Widok
Nowy sposób sprzątania chodników osiedlowych na Pustkach Cisowskich
Ostatnio sprzątaczka zamiast zmiatać piasek z chodników miotłą , zdmuchuje piasek spalinową dmuchawą z chodników i z jezdni na trawniki.
W wyniku czego tumany kurzu roznoszą się w powietrzu po całej okolicy . Kurz wdziera się do mieszkań przez otwarte okna , na parterowych balkonach gruba warstwa kurzu i piasku , okna zakurzone a także zaparkowane samochody pokryte drobnym piaskiem i kurzem !!!
Owszem , wygoda wygodą ale jest też gdzieś granica zanieczyszczania pyłem powietrza ,którym mieszkańcy oddychają .
W wyniku czego tumany kurzu roznoszą się w powietrzu po całej okolicy . Kurz wdziera się do mieszkań przez otwarte okna , na parterowych balkonach gruba warstwa kurzu i piasku , okna zakurzone a także zaparkowane samochody pokryte drobnym piaskiem i kurzem !!!
Owszem , wygoda wygodą ale jest też gdzieś granica zanieczyszczania pyłem powietrza ,którym mieszkańcy oddychają .
Moim zdaniem takie sprzątanie rzeczywiście mija się z celem. Zamiast usuwać piasek, tylko unosi się kurz i trafia do mieszkań, na balkony i samochody. Rozumiem, że dmuchawa jest wygodna, ale w takiej sytuacji chyba lepiej byłoby po prostu zamieść albo użyć zamiatarki, żeby nie pylić całej okolicy.