Było to o 16, wielka kolejka zmęczonych roboli do paśnika, kobieta robiąc kebaba śpieszyła, aby jak najszybciej wszystkich obsłużyć, wrzuciła mi do bułki parę kawałków mięsa, ogromną ilość kapusty, która pływała w ostrym sosie. Było to strasznie paskudne, widziałem, że inni mieli podobne miny, odbijało mi się to całą dobę, skutecznie zraziła mnie do kebabów w ogóle