Widok

Oppenheimer

Oppenheimer Temat dostępny też na forum:
Opinie do filmu: Oppenheimer.

Przeczytaj o filmie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przecież tam jest sceną z nagą kobietą
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dla niektórych osób film może wydawać się nudny, czy chaotyczny, ale mając 3 godziny, trudno było dodać jeszcze coś więcej.

Niestety, to nie jest film dla wszystkich. Jeżeli ktoś udał się do kina bez podstawowych wiadomości o tworzeniu bomby atomowej i całego otoczenia związanego z tym okresem, to faktycznie film może być nudny. Dla osób, które interesowały się tym zagadnieniem, które czytały o konstruowaniu bomby atomowej w ZSRR, o czasach II WŚ, film pozwala spiąć dziesiątki innych wątków, czasami potraktowanych z uproszczeniem, bądź w ogóle pominiętych. Przyjmuje się, że przesłuchania Oppenheimera były związane li tylko z nienawiścią Straussa do Oppenheimera, Pominięto zdradę małżeństwa Rosenberg, które przekazało szereg tajemnic związanych z bombą A Sowietom. Oni jak i bohater sympatyzowali z komunistami. Kwestia "ciężkiej wody". Naprawdę naukowcom w Los Alamos nie było do śmiechu, dopóki nie zniszczono zakładów produkujących "ciężką wodę" oraz jej zapasów w Norwegii. Do tego momentu alianci bardzo obawiali się niemieckiej bomby A. Wyruszające 2 bomby atomowe w stronę bazy na Tinianie łączą się z tragedią krążownika USS Indianopolis. Gdyby Japończycy zatopili go w drodze do bazy, obydwie bomby zatonęłyby. Amerykanie mieli tylko te dwie bomby, więc koniec wojny przesunąłby się mocno w czasie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Riddley Scott podjął się bardzo trudnego zadania.

Przedstawił tylko czubek góry lodowej. Gdyby chciał pociągnąć inne, istotne wątki, to film trwałby wiele dłużej. Dla przykładu - "ślepy zaułek" badań Niemców nad bombą z wykorzystaniem ciężkiej wody. Naukowcom wcale nie było do śmiechu, dopóki instalacja producji cięzkiej wody plus zapasy nie zostały zniszczone w Norwegii przez aliantów. Przesłuchania Oppenheimera nie wzięły się znikąd. Przemilczano aresztowanie małżeństwa Rosenbergów - amerykańskich komunistów, którzy udostępnili plany bomby atomowej Sowietom. W filmie przesłuchania biorą się tylko z powodu nienawiści Straussa do naukowca, ale nie ma co się oszukiwać - Oppenheimer i tak był podejrzany jako sympatyk komunizmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Początek epokowy, później już górki, ale 3 godziny przemknęły niczym chwila.

Dla mnie największe wrażenia zrobił początek filmu. Fragmenty, które miały zobrazować zjawiska fizyczne w skali mikro czy makro. Do tego przejmujący dźwięk. Trudno to ująć. Ja astrofizyką bardzo się interesowałem w młodzieńczych latach, kupowałem wszystkie ksiązki o kosmosie, fizyce, nie obojętne były rozszczepienie atomu i synteza jądrowa. I nagle to, o czym czytałem, zostało ukazane na ekranie. Czysty geniusz Riddleya Scotta.
Bardzo ciekawy jestem, czy ktoś jeszcze był zafascynowany tymi scenami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Genialny

3 godziny utrzymać w napięciu wyłącznie za pomocą dialogów, to znaczy mieć naprawdę dużo do powiedzenia.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5

Polecam

Trzeba to zobaczyć
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nauka bije sexi

Chciałbym to zobaczyć na dużym ekranie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wcale nie paranoja

Sowieci zdetonowali w 1949 r. replikę bomby amerykańskiej. Jak niby to zreplikowali jeśli nie mieli kreta lub kilku takich w Los Alamos? Ich wpływy to nie była paranoja.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam!

Polecam ze względu na rzetelną prezentację aspektów politycznych - bez poprawności politycznej. A jeśli już poprawność zaingerowała to nie z winy twórcy filmu, tylko autora napisów w jęz. polskim (a okazuje się, że nie można na tym portalu nawet wskazać przykładu). Dlatego polecam obejrzeć ze znajomością jęz. angielskiego. Film niełatwy w oglądaniu bo rzeczywiście sprawia nieco trudności połapanie się o jakim czasie akurat dany fragment filmu leci (okresy różnią się kolorystyką obrazu, trzeba też znać kolejność prezydentów USA w czasie II wojny i po).
Dużo postaci naukowców w istotnych rolach (warto mieć poza filmem choć trochę wiedzy, kim oni są). Dla mnie trochę za mało o samych naukowych aspektach Projektu Manhattan, ...ale dzięki temu zapewne więcej widzów film obejrzy ze zrozumieniem.
Warto obejrzeć, ale nie dla łatwej i lekkiej rozrywki, tylko dla poszerzenia horyzontów.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Niezły, ale nie bardzo dobry

Wątek śledztwa przeciwko głównemu bohaterowi rozdęty do granic możliwości. Film nabrałby rumieńców, gdyby był trochę krótszy. Wątki przemieszane i często za mało dynamiczne. Dobre dla miłośników teatru telewizji. 6/10
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2

Aecydzieło

Taki film to majstersztyk, nie trzeba vin disla, nagich celebrytek. Nauka potrafi bić sexi i ciekawa.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ty naprawdę?

Wierzysz w to, że jesteś mądrzejszy od zwolenników barbie, bo spodobał ci się inny film? I jeszcze chwalisz się, że go zrozumiałeś? Brawo geniuszu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Rozczarowany

Niewykorzystana historia paranoi w USA łowów na komunistów - polowanie na czarownice. Za dużo żonglerki czasem akcji. Akcja zbyt posiekana, bez szans na wczucie się w postać. Dylematy fizyków, ich rozkminy na temat świata i nauki są ciekawe, ale tu w kilku scenach było tego tylko troszeczkę. Za mało tej transcendencji fizyków a wątek polityczny zbyt roztrzaskany.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4

Idealne podsumowanie

.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nieporozumienie

Przysnęłam. Nie mogłam doczekać się końca. Film leciał na jednym tonie, bez stopniowanie napięcia. Napchany wieloma ciekawostkami, wątkami, postaciami, ale wszystko potraktowane po łebkach. I ten podział na kolory w zależności, czy akcja działa się w przyszłości i teraźniejszość, który był niekonsekwentny... cringe
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 13

Niekryty krytyk

Muszę się zgodzić z tą opinią i jednocześnie nie zgodzić. Sztuka filmowa rządzi się swoimi prawami i niektóre rzeczy muszą być ujęte kontekstowo, bo inaczej film trwałby 10h i byłby niezrozumiały; film też opowiada prawdziwą historię, i nie sposób pominąć mnogość dylematów z jakimi musieli się zmagać bohaterowie. Ja jestem na "tak" z tym jednym minusem, że reżyser znów stara się wywołać w widzu emocje głownie za pomocą zbyt głośnej pompatycznej muzyki ( chwilami miałem wrażenie, że to ctrC i ctrV z Interstellar'a ).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Filmy

Mała Amelia (4 odpowiedzi)

Opinie do filmu: Mała Amelia . Przeczytaj o filmie.

Hamnet (9 odpowiedzi)

Opinie do filmu: Hamnet . Przeczytaj o filmie.

Rodzina do wynajęcia (3 odpowiedzi)

Opinie do filmu: Rodzina do wynajęcia . Przeczytaj o filmie.

do góry