Widok

Ognisko

Termin: 24 sierpień godzina najprawdopodobniej 18.00
Zasady takie jak na poprzednich ogniskach. Miejsce to samo co poprzednim razem.
Zrzutkę na drewno i jego transport (jak mniemam) zorganizuje Sadyl w odpowiednim czasie.
Ja tradycyjnie załatwię niezbędne pozwolenia.
Jak zwykle impreza ma charakter otwarty więc wszystkich chętnych serdecznie zapraszam.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałem taki okres w życiu, że chciałem poznawać nowych ludzi.
A te spotkania były tak jak tu, bez listy gości, i każdy mógł przyjść. Bywało że deklarowało się 10 osób, a przychodziło 60, bo poczta pantoflowa działa;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rozumiem już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POdacie mi haslo na meila ?bas-kus@wp.pl pliss ;P bo z tego co zrozumiałam to trzeba je wpisac po tych 50 sek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najpierw identyfikacja- potem hasełko :-) bb
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"POdacie mi haslo na meila ?bas-kus@wp.pl pliss ;P bo z tego co zrozumiałam to trzeba je wpisac po tych 50 sek :)"

Hasło to trzeba wpisać przy rozpakowywaniu ale właśnie , najpierw musimy wiedzieć kim jest osoba ~bb ;) Znaczy zweryfikować obecność na ognisku .
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuję wymienić wszystkich obecnych ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a ona sobie coś wybierze:P
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla ułatwienia dodam, że mnie nie było, jeden nick mniej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"...a ona sobie coś wybierze:P"

Nie jestem nią , no chyba , że chodzi o kogoś innego :P Wszystkich obecnych to ciężko , przynajmniej jedną osobę z obecnych tam kojarzę jako nie biorącą udziału w forum ;)
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylkoja nie jest "nią", violette nie było. Krąg wolnych trafień się zacieśnia:p
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
violette może jakaś była, na pewno nie było vilette ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Tylkoja nie jest "nią", violette nie było. Krąg wolnych trafień się zacieśnia:p"

Nie jestem nią , Vilette dalej niż Gdynia się nie rusza ;] Zbiorowego zdjęcia nie posiadam a szkoda , tam łatwiej by było wskazać kto jest kim ;) Jeśli osóbka taka była obecna , to na pewno znajdzie się sposób na identyfikację . Ciekaw jestem , kto skrył się pod nickiem ~porządkowa ;>
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, z Wejherowa to kawał drogi :) A jeszcze powrót... :) Ale na brak osób nie możecie narzekać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Niestety, z Wejherowa to kawał drogi :) A jeszcze powrót... :) Ale na brak osób nie możecie narzekać ;)"

No tak , jeszcze w pojedynkę to w ogóle makabra . A na brak towarzystwa nikt nie narzeka przecież :D
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
vilette, oczywiście że vilette, cóż za pomyłka, cóż za zniewaga, o ja niegodny stóp Twoich całować...

Na ale jak vilette nie rusza się poza Gdynię, a ja poza Gdańsk, to przepaść Sopotu ratuje nas przed footfetishem:d
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ledwo bym przyjechała już bym musiała wracać ;) Wracanie skm wieczorem nie należy do moich ulubionych rozrywek ;)

Ale odbiegam od tematu i jeszcze dostanę burę, już raz mi się zdarzyło ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez przesady, nie czuję się znieważona ;) Jeszcze nie ;)

Bilety drogie do Gdańska są i odległość spora, ale czasami do Gdańska zaglądam, ale za dnia ;) Nawet kiedyś pracowałam w Gdańsku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"vilette, oczywiście że vilette, cóż za pomyłka, cóż za zniewaga, o ja niegodny stóp Twoich całować...

Na ale jak vilette nie rusza się poza Gdynię, a ja poza Gdańsk, to przepaść Sopotu ratuje nas przed footfetishem:d"

Anty , czasem jak je...esz komentarz to masakra :D
A w ogóle to nie wiem , po co Wam te granice w przemieszczaniu się ;)
Tak , żeby nie pozostać gołosłownym , że niby sam nie lepszy , oto dowód:
image
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak ktoś jest zmotoryzowany to zawsze łatwiej się przemieszczać :) I nie trzeba patrzeć nerwowo na zegarek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jak ktoś jest zmotoryzowany to zawsze łatwiej się przemieszczać :) I nie trzeba patrzeć nerwowo na zegarek ;)"

Taaa , rowerem jechałem :) ale nocne przejażdżki skm'ką w tą i tamtą również mi się zdarzały , czasami to wyprawy pełne przygód ;)
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry