Re: Operacje plastyczne...
widzę że uparłaś sie zeby czepiać sie słówek w mojej wypowiedzi.nie napisałam ze wystawię ci skierowanie tylko że skierowałabym cie .ale nie zamierzam sie z toba w tej kwesti wykłócać.nadal jesteś...
rozwiń
widzę że uparłaś sie zeby czepiać sie słówek w mojej wypowiedzi.nie napisałam ze wystawię ci skierowanie tylko że skierowałabym cie .ale nie zamierzam sie z toba w tej kwesti wykłócać.nadal jesteś w stosunku do mnie złośliwa choć niby zgadzasz się z tym że każdy ma prawo robić ze swoimi kompleksami to co mu sie podoba czyli leczyć je u psychologa lub chirurga plastycznego.skoro obydwie zgadzamy sie z tym to dlaczego się kłócimy.jeśli moja wypowiedz na temat leczonych psychiatrycznie kogokolwiek z leczonych uraziła to przepraszam nie miałam takiego zamiaru.jestem impulsywna,piszę szybko co pomyślę i moze moja wypowiedz nie była czytelna dla wszystkich.poprostu uważam że jeżeli cos mi sie w sobie nie podoba to nie znaczy że mam jakieś problemy natury psychicznej.przecież nie musi mi się wszystko podobać?chyba dopuszczasz taka sytuacje że ze wszystkiego jestem zadowolona w swoim życiu oprócz np.brzucha po ciąży który kiedyś był ładny a dzis już nie jest?jeśli go nie zoperuję też będę mogła żyć nikt bardziej mnie nie pokocha za to że go zmienię(bo i z takim mnie wszyscy kochają;)).ale skoro mam okazje ,forse i moge cos zmienic i poczuc sie lepiej to super moim zdaniem.w takim akurat przypadku psycholog by nie pomógł-tak mi sie wydaje.chociaz to tylko takie teoretyzowanie.no bo jesli wszystko jest ok tylko brzuch jest rozciągnięty to myśle że psycholog powiedziałby niech pani idzie to zrobić skoro pani on sie nie podoba.przecież nie będzie mi chyba wmawiał że mam udana rodzinę super męża i że to powinno mi wystarczyć.ale faktem jest że niektórzy zbyt wiele oczekują od operacji plastycznych(myślą że ktoś do nich wróci,ktoś tam ich pokocha jak się upodobnią np.do britnej albo że odrazu dostana pracę itp) i takich ludzi powinien chirurg wyłapać i skierować na leczenie gdzie indziej(skierować tzn.podpowiedzieć że może powinien odwiedzić gabinet psychologa lub psychiatry)bo tego problemu nie da sie rozwiazać przez operację.tak więc droga rut mam nadzieje że problem leczonych u psychiatry i psychologa mamy omówiony.a jeszcze dodam że nigdy nie pomyślałam ze korzystanie z ich pomocy to coś poniżajacego.powiem więcej jestem częstym gościem w tych gabinetach:)mój syn ma ADHD i nie jest nienormalny jakby co niektórzy nie wiedzieli a jednak potrzebuje tych wizyt:).mojej siostry córka ma dysleksję i też chodzi do psychologa.
zobacz wątek