Widok

Ognisko 25.04.2015

Inne miejsce: http://mapa.szukacz.pl/?&lat=54.415450&lng=18.605674&z=0.36m&zzz=18&typ=h&poi=hotel&t=Klikni%C4%99ty_punkt
Uwaga: w dotychczasowym "stałym" miejscu ogniskowym ma się odbyć inne ognisko. TO info dla "świeżynek", które nikogo nie znają i mogą się zakręcić ;)
Dojścia są dwa:
1. Sprzed Biedry jak poprzednio. Idziemy prosto wzdłuż ścieżki rowerowej, tyle że jedną "przecznicę" dalej i skręcamy w LEWO (a nie w prawo) przed mostkiem nad potoczkiem. Dalej dróżka sama nas na miejsce zaprowadzi.
2. Od strony skrzyżowania Dąbrowszczaków z Jagiellońską. Idziemy prosto wzdłuż ścieżki rowerowej w stronę morza, kiedy dojdziemy do jeziorek, przed nimi skręcamy w prawo (żeby mieć większe jeziorko po lewej ręce)

Zasady:
- Każdy uczestnik bierze udział w ognisku na własną odpowiedzialność.
- Obowiązkowo zabieramy dobry humor.
- Wstęp 10 zł od uczestnika (na drewno oraz jego transport) płatne na ognisku u mnie lub Crossa. Tym razem nie ma możliwości przyniesienia jako "wpisowego" własnego drewna.
- Zaproszenie dotyczy Forumowiczów portalu Trójmiasto.pl. Każdy, kto czuje się jakkolwiek związany z Forum, może przyjść. Nawet jeśli to zupełna świeżynka. ;)
- Przedział wiekowy od lat osiemnastu w górę. Górnego limitu nie ma.
- Prowiant i napitki we własnym zakresie, co kto lubi. Proszę pamiętać o naczyniach/kubkach jednorazowych.. choć dla zapominalskich na pewno się znajdą.
- Brakującą aprowizację można zrobić w pobliskiej Biedronce (do 21:00).
- Dojazd autem: do końca Obrońców Wybrzeża (skrzyżowanie z Dąbrowszczaków). Tam można zaparkować przed Biedronką, albo lepiej: z tyłu, na dużym parkingu.
- Dojazd komunikacją miejską: Z SKM Oliwa autobusy 139, 199, 127. Z Przymorza podobnie. Wysiada się na przystanku Przymorze Wielkie.
- Start 17:00.
- Można się dowolnie spóźnić ;)
- Pogoda prawie na pewno będzie ładna (a przynajmniej taką mam nadzieję). A jeżeli nie to fajne towarzystwo zrównoważy niedostatki aury.
- Nie tolerujemy jedynie chamstwa, głupoty i rozmów o polityce :)
- Tel kontaktowy jakby ktoś miał np. problem z trafieniem: 888 939 I7O
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Bierzesz mój wpis zbyt osobiście. Uważam że takie ognisko to nie miejsce dla dwunastolatka (mimo iż na pewno byłaby to dla niego spora atrakcja). Mi osobiście Jego obecność mi nie będzie przeszkadzała ale jednym z warunków uczestnictwa jest pełnoletność więc decyzja o Jego ewentualnym uczestnictwie i tak nie należy do mnie.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wysilaj się, cross i nie przeceniaj. Często uczestniczymy w ogniskach i grillach. Na żadnym jeszcze nastolatkowie nie przeszkadzali, nic takiego się nie działo, by musieli zamykać oczy czy zatykac uszy. A u Was... no nie wiem. To może i lepiej. Dziękujemy, nie skorzystamy.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 18
Nie, Graszko. Chciałam, by tata też przyjechał. No trudno.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
Co to znaczy, że macie dziecko tylko w weekendy?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Niulka...Cross ma rację...ja nie chciałabym żeby uczestnicy ogniska zaczęli przyprowadzać swoje małoletnie dzieci,bez przesady.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja z chęcią bym się pojawiła, ale akurat tym razem nie mogę. Natomiast w kwestii powyższej wymiany zdań (pozwolę sobie na luźną "opinię") - nie ma chyba sensu dorabianie większej ideologii, jeśli w regulaminie ogniska (czytałam) jest jasno napisane, że to spotkanie osób dorosłych. Nie znam Was, nie oceniam (nie oceniałabym nawet, gdybym znała), ale chyba zdecydowana większość ludzi dorosłych, myśląc racjonalnie, sama nie chciałaby, żeby dziecko słuchało przekleństw (nawet tych "przypadkowych") i ogólnie nie "ciągnęłaby" dziecka na spotkanie dorosłych. To moje zdanie.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
To takie podnoszenie sobie samooceny "nie dla ciebie, za młody jesteś" :-) ognisko to nie night-club, ale róbcie sobie jak chcecie. Skoro mam wybierać, wybór jest oczywisty.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 12
Na oba ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karro, ja rowniez pozwolę sobie na refleksję. Na ulicę też dziecku korki zakładaj w uszy, bo jeszcze tam coś usłyszy ;-)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 11
Ech, te hormony. Niulka, bo zaszkodzisz młodemu ;)
Byłam na wszystkich ogniskach w zeszłym roku. Mam dzieci - i nawet przez myśl mi nie przyszło, żeby je ciągnąć ze sobą, chociaż muszę na ten wieczór załatwić opiekę. Tu nie o to chodzi, że się dzieje nie wiadomo co - ale to faktycznie jest spotkanie dorosłych ludzi a nie piknik dla całych rodzin.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niulka, odnosząc się do Twoich wypowiedzi - sama chcesz świadomie zabrać dziecko na spotkanie, o którym wiesz, że jest "dedykowane" dorosłym, zatem mając wybór decydujesz się na jawne serwowanie dawki zachowań dorosłych (oczywiście mogą być one różne, bez domysłów), zatem nie porównuj tego z kwestiami, które są wielokrotnie poza nami. Rozumiem Twoje podejście jak i osób, które są przeciwne, ale Ty po prostu nie przyjmujesz do wiadomości, że ma być 18+ i już :) Jasno postawiony warunek=jasno postawiony warunek.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 5
"zachowania mogą być różne"- w miejscu publicznym? Sorry, sami sobie wystawiacie opinię :-) mnie takie większe dzieciaki nigdy nigdzie nie przeszkadzały. Ale ja zawsze byłam normalna i ludzie z mojego otoczenia również zachowywali się normalnie. Widocznie to towarzystwo nie dla nas, dlatego już podziękowałam.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 16
No to się bawcie. W gronie "dorosłych". Hahah
Ja opieki załatwiać nie muszę, bo młody jest już duży, ale nie zostawię go. Powodzenia!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 10
Niulka...napij się melisy weź kilka głębszych oddechów,policz do dziesięciu i zanim coś napiszesz mocno się zastanów:)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Hmm, młodym nazwałam Twoje dziecko - a nie "pasierba", jak go nazywasz, czyli syna Twojego pana (jak go nazywasz ;)).

I przysięgam tu przy świadkach - jak kiedyś dowiem się, że baba mojego byłego nazywa moje dzieci pasierbami, to osobiście zrobię jej to, co Sadyl obiecał niedawno Ciachu ;P ;) :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zrozumiałam przecież.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>młody jest już duży

No chyba jednak nie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niulka, może Twój pan, nie obrazi się, gdy zostanie ze swoim synem na dwie godzinki w domu:) Ja bym nie ciągnęła takiego dziecka na imprezy dla osób dorosłych, 12 lat to jeszcze dziecko.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napiłam się, inka soczku, wzięłam kilka oddechów, nawet trochę więcej i nadal mam takie samo zdanie. Zdziwiona? Ja nie. Nie piszę tego pod wpływem emocji, jak randall ostatnio popis dała... ale mam takie zdanie i żaden kolejny łyk czegokolwiek ani kolejny oddech tego nie zmieni. Sorry, ale nie zajmujecie w moim życiu jakiegoś specjalnego miejsca, bym musiała się zastanawiać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
"Twój pan" - ooo, grubo!!! ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry