Re: Ognisko 7.06.2014
A, faktycznie tak pisałam. No cóż, koty to jedyne podopieczne jakie mam ;) Umawialiście się wtedy na spotkanie z dziećmi, ktoś chciał przyjść nie z własnym dzieckiem, a z cudzym, nie pamiętam...
rozwiń
A, faktycznie tak pisałam. No cóż, koty to jedyne podopieczne jakie mam ;) Umawialiście się wtedy na spotkanie z dziećmi, ktoś chciał przyjść nie z własnym dzieckiem, a z cudzym, nie pamiętam jakie było powiązanie rodzinne, więc zażartowałam, że ja też przyjdę z kotem. Tym razem to jest "dziecko", bo w wieku niemowlęcym. Bo moje dwa pozostałe to już poważne kocury.
zobacz wątek