To zdumiewające , że jak w soczewce nasza miejscowość odzwierciedla mentalność polską. To w zasadzie przesądza, że nikomu nie chce się angażować w lokalną politykę. Każdy chce mieć spokój a nie...
rozwiń
To zdumiewające , że jak w soczewce nasza miejscowość odzwierciedla mentalność polską. To w zasadzie przesądza, że nikomu nie chce się angażować w lokalną politykę. Każdy chce mieć spokój a nie falę hejtu.
Gastronomia to niewdzięczny i ryzykowny "kawałek chleba". Wiem bo mam w rodzinie.
Czytam te złośliwe i ironiczne uwagi ideałów chodzących po ziemi jak rozumiem.
Dość tchórzliwe zważywszy, że uwagi i niedociągnięcia są opisane tu na forum a nie bezpośrednio do właścicieli. Gdyby choć były w bardziej życzliwej formie...
Ludzie wydali pieniądze na urządzenie całkiem miłego miejsca.
Byłam pierwszego dnia, zupełnie przypadkiem, zjadłam niezłą sałatę a moja siostra znakomitą rybę. Dostałyśmy wino i czekadełko, którego nie zjadłam bo jestem wege oraz ciasto na zakończenie w ramach dobrego początku.. Są niedociągnięcia ale jak to mówią pierwsze koty za płoty.
Można bez hejtu i bardziej życzliwie.
zobacz wątek