Widok
Polecam
Film niezwykle poruszajacy już od pierwszych minut.. mną wstrząsnął, choć od zawsze jestem na życiem, po prostu nie da się przejść obok tego obojętnie. Polecam wszystkich, każdego z osobna. Mam nadzieję, że choć jedna kobieta dzięki tym scenom uchroni swoje dziecko przed tak okropnym cierpieniem. Po tym filmie zamierzam jeszcze głośniej bronić życia, niezależnie od wyzwisk, wyśmiewania i obrażania przez kobiety takie jak te z czarnych marszy . Wierzę, że wystarczy nie robić nic a zło zwycięży.
Pokolenie Avengersow wytyka niezgodności medyczną. Kurtyna. Jest to film fabularny i w mojej ocenie należy go rozpatrywać w kategoriach moralnych, a nie medycznych. Jest sporo seriali sci-fi i jakoś nikomu to nie przeszkadza, że z punktu widzenia nauki to co tam jest pokazywane jest czystą fikcją i ma za zadanie pokazać rozterki moralne i interakcję pomiędzy innymi ludźmi.
Aborcja to zabieg medyczny. Tom jeżeli bliska Ci kobieta (siostra, partnerka, żona, przyjaciółka, kuzynka) by) aby w 3 tygodniu w ciąży i okażałoby się, że jest ciężko chora. Podjęcie leczenia kobiety równałoby się z obumarciem płodu. Bez podjęcia leczenia kobieta umiera, a z nią płód lub nagrodzone dziecko zostaje bez matki. Co wybierasz? Dla mnie skazani kobiety na śmierć to morderstwo. Napisałeś aborcja=zabójstwo......
Gabinety terapeutów są pełne kobiet z depresją poporodową, czy w kryzysie wynikającego z nieradzeniem sobie z rolą macierzyńską. Są pełne kobiet nieradzących sobie z przymusem rodzenia dzieci, które są wynikiem gwałtu lub nieskuteczne antykoncepcji. Jednak to nie jest przesłanka, żeby komuś zabronić rodzić. Dajmy prawo wyboru. To kwestia trudna i osobista. A dla kobiet po zabiegu często najtrudniejsze są przekazy o "morderstwie" , ocenianie kobiet.
Film nie jest dokumentem i w takich filmach historia jest podkoloryzowana. I to jest ok. Jednak przeliczanie faktów medycznych nie jest akceptowane. Zresztą można poczytać w sieci np. skany wypowiedzi Aby z jej fb, wypowiedzi jej współpracowników które są sprzeczne z tymi z filmu. Prawda pewnie leży po środku.
Zgodnie z obowiązującą wiedzą jednak płód.
Zgodnie z obowiązującą wiedzą jednak płód.
Oczywiście, że na życie człowieka okres płodów oraz pierwsze lata życia. Jednak podpisując się jako "psychoterapeutką" wie Pani, że płód odczuwa emocje matki i chcoażby wzrost u niej kortyzolu. Nie rozpoznaje sami niebezpieczeństwa, dość długo nie odczuwa bólu, gdyż jego układ nerwowy nie jest wykształcony. I jak Pani wie wielki wpływ na życie emocjonalne człowieka ma to, gdy matka jest zmuszona do porodu. Na jej zresztą również. Decyzja o aborcji jest trudna i indywidualna, myślę, że nikt nie może jej oceniać.