Widok
Wojjeg napisał(a):
> Tegoroczne MTB Trophy przelechałem na Conti MK 2,2 supersonic i
> byłem naprawdę mile zaskoczony. W błocie i po kamieniach
> świetnie dawały radę ! Tam gdzie jechałem, czyli gdzies w
> połowie stawki na technicznych podjazdach i zjazdach
> punktowałem rywali. Przy tym ani jednej gumy czy rozdarcia
> (waga 80 kg) W sumie sam się dziwię, że się tak dobrze sprawiły
> :)
też byłem i potwierdzam, MK wymiatają w błocie i na mokrym.
> Tegoroczne MTB Trophy przelechałem na Conti MK 2,2 supersonic i
> byłem naprawdę mile zaskoczony. W błocie i po kamieniach
> świetnie dawały radę ! Tam gdzie jechałem, czyli gdzies w
> połowie stawki na technicznych podjazdach i zjazdach
> punktowałem rywali. Przy tym ani jednej gumy czy rozdarcia
> (waga 80 kg) W sumie sam się dziwię, że się tak dobrze sprawiły
> :)
też byłem i potwierdzam, MK wymiatają w błocie i na mokrym.
Tegoroczne MTB Trophy przelechałem na Conti MK 2,2 supersonic i byłem naprawdę mile zaskoczony. W błocie i po kamieniach świetnie dawały radę ! Tam gdzie jechałem, czyli gdzies w połowie stawki na technicznych podjazdach i zjazdach punktowałem rywali. Przy tym ani jednej gumy czy rozdarcia (waga 80 kg) W sumie sam się dziwię, że się tak dobrze sprawiły :) Wczesniej NN 2,25 pewnie jest trwalszy i bezpieczniejszy ale opory toczenia zdecydowanie wyzsze i to nie tylko na twardym podłożu oraz gorsze czyszczenie z błota. Explorer świetny, ale w góry jak dla mnie 2,1 w wydaniu Conti to trochę za niski profil. Z innymi oponami doświadczeń nie mam :(
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Jeśli nie masz kasy to kup sobie Kenda Karma,za 49zl. masz opony ,które ważą 490g. i są prawie na każde warunki.Jechałem na nich w Karpaczu i doskonale się sprawdziły.Znajomy przejechał na nich BikeChallenge i też nie sprawiły mu problemu.Przy mocnych zakrętach trochę uciekają, ale da radę je wuczuć.
Za 100 zl.masz opony OK.
W Głuszycy też na nich pojadę.
Za 100 zl.masz opony OK.
W Głuszycy też na nich pojadę.
_Bolek_ napisał(a):
jak ma się noge to
> obojetnie jaka będzie opona to i tak się jedzie....
a to fakt. Rzeczywiście tak jest. Nawet opony za 30 zł są niekiedy lepsze od tych za 300 zł to tylko różnica w wadze o 100 g (waga 1/3 kasku). Chociaż nawet i o 20g.
a i klocki często wyglądają na lepiej przemyślane. Zresztą w tych drogich bardzo często klocki są puste w środku więc i waga niższa a starczają na ....... 1 wyścig ;P
a jeśli Santa Cruze zacznie produkować opony za 1000 zł to to dopiero będzie super gumka ;) waga zobowiązuje nieprawdaż ? ;) Na jedną wycieczkę pewnie będzie warto - dla takiej firmy.
jak ma się noge to
> obojetnie jaka będzie opona to i tak się jedzie....
a to fakt. Rzeczywiście tak jest. Nawet opony za 30 zł są niekiedy lepsze od tych za 300 zł to tylko różnica w wadze o 100 g (waga 1/3 kasku). Chociaż nawet i o 20g.
a i klocki często wyglądają na lepiej przemyślane. Zresztą w tych drogich bardzo często klocki są puste w środku więc i waga niższa a starczają na ....... 1 wyścig ;P
a jeśli Santa Cruze zacznie produkować opony za 1000 zł to to dopiero będzie super gumka ;) waga zobowiązuje nieprawdaż ? ;) Na jedną wycieczkę pewnie będzie warto - dla takiej firmy.
Opornik
Mi tam specjalnie one w takich warunkach nie przeszkadzają, jedynie gdzie to na mokrej trafie nie jadą. A w błocie i w glinie na maratonie Kadynach dawały rade - może to kwestia że przyzwyczaiłem się do nich i właściwie na rzadnych innych nie jeżdze. Ktoś mi kiedyś powiedział , że jak ma się noge to obojetnie jaka będzie opona to i tak się jedzie....
te Phytony to podobno nie nadają się na błoto :)
http://www.rowersi.pl/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,1031/option,com_virtuemart/Itemid,38/
ja tam się nie znam ale patrząc na bieżnik to rzeczywiście nie jest on bezpieczny.
Ułożenie klocków-jodełki na obwodzie na środku opony prawie w linii ciągłej z pewnością spowoduje poślizg na mokrych korzeniach, kamieniach.
mz to taki trochę inny semi-slick na trudniejsze suche ścieżki leśne do zwykłej turystyki.
http://www.rowersi.pl/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,1031/option,com_virtuemart/Itemid,38/
ja tam się nie znam ale patrząc na bieżnik to rzeczywiście nie jest on bezpieczny.
Ułożenie klocków-jodełki na obwodzie na środku opony prawie w linii ciągłej z pewnością spowoduje poślizg na mokrych korzeniach, kamieniach.
mz to taki trochę inny semi-slick na trudniejsze suche ścieżki leśne do zwykłej turystyki.
Opornik