Re: Noga Magazyn Rowerowy
Droga Gumo!
Golenie to nie żadna ściema. Włosy mogą być bardzo niebezpieczne - mogą się wkręcić w szprychy, a nawet człowieka zadusić. Jeden facet z Wołomina nie golił włosów, które...
rozwiń
Droga Gumo!
Golenie to nie żadna ściema. Włosy mogą być bardzo niebezpieczne - mogą się wkręcić w szprychy, a nawet człowieka zadusić. Jeden facet z Wołomina nie golił włosów, które nawinęły mu się na oś suportu Truvativ Isis, a że nie zauważył tego w porę, ukręcił sobie wora - własnoręcznie, a właściwie własnonożnie!!! Golenie to sprawa życia i śmierci. Jeśli zaś chodzi o bakterie, że niby żerują na kudłach w kroku, to uwiadamiam Koledztwo, iż profesjonaliści stosują specjalny żel, który zabija wszelkie żyjątka, a przy okazji też smród. Ponadto zmniejsza współczynnik tarcia i chłodzi, zapobiegając nieprzyjemnym doznaniom wynikającym z tarcia kroczem o siodełko za pośrednictwem pampersa. Tak więc nie żałuj żelu, a kudły gól tak czy siak. Przed przejażdżką koniecznie więc machnij wkoło krocza brzytwą względnie nożyczką, potem cupnij dupskiem w michę z żelem i dopiero wciągaj gacie, albo i nie (jeśli jedziesz na plażę w Chałupach). Wtenczas polecam silokonowe przezroczyste nibymajciochy naturystyczne, koniecznie z przezroczystym pampersem z pianki silikonowej. Jeżdżenie bez majciochów może być bowiem niebezpieczne z wielu względów - zwłaszcza w przypadku stosowania siodełka z dziurą, oczywiście. Taaaaaak....
Yary
zobacz wątek