hejt hejtem, ale jeżeli mówimy o polskiej mentalności,to może warto powiedzieć, że przyzwolenie na nie wystawianie paragonów/faktur/rachunków jest akceptacją kradzieży (zatrudnianie na czarno,...
rozwiń
hejt hejtem, ale jeżeli mówimy o polskiej mentalności,to może warto powiedzieć, że przyzwolenie na nie wystawianie paragonów/faktur/rachunków jest akceptacją kradzieży (zatrudnianie na czarno, oszukiwanie w kwestiach podatkowych,zus itp, itd to okradanie współobywateli i państwa). W krajach rozwiniętych, do których aspirujemy, nawet jeżeli ma to miejsce, traktowane jest jako przestępstwo/wykroczenie a nie jako hejt i niesprawiedliwa krytyka.
zobacz wątek