Odpowiadasz na:

Re: Operacje plastyczne...

Mysle,ze Mackowi najbardziej przeszkadzalo poczucie wlasnej nieatrakcyjnosci.To ,ze dla jakiejs grupy osob jego poprzedni wyglad byl ciekawszy,lepszy i w opinii kilku tu wypowiadajacych sie... rozwiń

Mysle,ze Mackowi najbardziej przeszkadzalo poczucie wlasnej nieatrakcyjnosci.To ,ze dla jakiejs grupy osob jego poprzedni wyglad byl ciekawszy,lepszy i w opinii kilku tu wypowiadajacych sie osob lepiej wygladal przed to jedynie dowodzi tego,ze on tak nie uwazal i z poprzednim wygladem czul sie bardzo zle.Zrobil cos co zmienilo go nie tylko zewnetrznie ( nie ma tu nic do rzeczy czyjas opinia),ale takze wewnetrznie czyli te korekty zaowocowaly jego otwarciem sie na kontakty,smialosc i brak kompleksow ,ktore to wczesniej uniemozliwialy.
To czy on robil 11 czy mniej czy wiecej operacji to nie ma znaczenia....wazne ,ze osiagnal swoj cel .
Natomiast wypowiedz xfridy i cyryl dowodza tylko tego,ze sa dobrymi obserwatorami i madre wyciagaja wnioski.
Nasze spoleczenstwo jest dosc brutalne i wielu ludziom nie pozwala ani dobrze sie czuc ani zapomniec o brzydocie.Wszystko zalezy napewno jak bardzo ktos jest nieatrakcyjny,tym powiedzmy srednio nieatrakcyjnym raczej nie dokuczaja.Czytalam na pewnym forum wypowiedzi takich "malo atrakcyjnych" osob,ktorym bardzo dotkliwie dokuczaja inni,na ulicy,w tramwaju itd i nie sa to ofiary wypadkow,raczej "ofiary" atakow slownych ze strony innych ludzi.
Wiecej zyczliwosci i tolerancji.....

zobacz wątek
21 lat temu
Jola

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry