Widok
Możliwe
Jeżeli chcesz zobaczyć czy to na pewno niemożliwe, że dziecko ucieka przed aborcją zobacz amerykański dokumentalny film pt. Niemy krzyk, nakręcony w 1984 roku. Jest to pierwszy film przedstawiający zabieg aborcji dokonany przy pomocy techniki ultrasonograficznej. Przedstawia zabieg przerwania ciąży w trzecim miesiącu, oglądany na monitorze aparatu USG
Wysoka inteligencja? Rozumiem że jesteś osobą o wysokiej inteligencji,nie to, co prymitywni ludzie,którzy pokazują jakieś śmieszne wyrzuty sumienia,sumienie? dylemat moralny? To dla prymitywów rozumiem? Może daj prawo innym do pokazania swoich prawdziwych przeżyć nawet jeśli myślisz inaczej, nie nazywaj ich ludźmi z niską inteligencją, to nic z inteligencją nie ma wspólnego
Temat ważny, ale film słaby.
Słabo nakręcony film na temat ważnej sprawy jaką jest aborcja.
Polecam to tym wszystkich feministką, co krzyczą , że chcą mieć "wybór".
Odpowiedzą bardzo szybko na temat filmu. Jednostronnie przedstawione - i będą miały rację, co nie zmienia faktu, że aborcja jest straszna. No ale przyszliśmy na film a nie spierać się o ideologię, a film tak : operatorsko słaby, aktorsko słaby, muzyka słaba. Historia też słaba, przewidywalna.
Jako film to chyba strata czasu, równie dobrze można sobie jakieś dokumenty pooglądać.
Polecam to tym wszystkich feministką, co krzyczą , że chcą mieć "wybór".
Odpowiedzą bardzo szybko na temat filmu. Jednostronnie przedstawione - i będą miały rację, co nie zmienia faktu, że aborcja jest straszna. No ale przyszliśmy na film a nie spierać się o ideologię, a film tak : operatorsko słaby, aktorsko słaby, muzyka słaba. Historia też słaba, przewidywalna.
Jako film to chyba strata czasu, równie dobrze można sobie jakieś dokumenty pooglądać.
Mozliwe. To samo w latach 1980-1990 mówil Bernard Nathanson
Ginekolog-aborconista, który zobaczywszy na USG zachowanie dziecka w trakcie usuwania ciązy stał się jednym z aktywistów Pro-Life. "Nakręciłem ten film , aby pokazać, czym naprawdę jest przerywanie ciąży. Jestem odpowiedzialny za 75 tysięcy sztucznych poronień wykonanych w prowadzonej przeze mnie klinice. Lecz obecnie nawróciłem się na stronę obrony życia. Nie jestem ciemniakiem ani człowiekiem prymitywnym. Nie jestem katolikiem ani protestantem. Jestem żydem i w dodatku kompletnym ateistą. Moje nawrócenie nie jest podyktowane ani motywami religijnymi ani etycznymi: jest ono wyłącznie naukowe i technologiczne. Po prostu doszedłem do wniosku, że nie ma żadnej różnicy między 12-tygodniowym a 28-tygodniowym płodem. Powinny być traktowane kompletnie tak samo. Dokonanie zabiegu przerywania ciąży jest dzieciobójstwem. Zabijany płód doznaje takich samych cierpień jak dorosły torturowany skazaniec." Wystarczy wygooglowac nazwisko by przeczytac biografię, wikicytaty itd.