ograniczonej zdolności do refleksji).

Jazda rowerem znakomicie ją poprawia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wielkość firmy i ruch

Małe firmy to pestka, jeśli chodzi o zatrudnienie, w porównaniu z korporacjami i budżetówką. Małe firmy mają teraz bardzo trudno a ich znaczenie spada. Jak ktoś prowadzi firmę, to zazwyczaj jeździ do klientów i generuje jeszcze większy ruch samochodowy niż standardowy pracownik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

No i ma rację facet

W rowerze chodzi o jeżdżenie a nie o brodę i rurki albo koszyk i holendra (wersja damska)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

będziesz musiał

zmienić stylówę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Zaskoczenie

W samochodzie też chodzi o jeżdżenie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

rowery towarowe

Ten obrazek z rowerami towarowymi i barką to ciekawa koncepcja. Będąc szefem firmy transportowej, ile zapłacilibyście człowiekowi pociągowemu, za dzienny przewóz 1000 kg towaru, w ciągu 8 godz, na łączną odległość np. 50 km? Alternatywa to dostawczak (paliwo, opłaty) + kierowca, którzy załatwiają całość w godzinę.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jeżeli teren ma ograniczenia w ruchu aut (ścisłe centra niektórych miast) to transport rowerowy broni się ekonomicznie już dawno.
Deutsche Post DHL Group ma obecnie w swojej flocie ponad 10 tysięcy rowerów cargo
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Do kogo ta mowa u nas dostawca musi wjechać pod same drzwi a włodarze miasta spełnia te dzikie kaprysy robiąc opuszczane słupki

Kto z ZDiZ wydał zgodę tej wielgaśnej ciężarówce co dowozi zaopatrzenie (niechybnie niszcząc przy okazji nawierzchnie) do sklepu francuskiej sieci znajdującego się na rogu ulic Długa i Lektykarska ???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Zawsze możesz się zatrudnić na tragarza

Poziom intelektualny cyklistów i tak pozwala na wykonywanie przez nich tylko prac niezbyt skomplikowanych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

sprzeczność

Piękna idea zakłada, że miasto będzie dla swoich mieszkańców przyjaźniejsze. Jak dasz zakazy spowodujesz wzrost cen usług, lub ich wyginięcie. Zapłacisz dodatkowe 3 zł za każdy bochen chleba, tylko dlatego, że przywiózł go rower a nie samochód?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

mam wrażenie, MIkuś, że nie potrafisz odróżniać myślenia od racjonalizowania

dla ułatwienia: to drugie to szukanie argumentów za z góry przyjętą tezą
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

No dobra mikael ja prowadze barke a ty zapindalasz z towarem na rowerze

Hahahahahh . jedno pytanie mikaelu piekny czy ty jestes normalny????
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 7

żuuuczku, ten facet zupełnie zmienił ostatnio uklad urbanistyczny nowego jorku
za co jankesi dali jego firmie gruuubą forsę

czego ostatnio dokonaleś ty? :->
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

nie muszą wszyscy. wystarczy jak by jezdzili ci co mogą
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

I rzekal " a jezioro damy tutaj "

I stalo sie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

a jakie kryteria normalności proponujesz?

dla mnie normalne jest wtedy, gdy cieszę się z odmiennego zachowania innych, które mi osobiście ułatwia życie.

Dlatego jadąc samochodem cieszę się widząc rowerzystę jadącego przede mną, obok lub za mną, wiem, że nie zajmie mi miejsca do parkowania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Biedaki cebulaki z biednego południa

Przykro mi że nie stać was na mieszkanie w dzielnicy na pasie nadmorskim tylko codziennie jak te mągoły stoicie w korku w jedną i drugą stronę by dojechać do swego urwidołka. Zjada was zazdrość bo możemy jeździć rowerem do pracy, na zakupy nad morze czy inne wydarzenia, które nigdy nie będą miały miejsca na biednym południu bo zwyczajnie nie ma tam infrastruktury do zorganizowania czegokolwiek poza wąchania smrodu z Szadółek.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10

Pudło :-)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

To znaczy że samochód do lamusa?
Zabawne a konie i wozy i takie tam inne to bezwypadkowe były?
A taka na przyklad przeprowadzka? Z kanapą na rowerze!? Zabawne teksty
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7

Strachy na Lachy

Spokojnie, chodzi tylko o ograniczenie ruchu aut do minimum, a nie o ich całkowitą eliminację. To się nie uda bez dotacji wspierających rezygnację z transportu samochodowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

raczej chodzi o wprowadzenie działań internalizujących koszty generowane przez ruch samochodów

samochód zabiera przestrzeń, którą można w mieście wykorzystać w dużo bardziej produktywny sposób niż przeznaczając ją na darmowe parkingi, na utrzymanie których składają się wszyscy mieszkańcy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gdańsk Budynia i POPIS-u oczywiście idzie pod prąd

Wiadukt i parking gigant Biskupia Górka, ekrany i nowe przejście podziemne (tak wiem, Grzelak, obiecał, pan Grzelak, przejścia...) Forum Galeria Mordor itd., itd.,
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Wigry lux

Wskaźniki przepustowość zacytowane w artykule to Bąkowa lipa. Popatrzmy ile samochodów przejeżdza jednym pasem Al. Zwycięstwa, a ile rowerów przez ścieżkę tylko dla rowerów(!) obok.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

to że ileś rowerów przejeżdża nie oznacza, że nie może tam przejeżdżać więcej.

Mam wrażenie, że ze zdolnością do refleksji masz generalnie problemy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

W lewo, a potem w prawo i dopiero potem do przodu!

Czy widział ktoś rowerzyst(k)ę, który zwalnia bo właśnie dojeżdża do wyjazdu z bocznej ulicy albo do przejścia dla pieszych?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 6

jak nie widzisz to może okulista pomoże?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

półślepiec

Ja zwalniam. Za długo żyję, aby nie przewidzieć, że półślepy idiota z podporządkowanej może wyskoczyć. Standardowy obraz to półślepiec z komórką przy uchu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

a samochody na obwodnice
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

:)

A jest tam już ścieżka rowerowa z oznakowaniem?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fajny wywiad. Niestety transport trzeba planować.

A to się nigdy nie wydarzyło w Trójmieście - jest to zlepek miast, transportów, bez jakiejkolwiek wizji rozwoju. Wypadkowa różnych nacisków i konfliktów interesów - mieszkańcami akurat nikt sobie głowy nie zawraca. Dlatego (a także z uwagi na klimat), myślę że nie ma możliwości wprowadzenia alternatywnego środka transportu do samochodu.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3

ale bzdury

Zapraszam hipstera w rurkach w styczniu, przy 10cm śniegu i -15stopni aby rowerkiem bujnął się o 7 rano z żabianki do złotej karczmy do roboty. I taka drobna uwaga: Pieszy na drodze zawsze był zawalidrogą. Dla koni, konnych pojazdów czy samochodów. Historia cywilizacji to historia transportu ludzi i towarów w czasie i masie nieosiągalnym dla pojedynczego człowieka. Co do transportu wodnego: Zapraszam do wioseł. Człowiek na galerach akurat się sprawdzał, przynajmniej przez jakiś czas, zanim nie zastąpiły go maszyny i częściowo żagle.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 11

Tak zapytam z ciekawości ile masz lat ?

6-5 czy mniej ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Z Żabianki na Złotą Karczmę? To kiedy tam wybudowali ścieżkę rowerową przez ten mroczny lasek? Ograniczyli tam chociaż prędkość dla samochodów, chociażby ciężarowych?

-15 to nie rower tylko ZTM lub SKM.

Ale przykład świetny na to, że dojazd "ekologiczny" z punktu A (Żabianka) do punktu B (Złota Karczma) to brak jakiegokolwiek rozwiązania alternatywnego dla samochodu. No urzędasy, do dzieła!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Agresywna postac

W kilku miejscach sie zgadzam z tym Panem, ale w zdecydowanej wiekszosci plynie z niego jad , brak empatii I brak poszanowania do alternatywnych rozwiazan.
Liczy ze ulica z samochodami maniejsza przepustowosc od ulicy z pieszymi czy rowerzystami. I to jest koniec refleksji tego Pana, a gdzie czas? Mam isc do pracy 4h 20 km, liczy ze biznesmen chcacy otworzyc zaklad pracy przyjedzie na rowerze? Spocony lub w deszczu?
Ulice w ksztalcie U, a kiedykolwiek w zyciu zadal sobie pytanie skad taka zmiana, zeozumial argumenty zanim podjal decyzje o formulowaniu odwroconego U ?
Kompletnie nieasertywna postac, pelna agresji ... oby nigdy nie dostal wladzy.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8

Czy naprawdę jest tak trudno zrozumieć ten problem ?

Możesz mieć samochód, rower, deskorolkę i samolot nawet. Tylko musisz z nich korzystać w określonych warunkach i tylko o to chodzi.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

przedstawiciel miasta ktorego obywatele przeksztalcil je w wylegarnie terroryzmu

opowiada wam jak organizowac miasto....

Przestancie miex kompleksy nizszosci Polacy!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2

Poważnie, rower ?

- 3 latka w bagażniku,
- z torbą w delegację,
- w 20 min do pracy (proszę wliczyć obowiązkowy prysznic),
- po piachu (drogi są budowane z podatków płaconych przez przez kierowców paliwie - czytaj akcyza, VAT i inne)
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 7

ale nie te w mieście. Te miasto buduje z pitów
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

szkoda, że nie z pitów...

...ludzi którzy tu pracują, tylko z pitow mieszkańców.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

czyli kierowcy nie płacą tu NiC, bo podatki płacą i zakupy robią u siebie na wsi

a tu tylko psują powietrze, śmierdziele
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

wnioskowanie jak u bula

Brawo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

d*pa prawda

Zakupy wieś robi w budyniogrodzie. Drogi rozwalają deweloperzy budujący dla słoików. Korki robią zdezorientowane słoiki gtc, twe, gka... Ale tych z GD masz sporo. Oni tu płacą podatki. Btw, z ich akcyzy masz drogi za miastem, którymi przywożą ci chleb i wódkę do żabki. A rowerzyści tylko mają roszczenia i chcą ddr-ów, którymi i tak nikt nie jeździ.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

to kierowcy chcą ddr-ów aby w majestacie prawa wyrzucić rowerzystów z jezdni

rowerzyści chcą móc bezpiecznie poruszać się jezdnią czyli tam gdzie ich miejsce
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

tak to widzialem w rozwinietych krajach

typu Dania, Holandia, Japonia, wiekszosc ludzi na rowerze. Za to w Rosji, na Ukrainie, Gruzji, Rumunii, samochod to symbol wladzy, piniadzow i wysokiej pozycji. W ktorej grupie krajow wolalbys zyc?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Byłem w Niemczech i Kanadzie

Niemcy - 5% rowerzystów, 60% pieszych, 35% samochody
Kanada - 1% rowerzystów, 1% pieszych, 99% samochody
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

dodaj jeszcze procent ludzi z nadwagą i otyłością w każdym z tych krajów

Najniższe wskaźniki to Holandia i kraje Skandynawskie, najwyższe anglosaskie, których społeczeństwa są najbardziej usamochodowione.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

brakuje w tej koncepcji...

...rakiety międzykontynentalnej z głowicą atomową i mamy spełnienie snu przywódców korei północnej. Pamiętajmy, lewactwo z jego chorymi koncepcjami narzuconymi innym siłą narodziło się w eiropie zachodniej.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Można

Rowerem można się poruszać. Na niewielkie odległości.
Niestety, jak ktoś mieszka na wsi, albo na jednym końcu miasta, a pracuje na drugim, to korzystanie z roweru jest nieco uciążliwe. Przejechać rano 15 km w jedną stronę (obwodnicą) jest dość ciężkie. Nie wciskajcie ludziom na siłę rowerów. Kto może ten nimi jeździ. Nie pozbędziecie się dzięki nim samochodów, bo nikt, kto robi zakupy na cały tydzień nie pojedzie po nie rowerem. Nawet dojazd z Ujeściska do Brzeźna na plażę rowerem byłby dość ciężki i nie mówię teraz o przewożeniu popularnych ostatnio parawanów.

Dochodzi do tego jeszcze fakt, że zarówno wśród rowerzystów jak i kierowców są idioci nie znający przepisów.

ROWEROM jako zastępcom samochodów MÓWIĘ NIE.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 8

dla gościa nieświadomie uzależnionego od samochodu każdy odcinek wydaje się za długi na rower

Kto komu co wciska na siłę?
Jak nie potrafisz zrozumieć perswazji i sensownych argumentów, nie włączaj się do dyskusji.

Rower klasyczny na odległość do 5 km w mieście jest szybszy niż samochód.

Rower wspomagany elektrycznie załatwia sprawę na większe odległości przejeżdżane codziennie do pracy samochodem.

W Trójmieście jest bardzo duży potencjał rozwoju systemu rower+SKM/PKM + rower publiczny.
Porozmawiamy o tym za dwa lata, jak wreszcie taki system powstanie w przyszłym roku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Duuuużo kultury przydałoby się bezmózgom prującym po chodnikach lub wjeżdżającym prosto pod samochody a przede wszystkim wreszcie wlepianie mandatów za to, bo są takimi samymi użytkownikami, jak wszyscy inni a nie świętymi krowami.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4

dopisz zwłaszcza na przejazdach gdzie mają pierwszeństwo,
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

swietny artykul, ale to jakby uczyc indian jesc widelcem

w Polsce nie jest jeszcze ten poziom rozwoju spoleczenstwa co w Skandynawii. Dopiero sie z trudem buduje ostatnie 2 dekady. Wciaz jest mentalnosc wiejska: moj d*p* i moj interes jest najwaznijeszy na swiecie. Ale jeszcze pokolenie-dwa i sadze ze zajda zmiany. Chyba ze wiejski elektorat dalej bedzie bardziej karnie glosowal
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 13

Tylko współczuć tak potwornych kompleksów.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

artykuł o tym, że deszcz pada z góry na dół.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

...

Wiesz, w sumie dobrze wiedzieć, że ten deszcz z góry na dół pada. Przy obecnych trendach politycznych jest to jakiś wskaźnik normalności.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Częsta jazda na rowerze sprzyja impotencji u mężczyzn, sugerują badania opublikowane przez The Journal of Sexual Medicine.
Dr Marsha K. Guess z Yale School of Medicine tłumaczy, że u mężczyzn podczas jazdy rowerem dochodzi do ucisku nerwów oraz naczyń krwionośnych prostaty, co sprzyja zaburzeniom erekcji. We wcześniejszych badaniach dr Steven M. Schrader z National Institute for Occupational Safety and Health zauważył, że często występują one u policjantów patrolujących dzielnice miast rowerami.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 13

hmm, a jak wplywa siedzacy tryb zycia typowego janusza z passerati?

wstaje, nadluzszy odcinek dnia z domu do samochodu, siedzi, idzie do pracy , siedzi 8 godzin, po tym samochodem do biedry i do domu, usiasc na kanapie przed TV

Slabiutko widze potencje u takich
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

"jakby indian uczyć jeść widelcem" (koment. powyżej)

Dobre. Tyle, że widelcem jeść się nie da, za to do jedzenia niezbędny jest nóż. O tym wie każdy, kto popatrzy na warunki życia indian. Do widelca potrzebny jest stół, talerz, nóż i kilka innych. Podobnie jest z rowerami. To, czy samochód jest potrzebny zależy od warunków życia. Za komuny dzieci chodziły do szkół na osiedlu zgodnie z rejonizacją. Dziś wożone są na drugi koniec miasta. Zakupy robiło się w osiedlowym sam-ie, w którym zaopatrzenie było jak wszędzie. Dziś duże osiedla mają fresza lub żabkę, więc po zakupy trzeba dymać kilometry... Za komuny jechało się do jednej roboty na 8godz. (w Kopenhadze jest tak nadal), teraz po pracy jedziemy zarobić żeby spiąć budżet i mieć kasę na spłatę kredytu. Itede itepe.

Reasumując. Jak ktoś nauczy żyć i pracować mieszkańców Kopenhagi w Gdańsku za średnią krajową, to pogadamy.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 5

pas szahida na rowerze jest

Mniej niebezpieczny niż cysterna z propanem na ciągniku siodłowym. Wie to każdy mieszkaniec Europy Zachodniej.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Rowerki

Bardzo wartościowy artykuł. Sporo jest do przemyślenia. Najbardziej zniechęcający do poruszania się rowerem jest brak ciągłości ścieżek. Płoty, dziury, brak pobocza, przymus jazdy ulicą po zrujnowanym poboczu.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

W zasadzie

pełno regularnie smędzenia o korkach, o drogach, o parkowaniu itd, a ja po prostu mieszkam w centrum, nie mam auta, bo nie potrzebuję, pełno kasy zostaje w kieszeni. Na wakacje pociągiem, samolotem, albo ew pożyczę auto, bo mamy jedno w całej rodzinie i jak najbardziej wystarczy.

Zamiast starać się usprawnić ruch pojedynczych osób w osobnych samochodach miasto powinno wydawać wszystkie te pieniądze, żeby usprawnić komunikację zbiorową.

Z biegiem lat kolejni, świeżo upieczeni kierowcy będą się dłużej zastanawiać, czy w ogóle opłaca się mieć im auto, jak wiadomym będzie, że nie ma gdzie zaparkować, a w korku trzeba stać codziennie min 30 minut w każdą stronę.

Tymczasem ja sobie dojeżdżam na rowerze wszędzie w dokładnie przewidzianym czasie, pod same drzwi i za zerowy (w porównaniu do kosztów utrzymania auta) koszt.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

Dlatego trzeba opodatkować rowerzystów na rzecz budowy dróg rowerowych.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8

Każde ograniczenie sprawia, że mniej będzie chętnych

do korzystania z rowerów czy komunikacji. Ale też samochodów. Tych ostatnich jest za dużo, więc tu ograniczenia i dodatkowe opłaty są konieczne. A w przypadku pieszych, pasażerów komunikacji zbiorowej i rowerzystów - wręcz przeciwnie.

Wolisz, żebym kupił sobie auto, chociaż nie potrzebuję, i jeździł nim codziennie, wszędzie, tak jak większość posiadaczy aut? Dokładał się do rosnących korków i zapychania miejsc parkingowych? Czy zaczniesz myśleć i przestaniesz pisać bzdury?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

czy ty myślisz że posiadacze aut kupują je...

...żeby tylko "se" pojeździć? Mało wiesz o życiu, mieszkańcy centrum...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7

nie wszystkie podróże muszą być realizowane autem

nie ma takiej potrzeby, żeby w każde miejsce jeździć autem, tak samo jak nie trzeba codziennie jeździć do pracy własnym autem, albo do centrum na spacer czy obiad itp. Można pojechać autobusem lub tramwajem w weekend np. a później nie martwić się miejsce parkingowe.

chyba, że się kupiło mieszkanie za obwodnicą, a teraz faktycznie wybór ma się marny. To jest oznaka słabego planowania i braku wyobraźni. Mam znajomego, który mieszkał w centrum, teraz mieszka za lotniskiem. Kiedy mieliśmy do siebie 15 minut "z buta" widywaliśmy się regularnie. Teraz każde spotkanie to wielkie planowanie, a codzienność bez auta jest nierealna. No, ale ma te parę metrów kwadratowych więcej i może sobie kosić trawę:)

Reasumując: jeśli do codziennego życia potrzebujesz samochodu, to znaczy, że mieszkasz na za du pi u.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

wystarczy przekonać część mieszkańców, że z podatków warto finansować

dobrą infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów, a nie tylko jezdnie dróg pseudoszybkiego ruchu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uwielbiam jeździć rowerem. O niektórych tezach głoszonych przez autora mówię od lat.
Ale rower ma granice, klimatyczne. Odradzam jazdę rowerem w temperaturze poniżej 10 stopni plus. Z kolei komunikacja publiczna, gdy pojazdy są w zimie przegrzane, sprzyja rozprzestrzenianiu zakażeń wirusowych i epidemii grypy. Nie ma dobrych, uniwersalnych rozwiązań.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ciekawe

, bo ja jeżdżę na rowerze wyczynowo i, przede wszystkim, w celach komunikacyjnych przez cały rok i uważam, że najlepiej jeździ się w temperaturze ok 10 stopni. Nawet grubo poniżej zera jest lepiej, niż w okolicach 0, kiedy jest chlapa. Trzeba tylko wiedzieć, jak się ubrać i można jeździć cały rok bez problemu. Deszcz też nie stanowi problemu, bo nie pamiętam, kiedy złapał mnie jakiś naprawdę mocny, przeważnie kropi ew. mży, ale to też zbyt rzadko, żeby się tym przejmować.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

dokładnie

przyjemne jeżdżenie zaczyna się poniżej 10 stopni gdy można nadusić na pedały i mimo to się nie spocić a też jest więcej luzu na drogach rowerowych

powiedzmy że poniżej -10 zaczynają się pewne niedogodności ale to w zasadzie tylko kwestia przygotowania
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

wiesz, że ruskie wynaleźli auromat do golenia?

Ale każdy ma inną twarz, zapytasz...

Tak, ale tylko do pierwszego razu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

wszystko się da

ale nie powiesz, że jazda przy 5 stopniach z zacinającym deszczem w mordę była przyjemna. jak jest kijowa pogoda, to już wolę trenażer, owszem, bielizna termiczna, trzy warstwy technicznej odzieży, czapka pod kask, pokrowce na buty, rękawice z wind stopperem i można jechać, tylko czy to jest takie fajne?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

a czemu nie? Zresztą kto co lubi. Najgorsze jest błoto (zwłaszcza śniegowe) reszta to lekkie niedogodności. Mi to nie przeszkadza.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

wrażliwy jestem

słabe mam zdrowie
arła nie sprzyja
a ja muszę robić
ma nieobecność
pracodawcy szkodzi
więc muszę tyrać
i się nie przechłodzić
śię nie przepocić
być świeży, pachnący
minuta na rowerze
i jestem cuchnący
gruczoły mam wydajne
nic na to nie poradzę
dlatego pozwól, rower
se do d... wsadzę
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

10 stopni to świetna temperatura co ty gadasz

wystarczy się dobrze ubrać
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Poza plusami są i minusy

Naprawdę nie mam nic przeciwko poruszaniu się rowerem jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że będzie to odpowiedni środek transportu zawsze i dla wszystkich.

1. Rower nada się jeśli mieszkamy stosunkowo blisko miejsca pracy (do 10-15km)
2. Gdy nie obowiązuje nas drees code w pracy
3. Gdy pada pojawia się problem
4. Brak odpowiedniej ilości pryszniców w miejscach pracy (o ile w ogóle są)
5. Problem z przewożeniem większej ilości rzeczy np gdy do pracy musimy za brać laptopa dokumenty plus ciuchy na przebranie po.
6. Czas jaki musimy na to poświecić bo to nie tylko dojazd ale też przebranie sie prysznic itd.

Trzeba zrozumieć, że największa liczbą osób pracujących w miastach to tzw pracownicy biurowi którzy musza brać te wszystkie rzeczy pod uwagę.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 5

Piszesz ale tak naprawdę nie wiesz o czym

Widać, że nie używasz roweru na dojazdy do pracy.

1. Tak naprawdę nie dystans decyduje tylko infrastruktura i ukształtowanie terenu.
2. Można się w pracy przebrać ale szafka na ubranie bardzo się przydaje. Jak ktoś chce to da radę i bez szafki.
3. Nie ma większego problemu z deszczem, peleryna i stuptuty załatwiają sprawę.
4. Prysznic to luksus tak naprawdę wystarczy umywalka.
5. Rzeczy pakujesz do plecaka albo montujesz sobie bagażnik, jest dużo różnych modeli.
6. Poświęcasz czas na dojazd ale masz z głowy siłownie czy fitness i to za darmo.

Czyli zyskujesz zdrowie i ładną sylwetkę a oszczędzasz czas i pieniądze na fitness.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Przecież to nie prawda, co piszą w wywiadzie. Rower nie jest najważniejszy, ale jest jednym z istotnych środków transportu w mieście i na wsi, i w najbliższych latach jego rola będzie wzrastała. Zaż
ś maniacy stania w korkach kompletnie nie przyjmują do wiadomości, że nie są jedyni, a już samotni kierowcy w wielkich furach są głównym źródłem kłopotów dla ruchu w mieście.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

ad1. zgadza się
ad2. zgadza się ale nie do końca (można mieć ubranie biurowe w pracy)
ad3. zgadza się ale nie do końca - zależy jak pada
ad4. zgadza się ale nie do końca - można umyć się w umywalce
ad5. nie zgadza się, kwestia sakw
ad6. nie zgadza się.....
Jeżdze do pracy rowerem od 20 lat.....na wszystko jest sposób....tylko trzeba szukać sposobu a nie powodu. Rower daje mi poczucie niezależności, szybkości przemieszczania się, kondycji, uśmiechu na twarzy, wiatru we włosach, dobrego samopoczucia....
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak to wygląda w praktyce - dla niezorientowanych

Dojeżdżam rowerem do pracy praktycznie codziennie (2,5 km w jedną stronę, płaski teren), za wyjątkiem dni, kiedy pada deszcz albo śnieg. Grunt, że jest sucho, temperatura nie ma tu większego znaczenia.

W pracy obowiązuje mnie pewien dress code (business casual), zdarza mi się jeżdzić do pracy w butach na obcasie lub spódnicy (spokojnie da się).

Obalam tu wieeecznie powracający argument ludzi będących z aktywnością fizyczną na bakier (albo tymi przyspawanymi do foteli samochodowych) - nie pocę się w czasie jazdy, nie śmierdzę, nie mam potrzeby brać prysznica ani zabierać ubrań na zmianę.
Wszystko to to pochodna pokonywanego dystansu, terenu i przyzwyczajenia do regularnej dawnki ruchu.

Torba na laptopa (i inne) spokojnie mieści się na bagażniku - sprawdzone wielokrotnie.

Zatem wszystko jest kwestią porzucenia wyszukiwanych na siłę wymówek i po prostu sprawdzenia się.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czytam te wszystkie komentarze i mam wrażenie że większość ludzi nie rozumie problemu .

Możesz mieć samochód, rower, deskorolkę i samolot nawet. Tylko musisz z nich korzystać w określonych warunkach i tylko o to chodzi.
Jak są duże korki to korzystam z roweru lub komunikacji miejskiej lub nie jeżdżę do centrum i tyle. Można zastosować metody odstraszające np. opłaty za parkowanie czy zwężanie ulic.
Przecież nikt nie każe zamieniać aut na rowery !
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zawsze tak robię...jak są korki (czy i ich nie ma - rower), kiedy leje, śnieg - komunikacja miejska....do centrum jadę autobusem....samochodem to szkoda czasu na korki i szukania miejsca do parkowania.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

kultura rowerowa to może i nie ale...

Kultura rowerowa to faktycznie nie jest nikomu do niczego potrzebna ale kultura jazdy na rowerze to niestety tej u nas brakuje, nie mówiąc już o kompletnym braku znajomości przepisów ruchu drogowego. Kiedyś obowiązkowa była karta rowerowa i może nad tym warto się zastanowić i w koń. cu zacząć od rowerzystów egzekwować znajomość przepisów. Dla jasności sam sam jeżdżę na rowerze, chodzę piechotą , jeżdżę samochodem i motorem, używam więc wszelkich dostępnych środków lokomocji więc wiem o czym piszę na temat rowerzystów.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

Przehedź się samochodem i rowerem po kilku miastach Europy. Zobacz jak się traktuje pieszych i rowerzystów. Z naszego punktu widzenia to dopiero są święte krowy. Ale kierowcy są przyzwyczajeni i uważają. Wyobraź sobie co to by było, gdyby kierowcy ciężarówek traktowali osobowe, jak u nas osobowe rowerzystów. No bo oni rozwożą towar, są więksi i mocniejsi. Musiałbyś, niezależnie od przepisów i pierwszeństwa przepuszczać wszędzie tiry, bo by ci mogli wjechać w bok i jeszcze op...
A przyez dojazdówkę dla tirów, nawet na drofze szybkiego ruchu musiałbyś jechać 10 km/h, albo pchać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

jeżeli rowerzysta przejeżdża przez przejście na czerwonym to ten sam rowerzysta jako pieszy przejdzie na czerwonym i to ten sam rowerzysta jadąc samochodem zobaczywszy żółte ciśnie na gaz żeby zdążyć przejechać . Jeżeli rowerzysta pędzi po chodniku lawirując pomiędzy pieszymi to ten sam rowerzysta za kierownicą samochodu wyprzedza na obwodnicy prawym pasem jadąc 150km/h siedząc innemu na zderzaku i to ten sam pieszy który chcąc sobie skrócić drogę lezie przez ulicę pomiedzy jednym a drugim samochodem. To nie jest kwestia że rowerzysta łamie przepisy, tylko dany człowiek, który myśli ze jest święta krową i wszystko mu wolno i on zawsze zdąży
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Pojechałeś gościu

Robiłeś badania socjologiczne ?
Większość rowerzystów to ludzie młodzi i oni nie kierują samochodami.
Z kolei wielu łamiących przepisy za kierownicą samochodu nawet jak ma rower to nim nie jeździ lub jeździ raz na rok po ścieżce nad morzem

Problemem ogólnie są ludzie o niskim IQ, którym nikt łopatologicznie nie wbił w szkole do głowy co wolno a czego kategorycznie nie. Podstawowe pytanie dlaczego każde dziecko po szkole podstawowej nie ma karty rowerowej ? To powinien być wymóg a przepisy nie są jakieś koszmarnie trudne do opanowania. Niestety żaden geniusz w ministerstwie na to nie wpadł.

Prosty przykład z dzisiaj rowerzysta przejeżdża na czerwonym na dużym skrzyżowaniu, ja czekam na zielone. Za chwili jadąc całkiem spokojnie rowerem doganiam go. Pytanie po co przejechał na czerwonym. Pewnie sam nie potrafiłby odpowiedzieć na to pytanie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pewnie jechał spokojnym spacerkiem z zakupów, a ty raz stałeś jak człon na weselu, patrząc na czerwone światło i pustą ulicę, a potem zapiep**ałeś 40kmh na swoim sportowym rowerku przepacając obciślaki i owszem, wyprzedzając spacerowicza, by zdążyć wziąć prysznic?

W wielu krajach rowerzysta i pieszy ma prawo przejechać na czerwonym pod warunkami:
1 - ustępowania wszystkim pojazdom, które mają zielone światło ( czyli w praktyce rower jedzie tylko jak pusta droga )
2 - ponosi winę jeśli zrobi wypadek

Dzięki temu jest promocja roweru i mniej korków, bo ludzie wolą jechać rowerem, bo nie stają się obiektem upiornych polowań głupiej psiarni, na miejsce docierają szybciej i wygodniej, a wypadków i tak jest MNIEJ niż w polandzie, gdzie nic nikomu nie wolno i jest polskie piekło, bo wszyscy łamią wszystkie prawa.

Najmniej wypadków w ogóle jest w UK, gdzie możesz przejść czerwone niemal nadeptując policjanta. Najmniej wypadków rowerzystów jest w NL i DK gdzie do w/w angielskich zwyczajów dochodzi jeszcze lepsza separacja ruchu.

A Mikael jest wspaniałym mówca, jego wystąpienia to show, ma maniery gwiazdy i odniósł sukcesy porównywalne z tymi Gatesa i Zuckerberga. Więc zastanówcie się, co daje wam -ciapki- prawo krytykować to co On mówi?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pewnie ... W wielu krajach ...
Kocham takie bajki
Zabolało niskie IQ ?
Człowieku nie pasi Ci w Polsce to nikt na siłę póki co Cię tu nie trzyma. Korzystaj
UK nie ma monopolu na mądrość co można łatwo udowodnić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

ale jaki jest sens stania na czerwonym o 1 w nocy kiedy nic nie jedzie?Poza tym j..ne oszczane sygnalizacje świetlne i tak nie wykrywają rowerów więc w nocy np nie wykonasz legalnie rowerem skrętu w lewo w wielu miejscach trójmiasta lub nie wyjedziesz z bocznej ulicy na główną to taka bolszewicka sztampa kolorek światła ważniejszy niż rozsądek
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

karta rowerowa jest w szkole

nie wiem jak w innych szkołach ale moje dzieci mają karty rowerowe - obowiązkowo było zaliczenie na zajęciach technicznych bodajże w 4 klasie. Brak zdania karty rowerowej to ocena dopuszczająca z techniki. Nauczyciel bardzo rygorystycznie podchodzi do sprawy - za pierwszym razem na 25 osobową klasę zdały 2 osoby. Są trzy podejścia do egzaminu. Praktyczny wszyscy zdali za pierwszym razem ale z teoretycznym był duży problem, ostatecznie zdali wszyscy i tak jest co roku (na pewno od 7 lat)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

i to jest reguła w Trójmieście, nie tylko w Gdansku, gdyńskie szkoły też chyba wszystkie organizują karty rowerowe

a prócz kart rowerowych jest Rowerowa Szkoła, praktyczne szkolenie przez rowerzystów, a nie teoretyczne przez policjanta lub intruktora PoRD, niestety zwykle głąba ktory odbębnia te zajęcia po łebkach, dlatego Rowerowa Szkoła ma sens!

niech żyje nasze Kuratorium Oświaty, bo to mądre gostki są!

to wcale nie jest reguła w głębi kraju, właśnie koresponduję z Warszawiakiem, zdziwił się gdy o tym się dowiedział, jego dzieciaki nie dostały takich szans
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bzdura

Owszem jest egzamin na kartę rowerową ale nie ma przygotowania do tego egzaminu i większość dzieciaków w klasie mojego syna nie zdała i nie dostała kart.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

serio? prawdziwy egzamin zrobili, a nie farsè? ktoś oblał? nie dopuścili powszechnego ściągania?

może coś się jednak poprawia w Polsce?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

przez GAiT odechciewa się jeździć rowerem

przejazd autobusem 158 przez tunel z rowerem (ruch rowerowy i pieszy jest tam zabroniony) to rosyjska ruletka - czy kierowca będzie miał dobry humor czy NIE! Kto w GAiT przydziela flotę do obsługi konkretnych kursów?! Czy są tam pracownicy kompetentni, z wyobraźnią i empatią?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

A czy ktoś wie, że

w europie zachodniej , którą tak wielbi kilku oszołomionych ped**arzy nie ma już prawie rodzin w których istnieje tylko jeden samochód ?? Najczęściej dwa , a nawet trzy, Oczywiście z wyjątkiem świeżo przybyłych którzy jeszcze ich nie nabyli , ale radzą sobie nawet nieżle kradnąc i rozjeżdżając kogo się da.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 7

Czyżby?

Kopenhaga 170 aut na 1000 mieszkańców
Berlin/Paryż ok. 300 aut na 1000 mieszkańców
Gdańsk prawie 700 aut na 1000 mieszkańców
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ale czy cykliści wiedzą że dane cepik są z d*py?

Te magiczne pińcet samochodów na mieszkańca z lubością przytaczane przez pedalarstwo to dane cepik, które nie mają związku z rzeczywistością. Biorąc pod uwagę dane ubezpieczycieli z OC w Polsce jeździ ok 13 mln samochodów, czyli trochę ponad 300 na tysiąc mieszkańców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

obecnie w Polsce zarejestrowanych jest 19mln pojazdów.

6mln jest nieubezpieczonych według ciebie?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zarejestrowanych, prawda

A ile z nich de facto powinno być wyrejestrowanych?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

aut jest za dużo

to nie ulega wątpliwości. samochody są za tanie, jest pełna dowolność w imporcie, co sprawia, że kiepsko sytuowane gospodarstwa domowe mogą sobie pozwolić na dwa albo nawet trzy pojazdy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie płacz

Skończysz szkołę, pójdziesz do pracy, może też będzie cię stać na samochód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Trzymajcie tych nawiedzonych papieży

z daleka od naszego kraju.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

OC

Niech rowerowcy płacą OC. Na rajstopy ich stać. Jeszcze poddupniki sobie kupują. Jedzie taki Spacerową, wdycha spaliny i uważa, że prowadzi zdrowy tryb życia. Jak przyładuje w samochód to niby święty a sam ma trabanta pod blokiem. OC.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8

Gdzie?

Z przyjemnością. Powiedz mi tylko Żabko, gdzie konkretnie w Polandzie dostanę taką polisę? Oczywiście chcę mieć wybór jak korzystający z OC samochodowego, ze zniżkami za bezwypadkowość itd.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Powinno się wprowadzić powrót katy rowerowej, zwiększyć kontrole i kary dla niepoważnych rowerzystów....za brak oświetlenia.....głownie...za łamanie przepisów.....OC..również powinno być obowiązkowe....(wystarczy połaczyć z OC kierowcy lub OC mieszkania....i po problenie oczywiście zwiększając stawkę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czyli według Ciebie muszę koniecznie wyrobić prawo jazdy? Moje dzieci też? Bo tak wiążesz OC. Samochodowi nie muszą płacić więcej za produkt, wystarczy OC ze zniżkami za bezszkodowość, lata itd. Nie muszą dokupować pakietu do mieszkania.

Ja chcę OC tylko dla roweru, bez dodatkowych pseudo-produktów bankowo-ubezpieczeniowych. Więc wracam do swojego pytania, gdzie?

Odpowiem. Nigdzie. Nie istnieje.

Zdecydowanie popieram powrót karty rowerowej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jest oferta PZU dedykowana dla rowerzystów.

Ale korzystniej wychodzi ogólna polisa OC w życiu prywatnym (większy zakres szkód przy niższej cenie). Mam coś takiego i jest to na tyle tanie że nawet nie pamiętam ile za to płacę...
Na pewno poniżej 100zł/rok...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

?

I to jest ten "szeroki wachlarz"? Jedno marne PZU w pakiecie? A niby korzystamy z dróg tak samo.

Czy naprawdę uważasz, że mi tu chodzi o te marne 100 zł?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Można wprowadzić tylko....po co

Kierowcy muszą płacić OC dlatego że prawdopodobieństwo wystąpienia szkody znacznej wartości jest bardzo duże.( straty to 12mld zł rocznie 40tys poszkodowanych )

W przypadku rowerzystów te ryzyko jest niewielkie.. co nie znaczy że nie warto się ubezpieczyć.
Jak ktoś chce to ubezpieczanie na rower jest przeważnie w ubezpieczeniu na mieszkanie w postaci " OC w życiu prywatnym" ( z tym że sumy ubezpieczeń nie są wysokie)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

doskonale........

Wyrzucić samochody z centrum miast, wprowadzić tańszą i lepszą komunikacje miejską.....zmusić ludzi bo ruchu....wszyscy na tam skorzystamy...pozdrawiam serdecznie w ten piekny jesienny dzień.
PS
Miasta europejskie już dawno doszły do takich wniosków.....miasta dla ludzi nie dla samochodów.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2

Czy myślicie , że arab który ma 10 dzieci

albo i więcej z kilkoma żonami chce jeżdzić na rowerze? U siebie dosiadał osiołka , którego przez pole minowe prowadzila za sobą najstarsza żona . Dzisiaj europejski arab chce aby jego liczne potomstwo, żony i osiołek (chyba w odwrotnej kolejności) miały swoje samochody !! A jak !! Jest wszakże europejczykiem wg. nawiedzonych wyborców PO, co zmienia POstać rzeczy ,bo struktura populacji zmienia się w zastraszającym tempie i POpyt na zdezelowane graty rośnie. Już nawet POlakowi z układami u Turków POd Berlinem ciężko coś ustrzelić . A w takiej np. Francji , 30% populacji jest wyznania islamskiego. Wnioski ?? Nie wybierajcie budynia na następną kadencję , a ilość samochodów w Trójmieście nie będzie wzrastać .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Szosowy na szosy

Jestem rowerzystą i myślę, że dużym problemem są kolarze na ścieżkach rowerowych, taka masa waląca z prędkością 40km/h i więcej to masakra! Chłopaki w obcisłych, to nie wasze miejsce!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ale jaki masz problem z kimś kto jedzie szybciej rowerem np 40 km/h po ścieżce ?
Może jakieś szczegóły ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Przejedź się trasą row. Sopot Brzeźno w weekend to szczegóły będą wyraźne
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

przejeżdżam nią regularnie w prawie każdy weekend

naprawdę nie ma problemu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szosowy na szosy

Zakrzywienie rzeczywistości
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mogliby te ścieżki po prostu szersze robić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szosowy na szosy

Małe dziecko uczące się jeździć, starsza pani co za chwilę może upaść, pełno pieszych a wśród nich następca Majki..tu trochę więcej szerokości nic nie da
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

?

To gdzie ci kolarze mają jeździć? Po szosie ciężarówki i "ja-się-spieszę". Po ścieżkach rowerowych ja i babcie, czyli rekreacja do pracy.

Przydałoby się więcej "Majków", ale mogą biedacy nie doczekać debiutu w Giro de Italia. Prędzej załapią się na apel poległych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Szosowy na szosy

To że tirowcy nie mają wyobraźni to inna sprawa, wolę aby mali byli bezpieczniejsi a Majki ryzykują tylko Swoje zdrowie na szosie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kolarze

"Majki" to też użytkownicy dróg. I chociaż też za nimi nie przepadam nie uważam, żeby spychanie ich pod koła ciężarówek była to postawa chrześcijańska. Myślę, że w Trójmieście w ogóle brakuje dyskusji na temat potrzeb każdej z grup. Na razie widzę tylko, że "kierowcy" wściekają się z powodu utraty pozycji hegemona dróg. Piesi nie chcą być wpychani pod ziemię w tunele i inne wynalazki. Rowerzyści natomiast dzielą się na "amatorów" i "kolarzy", a miasto proponuje jedno pół-rozwiązanie dla obu grup, często łącząc ruch kołowy z rowerowym, bądź pieszy z rowerowym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Szosowy na szosy

'Rower szosowy'to nazwa tej świetnej maszyny, zrobiło się mało merytorycznie, nikogo nikomu pod koła nie wrzucam, tirowcy muszą być lepiej szkoleni,drogi,co powtarzam, są dla wszystkich, a ścieżki row. nie dla Majki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

.... i wszystko rozbija się o brak nadzoru ze strony organów porządkowych.

Jak policja stoi, to nagle ruch się uspokaja. Kierowcy karnie zatrzymują się już na żółtym. Zielona strzałka odzyskuje prawdziwe znaczenie. Nagle wszyscy się mieszczą pomiędzy zmianą świateł. Piesi i rowerzyści przestają wpadać na drogę niczym bydło.

Konkludując? Przy tak uspokojonym ruchu budowa jakichkolwiek wydumanych ścieżek nie byłaby potrzebna. Bo byłoby po prostu bezpiecznie. Dla wszystkich.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Szosowy na szosy

Ścieżki rowerowe w miejscach rekreacyjnych przecież..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jak najbardziej. Słusznie zauważasz, że w parkach często dochodzi do wypadków. Pies luzem, dziecko luzem, panna zapatrzona w lusterko smartfona z słuchawkami na uszach. Najgorzej jest przy lodziarniach w sezonie :) O rowerzystach parkujących w poprzek ścieżki nie wspominając.

Schodzę wtedy z roweru. 5 minut mnie nie zbawi. Ale często wtedy myślę, gdzie są jednostki dyscyplinujące ten lud bezmyślny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szosowy na szosy

Właśnie, wszyscy jakoś dadzą radę, chyba że pojawi się jajogłowy na karbonie z pro-look na twarzy i strach się bać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

to nie jest kwestia roweru

sam jeżdżę na szosówce, ale rozpędzam się tylko tam, gdzie mam taką możliwość, a ścieżkę rowerową traktuję tylko jako dojazdówkę na docelowe miejsce treningu. nie wyobrażam sobie, żebym mógł się rozpedzić na zatłoczonej ścieżce rekreacyjnej - po pierwsze, hamowanie na szosówce jest delikatnie mówiąc nie specjalnie efektyene z uwagi na cienkie opony i relatywnie słabe hamulce, po drugie jedno koło kosztuje tyle co przeciętny rower rekreacyjny, więc dzwon to ostatnia rzecz, której bym sobie życzył i mam wrażenie, że znakomita większość użytkowników rowerów szosowych ma podobne podejście...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zapytam z ciekawości, jak ci się jeździ w ogóle w Gdańsku? Należysz chyba do grupy "szybkich rowerzystów".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

staram się nie jeździć na rowerze po mieście, bo to nie jest miejsce dla mnie, do przemieszczania się służy auto. natomiast sportowo, na MTB lasy - tutaj trójmiasto wymiata, można cisnąć po parku krajobrazowym bez końca. Z szosą trochę trudniej - ścieżki są słabe - króluje kostka - i zatłoczone. Jak już mam jeździć w mieście, to albo jadę na Reja w Sopocie, albo jadę trasę z Orłowa do stadionu w Letnicy i z powrotem. W dzień powszedni koło 13-14 poza sezonem jest znośnie na tej ścieżce, tylko odcinek sopocki od molo do Jelitkowa słaby, bo kostka. Natomiast wystarczy podjechać do Chwaszczyna (nawet samochodem z rowerem na bagażniku) i cisnąć ile się da po drogach, rzecz jasna nie główną do Żukowa, bo tłok, ale te boczne są naprawdę fajne, no i te różnice poziomów...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

przecież na tych bocznych debile budują chodniki pieszo rowerowe z kostki i zakazują znakami poruszania się na rowerze patrz kierunek Bojano i Koleczkowo od Chwaszczyna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Szosowy na szosy

Niestety, ja między Sopotem a Jelitkowem widzę coś zupełnie innego..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

bo idiotów masz wszędzie

a odcinek między sopotem a jelitkowem jest akurat najgorszy na szosę, bo zrobiony z kostki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szosowy na szosy

Tak, tylko idiota z foliowką na bagażniku stwarza potencjalnie o wiele mniejsze zagrożenie niż idiota na karbonie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

tu się zgodzę

tym bardziej, że dobra karbonowa szosówka na cienkich oponach bez bieżnika praktycznie nie wydaje dźwięku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

tak?To ciekawe pajacu co byś powiedział gdy niedzielny rowerak zacząłby zawracać w momencie kiedy go wyprzedzasz
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

małe dziecko pajacyku nie jest rowerzystą więc wypada współczuć debilom jego opiekunom którzy pakują go pod koła rowerów miejsce dzieci które nie umieją jeździć na rowerze jest na chodniku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Do jazdy po mieście kupuje się rower miejski z koszykiem, a nie wyścigowy.

Ja też do jazdy po mieście kupuję samochód użytkowy, a nie bolida f1.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

po naszych drogach rowerowych najlepszy jest... traktor. rowerem miejskim ciezko sie jezdzi
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Chciałbym zobaczyć obcisłogaciowego wiozącego na rowerze np 15kg worek z karmą dla psa albo choinkę na święta.

Niektórym z tymi rowerami już odbiło! Robią z tego jakąś religię, a tymczasem to tylko środek transportu dla biedoty chcącej zaocszczędzić na biletach lub paliwie. Nikt mi nie powie, że jeździ dla przyjemności na rowerze w regionie kraju, gdzie pada przez 300 dni w roku, a temperatura latem nie przekracza 18 stopni. Tylko głupiec zrezygnuje z komfortu jazdy samochodem na rzecz roweru.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 13

slaby 2/10

ale jestem w stanie uwierzyc, ze sa az akie kmioty. Przeciez wiekszosc Polaków opanowała nauke czytania i kanalizacje zaledwie 50 lat temu, jakies 150lat po Europie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Lustro.
6x1,5 mineralnej.
Dorosłego pasażera.
Małoletniego pasażera :)
Duże kółko pływackie.
...
Życie z rowerem obfituje w wesołe sytuacje :) Rozważam zakup przyczepki rowerowej.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Dla ped**arza miasto to chińska wioska z lat osiemdziesiątych

Kanapę - na ramie, prosiaka - na ramie, teściową - na ramie. Szkoda tylko, że sami Chińczycy nie docenili, jaki to raj na ziemi mieli i jak tylko pozwoliły im na to zarobki przesiedli się do własnych samochodów. Smuteczek.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

wielu się przesiadło na samochody i nabawiło się otyłości i chorób serca

wielu nadal jeździ rowerem, skuterem i motocyklem,

W Chinach zdarzają się przypadki 3 letnich dzieci ważących ponad 50 kg.

W Ameryce dzieci podwożone do szkoły samochodami rodziców tracą dzieciństwo, chorują na nadwagę i otyłość i wszystkie inne choroby cywilizacyjne z tego wynikające.

Życzę zdrowego oddechu w uzdrowisku Sopot. Proponuję uważać na darmowe kąpiele błotne oferowane przez kolegów kierowców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czy w/g ciebie jedyną formą aktywności fizycznej jest tylko rower?

Może ja np. wolę basen, albo tenis. Być może biegam lub gram w kosza. Próbujecie z tego roweru zrobić jakąś religię. Czy w samochodach widzisz samych grubasów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

kto próbuje palanciku?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

twoje pytanie kierowco ma charakter zamknięty

moja krótka odpowiedź: nie, nie i jeszcze raz nie.

Próbujesz, jak wielu przedpiśców wciskać mi poglądów, których nie głoszę.
W samochodach nie widzę samych grubasów, tylko stwierdzam, że miasto tworzone głównie z myślą o potrzebach kierowców, lekceważące potrzeby pieszych i rowerzystów to miasto, w którym jest coraz więcej osób mających problemy z nadwagą i otyłością.

Jeżeli sam nie masz z tym problemów, to nie jest problem - życzę ci zdrowia.
Zwracanie się do inaczej myślących per "wy" to przejaw pozostałości zwyczajów panujących za komuny. Od tego można się odzwyczaić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Idealnie udowaniasz jakim jestes pustakiem gdybys niebył az tak głupi to bys sie nie kompromitował

To co ludzie wiozą i jak na rowerach kazdy moze sobaczyc co dziennie mieszkają w krajach zachodnich to nie jest dla nich zadna nowość czy cos niesamowitego .Przykłady jakie podałeś tez niesą nadzwyczajne bo bagażnik rowerowy jest do 10-15 kilo właśnie.Nawet taki zwykły prostak z prowincji o poziomie inteligencji meduzy potrafi poszukac w necie i zobaczyc filmy czy zdjecia co na rowerach ludzie wiozą.
Ale ty niemasz nawet ilorazu inteligencji meduzy bo własnie to potwierdziłes.
a skoro wielokrotnie twierdzisz zejestes przedstawicielem grupy blachosmrodów to twoje posty i tobie podobne własnie udowadniaja jakich ciemniaków mamy za kierownica blachosmroda ped**arza ,bo wiekszosc z was nawet niewie ile pa**łów ma w blachosmrodzie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

to ideologia i nic więcej

oni wierzą, że są lepsi, bardziej trendi, po eko, itd. dzisiaj widziałem nawet paru na ulicy, a pogoda taka, że psa nie wypuścisz.

po pierwsze, Trójmiasto nie jest aż tak zakorkowane, a jeżeli już się korkuje, to na dojazdówkach do i za obwodnicę, a to raczej mało przyjazna trasa dla dwukołowca ze względu na różnicę poziomów. po drugie tak wcale nie jest bardziej zdrowo, bo owszem, ruch fizyczny jest i to wychodzi na plus, ale co się nawdycha jeden z drugim syfu z powietrza, z rur i kominów i to jeszcze podczas wysiłku to sami sobie możecie wyobrazić. już wolę sobie pójść pobiegać do lasu i być równie sprawnym niż wdychać silnie rakotwórcze substancje dzień w dzień. no i ostatnia kwestia - to tylko się sprawdza w określonym modelu komunikacyjnym - jedziesz z domu do pracy czy na uczelnie, siedzisz parę godzin i do tego domu wracasz - nie odwozisz dzieci na zajęcia, nie spotykasz się z klientami w innej części miasta, nie robisz po drodze zakupów, nie odwiedzasz rodziny po pracy, itp
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

15 kilo karmy? jaja sobie robisz?

ok,
niniejszym ogłaszam, że wypożyczę za opłatą
rower towarowy, którym regularnie, niemal co dzień, wożę ponad 80 kg bagażu
po Starej Oliwie (ci co bywają w Parku widzieli mnie wielokrotnie)
tylko serio oferty, telefon siedemdziesiątdziewięć czterystajedenaście siedem pińcetpięć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"papiez od rowera" - to jedynie pokazuje denny poziom intelektualny tej rowerowej hałastry

papiez wie wszystko - miasto ma byc jak gabka i wszystko jasne. Jezdzi na rowerze i wie jak miasto zabezpieczyc przed powodzia..... LOL to tylko potwierdza stara obserwacje, ze rowerzysci nie mysla samodzielnie - tro gromada idiotow opetana idea zbawienia swiata z pomoca roweru
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8

jak na razie dostarczasz wielu argumentów by uznać cię za antypapieża motoryzacji

być może niedługo zasłużysz na miano antychrysta zdrowego rozsądku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Budujmy szybciej te ściężki rowerowe. Też chętnie śmignąłbym na takiej autostradzie rowerowej jak w Oslo ale nasi rodacy są wciąż jeszcze za murzynami.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

budujmy szybciej cyklostrady - w rezerwie terenu przeznaczonego na budowę pseudoautostrad miejskich.

w tradycyjnej sieci ulicznej lepiej skupić się na uspokojeniu i redukcji skali ruchu kołowego.

W Sopocie tylko na 4 głównych ulicach obowiązuje limit prędkości wyższy niż 30 km/h.

Szkoda, że nawierzchnia wielu ulic nie jest przyjazna ani dla rowerów, ani dla pieszych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakże typowe

Facet który uważa że rower jest sposobem szybkiego przemieszczania się nie kuma że samochód jest sposobem szybkiego przemieszczania się. Zero wiedzy, tylko ideologia.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7

Ty bezmózgowcu nawet niewiesz ile pedałów mawsz wtym swoich blachosmrodzie.I

śmieszne jest to ze bezmózgowiec chce innym wytykać brak wiedzy której sam niema:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5

prowokator samochodowiec nie może zauważyć, że samochód nie jest sposobem

szybszego przemieszczania się niż rower na odległości do 5 km - a takie odległości i krótsze dominują wśród podróży odbywanych w większości współczesnych miast europejskich - w tym oczywiście w Trójmieście.

prowokatorzy i pseudoantyprowokatorzy zwykle niewiele kumają.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szkoda, że w naszym kraju jest tak duża grupa osób, które nie mogą sobie pozwolić na zakup samochodu i muszą dojeżdżać do pracy rowerem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

taką opinią strzelasz sobie w kolano

to jeżdżący samochodami powodują, że często stoisz w korku i masz trudności ze znalezieniem miejsca do parkowania swojej bryki.

Polecam ćwiczenie zdolności do refleksji - najlepiej się ją rozwija chodząc pieszo lub jeżdżąc rowerem w atrakcyjnych okolicznościach przyrody, których w Trójmieście nie brakuje.

Zamiast tracić czas na zarabianie na paliwo, ubezpieczenie i inne wydatki samochodowe, przejdź się na spacer.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Myślę, że to będzie świetny deal

Ja za ciebie pospaceruję, a ty za mnie pozarabiasz pieniądze. Ty to potrafisz namówić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

do kogo pilisz?

jak na razie widać dominację ortodoksji zmotoryzowanych
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najlepszy artykuł trojmiasto.pl od lat, wychodzicie naprzeciw

Mikel zna potrzeby komunikacyjne, widzi, bada, analizuje. W Trójmieście jest problem z komunikacją ogółem, "obwodnica godziny szczytu,, - z Osowej do Matarni osobówką godzina, śmiech, rowerem 20-30 minut.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Kultura rowerowa?

Będąc w Danii miałem okazje korzystać z rowerów miejskich, faktycznie infrastruktura rowerowa poraża swoją skalą.
Ale spory dystans pokonałem pieszo. Niestety po drodze musiałem przechodzić przez przejścia dla pieszych. O kulturze duńskich kierowców można mówić dobrze, natomiast duńscy rowerzyści? Są debilami, rozpędzony rower nie zatrzyma się przed niczym i nikim, właśnie na przejściu dla pieszych można zostać rozjechanym przez rower. Nikt, dosłownie nikt, kto porusza się na rowerze nie zwraca uwagi na pieszych. Czy to jest brak kultury, brak poszanowania innych? Narażanie ich na ryzyko poturbowania? I to w kraju który stawia się jako wzór jeśłi chodzi o bezpieczeństwo na drogach
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

To samo widzę w Amsterdamie

Szybko nauczyłem się tam odruchu uskakiwania z drogi pędzących władców dwóch pedałów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

po prostu sam rowerem nie jeździsz i nie zauważasz, że rowerzysta woli ominąć pieszego

niż się zatrzymać i potem znowu ruszać z miejsca.

Szkoda, że nie odniosłeś się do skali infrastruktury dla pieszych w stolicy Danii. Jest ona także wysokiej jakości głównie dzięki stosowaniu restrykcyjnej polityki wobec amatorów korzystania z samochodu: tego nie widać nawet z siodełka roweru publicznego, z którego korzystałeś sporadycznie.

Rower ma sens jeśli jedzie, choć bardzo wolno - stąd stosowana w Holandii i Danii zasada, że lepiej tworzyć tzw. współdzieloną przestrzeń niż stawiać znaki i stosować do pistoletów wodnych te same przepisy, jakie obowiązują przy obchodzeniu się z bronią palną.

Twój wpis świadczy jedynie o trudnościach dostosowania się do masowego ruchu rowerowego przez przybysza z innego kraju. Pomieszkałbyś w Holandii lub Danii i szybko doszedłbyś do wniosku, że kierowcy mogą jednak stwarzać większe zagrożenie w ruchu, jeśli nie zachowują się z wyobraźnią uwzględniającą potrzeby innych korzystających z tej samej przestrzeni ulicy.

Jak zapiszesz się do ligi twierdzących, że jezdnia jest do jeżdżenia samochodów i wszędzie musi obowiązywać segregacja, będzisz miał jak dotąd, dość smutny żywot.

Tylko współczuć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

podpowiadam

Pierwszy krok: prom samochodowo-osobowy okolice Dworca Morskiego do Oksywia. Np. taki jak w Kanale Kilońskim.
Ile mniej ruchu na Ul. Morskiej, ile mniej smogu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

ech było by
nawet gdyby to był prom wiosłowy
tylko dla pieszych
było by szybciej niż naokoło...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Świetny wywiad !

To jest tak oczywiste aż głupio popierać ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kontrapasy w Gdyni

kciuki w dół. A już na pewno ten na Kilińskiego - tam można śmiało kogoś zabić cofając. kto wymyślił robić kontrapas tuż za parkingiem pod górkę !!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zawieź dzieci do przedszkola na rowerze cwaniaku...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwik

Serio, kwik. Żeby nie ukradli, to się używa dobre zabezpieczenie w postaci u-locka. I wtedy spokojna głowa. A jeśli złodziej jest w stanie sforsować u-locka, to znaczy, że może sforsować każdy zamek z drogich aut stojących dwa metry dalej, więc na rower się nie połasi (no chyba, że stoją tylko stare rzęchy, to wtedy często bardziej opłaca się ukraść rower). Też mam więcej niż jeden rower i jakoś w przeciągu 25 lat jeszcze żadnego mi nie skradziono, czy w przypadku starego górala czy nowej szosy. A samochód można skraść lub okraść w równie prosty sposób. A w jeszcze prostszy sposób można sobie je skasować przy wypadku. I taki biedny Kowalski zostaje niekiedy z ręką w nocniku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do domu

Wracaj do siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry