Widok
Opony Tubeless
Ostatnio sprawiłem sobie opony i koła bezdętkowe. W związku z tym mam do Was pytania.
1)Czym pompujecie,tzn kompresorem, zwykłą pompką stacjonarną (jak tak to jaką), czy taką na naboje.
2)Czym uszczelniacie opony przy zakładaniu - kupujecie płyn czy może woda z mydłem wystarczy.
3)czym łatacie ewentualne dziury - zwykła łatka rowerowa czy kupujecie "niby specjalne" łatki do opon.
Z góry dzieki.
AKI-666 Jak możesz to tu nawet nie zaglądaj i co najwazniejsze NAWET NIC NIE PISZ!!
1)Czym pompujecie,tzn kompresorem, zwykłą pompką stacjonarną (jak tak to jaką), czy taką na naboje.
2)Czym uszczelniacie opony przy zakładaniu - kupujecie płyn czy może woda z mydłem wystarczy.
3)czym łatacie ewentualne dziury - zwykła łatka rowerowa czy kupujecie "niby specjalne" łatki do opon.
Z góry dzieki.
AKI-666 Jak możesz to tu nawet nie zaglądaj i co najwazniejsze NAWET NIC NIE PISZ!!
Do pompowania najlepszy kompresor, ewentualnie stancjonarna pompka bo taka reczna to za slaba i nie ma co się z nią zblizac. Do uszczelnienia powinno wystarczyc woda z mydlem a do latania to duza zwykla latka. Ale toi tak wszytsko zalezy od opony i obreczy. Czasem dobrze pasuje i bez problemów sie zaklada a czasem to wiadomo.
1. wszystkie 3 metody uzywam w zaleznosci od okolicznosci, w domu jednak daje rade pompka stacjonarna, tylko dobrze trzeba namydlic opone
2. Uzywam plynu hutchinsona w razie drobnych uszkodzen, cos a la joe flats lub no tubes
3. jak duza dziura to opona w kibel, jak mala to uzywam latki park tool'a do opon UST
pozdr
2. Uzywam plynu hutchinsona w razie drobnych uszkodzen, cos a la joe flats lub no tubes
3. jak duza dziura to opona w kibel, jak mala to uzywam latki park tool'a do opon UST
pozdr
1. pompuje pomka stacjonarna, tylko porządna musi być (ciężka, stalowa, wysoka i dobrej jakości). W moim przypadku bontrager turbocharger.
2. Płynu nie używam, za ciężki. Opony zakłada się na wode z mydłem bądż z ludwikiem, zakładając na obręcz nie polecam używać łyżek - można łatwo uszkodzić rant opony i potem puszcza powietrze.
3. Kiedyś łatałem zwykłymi łatkami. Łatki park toola do opon ust też dobre, ale to tylko łatka :) Teraz każda dziura i opona w kibel.
2. Płynu nie używam, za ciężki. Opony zakłada się na wode z mydłem bądż z ludwikiem, zakładając na obręcz nie polecam używać łyżek - można łatwo uszkodzić rant opony i potem puszcza powietrze.
3. Kiedyś łatałem zwykłymi łatkami. Łatki park toola do opon ust też dobre, ale to tylko łatka :) Teraz każda dziura i opona w kibel.