Widok
2 lata temu miałem wymienianą szybę na pilkingtona (poprzednia poszła w drobny mak w czasie usuwania ogniska korozji z podszybia, była mocno zniszczona po 8 latach eksploatacji). Od tego czasu ok 35 tys km i sporo kamyczków spod kół ciężarówek obiło się o szybę. Nie ma po tym żadnego śladu. Wycieraczki bosha typu banan też jej nie szkodzą.
Akurat nie wymieniałem szyby w Nordglassie na nową, tylko naprawiali mi ślad po odprysku na szybie. Fachowiec z Nordglass stwierdził, że w tym wypadku obejdzie się bez wymiany szyby, ponieważ odprysk nie był zbyt duży, był mniejszy niż 5-złotowa moneta.
Uwinęli się z tą naprawą bardzo szybko i tak ładnie wypolerowali mi uszkodzone miejsce, że nie widać żadnego śladu. To wszystko zajęło niecałe 45 minut. Nie mogę się wypowiadać o jakości ich szyb, bo nie wymieniałem, ale wydają się być solidną, profesjonalną firmą.
Uwinęli się z tą naprawą bardzo szybko i tak ładnie wypolerowali mi uszkodzone miejsce, że nie widać żadnego śladu. To wszystko zajęło niecałe 45 minut. Nie mogę się wypowiadać o jakości ich szyb, bo nie wymieniałem, ale wydają się być solidną, profesjonalną firmą.