Widok

Olej do łańcucha...

Może ktoś wie jakich olejów do łańcucha używa się obecnie na poziomie Pro Tour ? Szosa, oczywiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rohloff według mnie najlepszy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałem, w tym roku, okazję być na kilku pierwszych etapach Giro. Po etapie kilka razy widziałem mechaników dopieszczających rowery po jeździe. Smar jaki udało mi się zauważyć - nic innego jak zielony Finish Line.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piachu nie ma top sobie mogą tym paprać zielonym finiszem

rohloff jest najlepszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio zacząłem używać rohloffa - łapie mniej syfu niż zielony FL, ale łańcuch jest piekielnie suchy... czy to dobrze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wierzchu może być suchy, olej ma być wewnątrz ogniwa, jak często smarujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja używam od lat PRO LINK. Jest bardzo dobry ale po aplikacji szybko cały napęd robi się czarny. Zauważyłem że napęd przeciętnego roweru np na TdF jest cały czas, nawet pod koniec etapu, czysty. Wczoraj udało mi się podejrzeć czego tam używają, jest to belgijski MORGAN BLUE, i rzeczywiście kilkanaście ekip ma z ta firmą kontrakt.
http://www.morganblue.net/morganblue.htm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sporo czasu jeździłem na czerwonym "Finish-u", raz spróbowałem Pedrosa IceWax (czy jakoś tak) - oba smary utrzymują łańcuch w czystości jednak bardzo krótko "smarują" - max 50 km, w deszczu 1 km ;) . W tym roku za namową kumpla kupiłem Rohloffa i nie żałuję tego zakupu! fakt, faktem, że łańcuch się brudzi, ale nie tam mocno jak przy zielonym Finishu, jednak najważniejsze jest to, że długo trzyma!

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
RB - smaruję po każdej jeździe (no chyba że zrobię tylko kilka kilometrów). Wierzę że w środku pozostaje nasmarowany - lecz serce boli, gdy słyszę jak on "rzęzi"... zielony FL zdecydowanie łańcuch wyciszał, miałem uczucie przyjemnej pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak rzęzi to znacit że nie ma smaru, lepiej smaruj przed każdą jadą a nie po każdej jeździe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przed każdą jazdą? Dlaczego? Przecież to nie jest jakaś żelazna zasada. Zależy ile się przejedzie, czy łańcuch się zmoczył. Nie ma sensu po każdych 30-50 kilometrach smarować znowu. Czasem nawet i po 150 km łańcuch jest jeszcze dobrze nasmarowany.
Osobiście używałem dość rzadkiego i jasnego oleju, bodajże był to Quaker State. Niestety, kilkanaście kilometrów i rower był brudny, przy tylnym haku, na szprychach, obręczy olej strasznie się rozbryzgał. Ale potem już pięknie i płynnie łańcuch pracował i ani kropli na ramie (przez dystans ok. 200 km), dopóki nie zaczęło padać - wtedy już olej się spłukał. Mimo tego jednak będę tego oleju używał dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
RB - a to wielka różnica, jeśli jeżdżę codziennie? :) smaruję łańcuch na dzień przed jazdą (zwykle - po ostatniej). Sądzisz że łańcuch "wyschnie" mi w tym czasie? (z tego co zauważyłem, FL nie wysycha)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co tam kujawski ale tylko ten z pierwszego tloczenia i tylko z biedronky
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheheh :P zakurzy się w nocy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry