Wygląda to na nieudolą krytykę ze strony konkurencji.
Skąd ta Pani wiedziała komu rzekomo nie chciało się siedzieć i wcześniej zamknął zakład, skoro był zamknięty jak przyszła po odbiór? - w zakładzie pracuje i Pan i Pani, więc skąd klientka wie????
Obcasy na pewno nie zostały porysowane podczas wymiany fleków, a nawet jeśli by się tak zdarzyło, to czemu Pani nie przyszła z reklamacją? Nigdy nikomu nie odmówiłem ani nie oddaliłem żadnej prawdziwej reklamacji i w tym przypadku gdyby się okazało, że obcas został porysowany w zakładzie na pewno reklamację bym uwzględnił.