~anonim
250.88.2.*
(8 miesięcy temu) 11 stycznia 2026 o 23:46
Wbiłem na tablicę przylotów dla lotniska Gdańsk i spojrzałem sobie na poniedziałek, na godziny 9:00 - 10:00. Przylatują wtedy 5 samolotów: pierwszy pomieści 70 pasażerów, drugi 186, w trzecim od 180 pasażerów, czwarty 210, ostatni znowu 70 pasażerów. Razem daje to 716 pasażerów.
Nie wiem jakie autobusy jeżdżą na linii 210, ale:
- Solaris 12 (12 metrowy) pomieści w sobie do 104 pasażerów,
- Solaris 18 (18 metrowy, przegubowy) zawiezie 146 pasażerów.
Oczywiście pod warunkiem, że lubicie gnieść się jak sardynki.
O 9 jadą tylko dwa autobusy (o 9:10 i o 9:50), więc max pomieszczą 292 osoby (bez bagażu).
Jedyny plus to jest to, że można pojechać PKM, który powinien pomieści te 506 pasażerów, ale w tym że:
- zapomnimy o pociągu o 9:01, ponieważ pierwszy samolot ląduje o 9:20,
- 9:19 jadący w stronę Gdyni, przez Karwiny dokładnie ma ten sam problem, odjeżdża minutę przed wylądowaniem pierwszego samolotu w tym przedziale czasowym
- dopiero o 9:38 jadący do Gdańska Wrzeszcz, a Ci co chcą do Gdyni - muszą się przesiadać.
- o 10:10 jedzie kolejny w stronę Gdyni.
- potem do Gdańska dopiero o 10:57.
Więc jak jesteś nastawiony/-na PKM, a przyjatujesz np. o 9:25, to zanim odbierzesz bagaż mija już ta 9:38, więc czekasz na kolejny pociąg o 10:57. godzinę czasu.
Więc nie, Port Lotniczy jest tragicznie zorganizowany pod tym kątem:
- ilość autobusów jest niewystarczająca,
- pociągi PKM nie mają ustalonego rozkładu wg obciążenia lotniska.
A nie brałem pod uwagę tego, że niedaleko lotniska są biurowce (np. Intel), więc pasażerów komunikacji może być jeszcze więcej.
4
0